Zasłabnięcie mężczyzny w Wielkopolsce. Uratowała go wizyta pracownicy socjalnej

fot. pixabay.com (zdjęcie ilustracyjne)

Gdyby nie to, że pracownica gminnego ośrodka pomocy społecznej postanowiła odwiedzić swojego podopiecznego w Wigilię – nie wiadomo, jak skończyłaby się ta historia. Na szczęście odwiedziła i to ona wezwała pomoc do mężczyzny, który od 24 godzin leżał na podłodze.

24 grudnia tuż po południu pracownica socjalna wybrała się z wizytą do będącego pod jej opieką 72-letniego mieszkańca Pawłowa w gminie Czerniejewo, jak informuje portal „gniezno24”. Mężczyzna mieszkał sam. Kobietę zaniepokoiło to, że nikt nie odpowiadał na jej pukanie, drzwi były zamknięte na klucz, więc obeszła dom – i przez okno zauważyła mężczyznę leżącego na podłodze.

Natychmiast powiadomiła służby, a strażacy z OSP Czerniejewo oraz JRG Gniezno otworzyli drzwi i umożliwili jej wejście do środka. Wspólnie udzielili pierwszej pomocy mężczyźnie, a później karetka zabrała go do szpitala. Jak nieoficjalnie ustalił portal, mężczyzna musiał zasłabnąć i upaść już poprzedniego dnia, a dodatkowo bardzo go osłabiło leżenie w wyziębionym mieszkaniu, bo ogień w piecu zdążył wygasnąć.

Podziel się:

Ostatnio dodane: