Wypadek autokaru w Chorwacji. Pierwsi ranni z Wielkopolski wrócili do domu

szpital w Koninie fot. UMWW

Czwórka pielgrzymów rannych w wypadku na autostradzie w Chorwacji już przyleciała do Poznania wojskową casą, a stamtąd przewieziono ich do szpitala w Koninie, bo z tej części regionu pochodzą.

Jak poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, poszkodowani w wypadku będą stopniowo wracać do kraju wtedy, gdy ich stan zdrowia będzie na to pozwalał. Tym transportem wróciło do kraju 10 osób, w tym cztery ze wschodniej Wielkopolski, ze złamaniami kończyn i kręgosłupa.

Ranni od razu zostali przewiezieni do szpitala w Koninie, gdzie, jak informuje Radio Poznań, ponownie przeszli badania w tamtejszym Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, by można ich było skierować na właściwe oddziały. Dwie osoby trafiły na oddział ortopedii i traumatologii narządu ruchu, jedna – na oddział neurochirurgii. Czwarta osoba była w stanie na tyle dobrym, że od razu mogła pojechać do domu.

Pacjenci przyjęci do szpitala mają od 50. do 70. lat, a poza złamaniami kończyn i kręgosłupa liczne stłuczenia. Ich stan lekarze określili jako stabilny, ale nadal wymagający stałej obserwacji szpitalnej. Placówka zapewni im też pomoc psychologa, jeśli będą tego potrzebować.

Do szpitala w Koninie wkrótce ma trafić kolejny pacjent z Chorwacji, jednak nie wiadomo jeszcze, kiedy jego przewiezienie będzie możliwe. Na razie jego stan jest jeszcze zbyt ciężki.