Jacek Jaśkowiak na siłowni fot. UMP

Zakończona licytacja treningu z Jackiem Jaśkowiakiem dla WOŚP

Do 6 lutego można było licytować energetyczny trening na siłowni z prezydentem Jackiem Jaśkowiakiem dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ile udało się wylicytować?

Jeszcze 5 lutego prezydent przypominał o aukcji na swoim profilu na Facebooku.
„To ostatnie godziny licytacji! Zachęcam do udziału, bo cel – jak zawsze w przypadku WOŚP – jest szczytny. Zróbmy coś razem dla dzieci cierpiących na choroby oczu. Ze swojej strony gwarantuję 1,5 godziny dobrego treningu i równie dobrej zabawy” – napisał.

Pasją prezydenta Jaśkowiaka, jak wiadomo, jest sport, który stara się popularyzować, między innymi przez oferowanie wspólnego, aktywnego spędzenia czasu, które co roku można wylicytować na WOŚP. W ubiegłym roku była to przejażdżka rowerowa, a dwa lata temu – partia szachów, które także są sportem.
– Tym razem zapraszam na siłownię – mówił przed finałem WOŚP prezydent. – Zrównoważony trening jest bardzo ważny dla ogólnej kondycji zdrowotnej każdego człowieka, a w szczególności osób uprawiających rozmaite dyscypliny – biegaczy, kolarzy czy pływaków. Dzięki ćwiczeniom uruchamiamy i wzmacniamy mięśnie istotne dla naszej sylwetki, układu kostnego i metabolizmu. W ramach treningu zaproponuję swój zestaw ćwiczeń na górne lub dolne partie ciała. Poziom trudności dostosuję do możliwości i stopnia zaawansowania zwycięzcy licytacji.

Aukcja zakończyła się w niedzielę, 6 lutego – zwycięzca zadeklarował za trening z prezydentem 6310 zł. Warunkiem udziału w treningu jest posiadanie aktualnego unijnego certyfikatu covid.