Wypadki, korki i awarie sygnalizacji. Sądny poniedziałek w Poznaniu

korek fot. Sławek Wąchała (zdjęcie ilustracyjne)

Awarie sygnalizacji na rondzie Starołęka i Jana Pawła II, wypadek na S11 i awaria na Przybyszewskiego. 17 kwietnia dał się we znaki kierowcom w Poznaniu, mimo że w tym akurat mieście są przyzwyczajeni do korków i utrudnień jak mało gdzie.

Już z samego rana, bo około godziny 8.00 rano, doszło do awarii sygnalizacji świetlnej na rondzie Starołęka, co sprawiło, że wjeżdżający do miasta ulicą Starołęcką i Hetmańską od ronda Żegrze musieli czekać w długim korku. Po południu, około 15.00, jak informują nasi Użytkownicy, sygnalizacja tam nadal nie działała.

Zaledwie godzinę później doszło do awarii sygnalizacji świetlnej na drugim dużym skrzyżowaniu we wschodniej części Poznania: ulic Jana Pawła II i Baraniaka. Tu jeszcze po godzinie 15.00 ruchem musieli kierować policjanci. Według Zarządu Dróg Miejskich doszło tu do awarii zasilania, za co odpowiada Enea. I to ona musi tę awarię usunąć.

Jakby mało było kłopotów z sygnalizacją świetlną, na ulicy Przybyszewskiego – także rano – doszło do awarii wodociągowej. Usuwające ją służby Aquanetu zajęły jeden pas ruchu, co oczywiście spowodowało zwiększone korki w okolicy.

Po południu z kolei, około godziny 15.00, doszło do wypadku na S11 w Gądkach, na pasie w kierunku Kórnika. Ten wypadek także spowodował ogromne korki. Jeśli dodamy do tego prace przy naprawie nawierzchni na Drodze Dębińskiej i Warszawskiej, trwający remont Umultowskiej i prace na Grunwaldzkiej przy budowie zintegrowanego węzła transportowego i zamknięte centrum miasta z powodu trwających remontów – mamy ogólny obraz utrudnień z przejazdem w mieście.

Podziel się:

Ostatnio dodane: