sekretarki w Zakładzie Karnym we Wronkach fot. ZK Wronki

Wronki: Jak wygląda praca w zakładzie karnym… sekretarki?

25 kwietnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Sekretarki. Z tej okazji Zakład Karny we Wronkach postanowił przedstawić pracę swojego sekretariatu. A jest o czym pisać!

Praca sekretarek w jednostce penitencjarnej daleka jest od stereotypu osoby podającej kawę czy łączącej rozmowy telefoniczne. Pracujące w Zakładzie Karnym we Wronkach trzy sekretarki z kilkunastoletnim doświadczeniem zawodowym: Sylwia, Kasia i Basia.

– W pracy sekretarki liczy się dosłownie wszystko – mówią o swojej pracy. – Profesjonalne wykonany w imieniu szefa telefon czy znajomość zasad właściwego przyjmowania gości. Ważna jest umiejętność jednoczesnego wykonywania w tym samym czasie kilku czynności a także łatwość nawiązywania kontaktów czy opanowanie w sytuacjach stresowych i konfliktowych.

Sekretarka najczęściej jest pierwszą osobą, z którą mają kontakt osoby załatwiające sprawy w administracji wronieckiego Zakładu Karnego. Dlatego oprócz wielu formalnych obowiązków jednym z najważniejszych zadań sekretarki jest tworzenie pozytywnego wizerunku jednostki.

Nie jest to łatwe zadanie, bo codzienność w sekretariacie wronieckiego więzienia to wyścig z czasem i praca, której nie można pozostawić „na jutro”. Około 8.30 przynoszone są listy urzędowe osadzonych, następnie listy prywatne dla osadzonych oraz listy polecone – w sumie bywa ich około 500 dziennie! Sekretarki pracują na tyle długo, że wystarczy im jedno spojrzenie na list by wiedzieć, co należy z nim zrobić – który należy otworzyć i zarejestrować, a który tylko zarejestrować.

Na koniec dnia pracy trzeba natomiast przygotować, zarejestrować i zakopertować korespondencję utworzoną przez poszczególne działy do wysłania do instytucji zewnętrznych. W międzyczasie trzeba spoglądać i monitorować skrzynkę e-mail, czy nie wpłynął pilny lub terminowy dokument – co jest bardzo ważne i wymaga natychmiastowej reakcji i powiadomienia odpowiedniej komórki, obsługiwać system elektronicznego obiegu dokumentów, centralę telefoniczną czy wysłać fax. Cały czas dzwonią telefony, wchodzą funkcjonariusze – a szefowie zlecają kolejne sprawy do załatwienia…

Dlatego tak wiele satysfakcji sprawia koniec dnia pracy, gdy wychodzi się z sekretariatu z miłym poczuciem wykonania jak należy wszystkich zaplanowanych na ten dzień zadań – i dostaje się najlepsze życzenia z okazji święta od pozostałych pracowników zakładu karnego.

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze