Wyłudzili pieniądze od seniorki metodą „na koronawirusa”

Policja fot. ilustracyjne Sławek Wąchała

88-letnia kobieta przekazała swoje oszczędności oszustowi, ponieważ ten wmówił jej, że pieniądze są potrzebne na leczenie jej córki, która zachorowała na covid i jest w bardzo złym stanie. Podawał się za lekarza.

Jak informuje gnieźnieńska policja, 27 stycznia oszust zadzwonił do 88-latki, podał się za lekarza informując, iż jej córka zachorowała na covid i jest w bardzo złym stanie. Jej życie mogła uratować specjalna terapia, na które potrzebne są pieniądze. Seniorka uwierzyła oszustowi i przekazała mu oszczędności.

To kolejny przykład metody stosowanej przez oszustów, by wyłudzić pieniądze – wyjaśniają gnieźnieńscy policjanci. I ostrzegają, że oszuści żerują na dobrym sercu rozmówcy i jego strachu o życie swoich najbliższych. Chcąc wymusić szybką reakcję wywierają słowną presję na starszych najbliższych, a by osiągnąć swój cel, potrafią płakać do słuchawki czy wręcz krzyczeć na rozmówcę, który nie chce przekazać im pieniędzy.

„Pamiętajmy, że żaden pacjent chory na covid-19 nie musi płacić za swoje leczenie” – przypominają policjanci. – „Zarówno diagnostyka, pobyt w szpitalu, jak i podawane leki są darmowe. Jeśli dzwoni do nas osoba, która próbuje wmówić nam, iż musimy zapłacić za leczenie najbliższych – powinniśmy jak najszybciej przerwać połączenie i zadzwonić pod numer 112, by poinformować o próbie oszustwa policję”.

Źródło: KPP Gniezno