Złotów: Policjanci uratowali niedoszłego samobójcę

24-latek wybiegł z domu zabierając nóż i sznur. Rodzinie powiedział, że dokona samookaleczenia, a następnie popełni samobójstwo. Przerażony ojciec zawiadomił policję.

Zdarzenie miało miejsce 8 czerwca w Złotowie. Policjanci, sierż. sztab. Mateusz Szuca i sierż. sztab. Krzysztof Gensler, najpierw musieli znaleźć desperata. Nie wiadomo było, dokąd pobiegł, zaczęli więc poszukiwania w okolicy budynku, gdzie go widziano ostatni raz. Mieli szczęście: po kilku minutach zobaczyli, jak wchodzi do budynku, w którym mieszkał razem z partnerką. Kobieta zadzwoniła w tym samym czasie na komisariat, by powiedzieć, że mężczyzna jest w domu.

Policjanci już wchodząc do budynku słyszeli krzyki mężczyzny – zostawił otwarte drzwi wejściowe. Krzyczał, że wszyscy mają go zostawić w spokoju, bo chce ze sobą skończyć. Funkcjonariusze zaczęli z nim rozmawiać, by uśpić jego czujność i przekonać go do rezygnacji z samobójczych zamiarów – a w trakcie rozmowy niepostrzeżenie podchodzili do niego coraz bliżej. W końcu udało im się złapać złapać za ręce desperata, obezwładnić go i zabrać wystający z jego kieszeni nóż.

Okazało się, że 24-latek był nietrzeźwy. Miał w swoim organizmie blisko trzy promile alkoholu. Policjanci przewieźli mężczyznę do Szpitala Powiatowego w Złotowie. Niestety z uwagi na jego stan upojenia alkoholowego, wywiad lekarski nie był możliwy. Mężczyzna trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych i doprowadzonych w celu wytrzeźwienia w Komendzie Powiatowej Policji w Złotowie. Po wytrzeźwieniu został skierowany na konsultację psychiatryczną.

KPP Złotów, el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze