policja fot. Sławek Wąchała

Zakopali szczeniaki żywcem. Nagrywali to telefonem

Policjanci z Czarnkowa zatrzymali trzech mieszkańców tej miejscowości. Jeden odpowie za handel narkotykami, a pozostali za bestialskie zabicie zwierząt.

W październiku policjanci natrafili w lesie na krzaki konopi indyjskiej. Przeprowadzone na miejscu śledztwo pozwoliło znaleźć właściciela roślin. Okazało się, że jest nim 26-letni mieszkaniec Czarnkowa, który nie pierwszy raz ma kontakt z narkotykami. Mężczyzna przyznał się do stawianych mu zarzutów i obecnie grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.

I na tym normalnie sprawa zakończyłaby się gdyby nie film, na który natrafili policjanci przeglądając telefon zatrzymanego. Widać było na nim jak dwóch mężczyzn najpierw ogłusza, a następnie żywcem zakopuje dziewięć małych szczeniąt. Sprawcami okazało się dwóch mieszkańców Czarnkowa w wieku 46 i 47 lat. – Z ustaleń mundurowych wynika, że do zabicia szczeniąt, których właścicielem był 46-latek doszło w czerwcu br. Sprawcy już usłyszeli zarzuty. Grozi im kara do 5 lat więzienia. Wobec trzech zatrzymanych, prokurator na wniosek policji zastosował dozór policyjny – tłumaczy Karolina Górzna-Kustra z lokalnej policji.

1
Dodaj komentarz

avatar
Roma Peczyńska
Roma Peczyńska

Straszna sprawa, to prawda, ale proszę, zmienię tytuł, z którego wynika, że jeden ze szczeniaków to nagrał.