Autobus miejski nie kursował przez godzinę. Co na to MPK?

przystanek, Jeżyce fot. L. Łada (zdjęcie ilustracyjne)

Pewien pasażer chciał pojechać na osiedle Sobieskiego autobusem linii nr 190, jednak przez godzinę nie pojechał ani jeden autobus tej linii. MPK Poznań nie potwierdza tej sytuacji. Według spółki wszystkie autobusy kursowały planowo.

O sprawie napisał portal „epoznań” – jeden z jego czytelników chciał się dostać z osiedla Pod Lipami na Piątkowską. I 14 listopada od godziny 7.00 do godziny 8.00 bezskutecznie czekał na autobus linii nr 190, bo w tym czasie nie pojechał ani jeden. Inne autobusy na tej trasie, czyli 183 oraz 322, również były jego zdaniem mocno spóźnione. Czytelnik zwrócił uwagę, że długi weekend się skończył i komunikacja powinna kursować normalnie, a nie według rozkładu świątecznego.

Tymczasem MPK Poznań nie potwierdza tego zdarzenia. Według Nadzoru Ruchu MPK wszystkie autobusy linii nr 190 kursowały normalnie, zgodnie z rozkładem jazdy, i żaden kurs nie wypadł – a według czytelnika, skoro nie jechały przez godzinę, to musiały wypaść co najmniej trzy lub nawet cztery kursy.

Niestety, punktualność i częstotliwość miejskich autobusów od kilku miesięcy pozostawia wiele do życzenia – tak samo jak brak informacji o tym, że kurs autobusu czy tramwaju „wypadł” na przykład z powodu kolizji, wypadku czy awarii. Pasażerowie niejednokrotnie zwracali uwagę, że nawet nie chodzi o rzadsze kursowanie pojazdów – co o ten brak informacji, że pojazd nie pojedzie. Bo gdyby wiedzieli, że pojazd nie przyjedzie, mogliby zorganizować sobie dojazd do punktu docelowego w inny sposób.

Tymczasem autobusy czy tramwaje „znikają” z rozkładu – a ani na tablicach świetlnych, ani na stronie MPK czy profilu społecznościowym spółki nie ma o tym żadnej informacji.

Podziel się:

Ostatnio dodane: