wybory fot. UMP

Wybory prezydenckie: Jak głosowali Polacy za granicą?

Polonia w USA i Kanadzie w większości głosowała za Andrzejem Dudą. Europa zdecydowanie postawiła na Rafała Trzaskowskiego.

Jak informuje Onet.pl, w USA, gdzie było 5 okręgów wyborczych, Andrzej Duda wygrał w dwóch: w Nowym Jorku i Chicago. Zwycięzcą w Los Angeles, Waszyngtonie i Houston był Rafał Trzaskowski.

W Kanadzie, w komisji wyborczej w Toronto, Andrzej Duda dostał 63,46 procent głosów – Rafał Trzaskowski 26,18 procent. Tam wybory odbywały się wyłącznie korespondencyjnie, takie zasady wprowadziła kanada z powodu koronawirusa.

Na Ukrainie na Andrzeja Dudę zagłosowało 51,71 proc., na Rafała Trzaskowskiego 29,75 proc. Wybory przeprowadzono w sześciu okręgach, a frekwencja wyniosła 90,45 proc.

W Czechach, gdzie utworzono dwa obwody, wygrał bezapelacyjnie Rafał Trzaskowski. Andrzej Duda w Pradze był dopiero czwarty. Na Białorusi wygrał Andrzej Duda zdobywając 147 głosów. Rafał Trzaskowski zdobył ich 108.

Także w Irlandii wygrał Trzaskowski, otrzymując 48,9 proc. poparcia. Andrzej Duda, z wynikiem 16,1 proc., znalazł się dopiero na trzecim miejscu, po Szymonie Hołowni. We Francji natomiast Trzaskowski zdobył 48,81 proc., głosów, a Duda – 27,67 proc. Podobnie było w Hiszpanii – Trzaskowski zdobył 61,16 proc. głosów oddanych w trzech komisjach przez tamtejszą Polonię. Natomiast w Belgii kandydat Koalicji Obywatelskiej zdobył 50,63 proc. głosów poparcia. Urzędujący prezydent zaledwie 19,71 proc.

Rafał Trzaskowski wygrał także wybory we Włoszech – oddano na niego 1037 głosów, podczas gdy na Dudę – 987.

Na prezydenta Warszawy głosowali też najczęściej wyborcy na Dalekim Wschodzie: w Japonii, Chinach, Korei Południowej, Tajlandii, Wietnamie, Indonezji, na Filipinach i Tajwanie.

el

Dodaj komentarz

avatar