Odpowiedzialność członka zarządu za podatki i składki ZUS spółki – kiedy prywatny majątek jest zagrożony?

Prowadzenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wielu przedsiębiorcom kojarzy się z większym bezpieczeństwem niż działalność jednoosobowa. W praktyce rzeczywiście spółka z o.o. jest odrębnym podmiotem, posiada własny majątek i co do zasady to ona odpowiada za swoje zobowiązania. Nie oznacza to jednak, że członkowie zarządu zawsze pozostają poza ryzykiem finansowym. W określonych sytuacjach zaległości podatkowe, składki ZUS, odsetki i koszty egzekucyjne mogą zostać przeniesione na osoby zarządzające spółką.

To jeden z najważniejszych obszarów odpowiedzialności członka zarządu. Problem nie dotyczy wyłącznie dużych firm, skomplikowanych struktur kapitałowych czy spółek prowadzących działalność na dużą skalę. Ryzyko może pojawić się również w małych i średnich przedsiębiorstwach, szczególnie wtedy, gdy spółka zaczyna tracić płynność finansową, odkłada płatności publicznoprawne albo zbyt późno reaguje na problemy z wypłacalnością.

Odpowiedzialność za podatki i składki ZUS spółki nie powstaje automatycznie. Organ musi przeprowadzić odpowiednie postępowanie i wykazać spełnienie określonych przesłanek. Z punktu widzenia członka zarządu kluczowe jest jednak to, aby nie czekać biernie na decyzję urzędu skarbowego lub ZUS. Im wcześniej zostanie oceniona sytuacja spółki, tym większa szansa na przygotowanie właściwych działań, dokumentów i argumentów.

Na czym polega odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania publicznoprawne?

Członek zarządu spółki z o.o. może ponosić odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki oraz zaległe składki ZUS, jeżeli spełnione zostaną ustawowe warunki. W praktyce chodzi o sytuację, w której spółka nie reguluje należności publicznoprawnych, a egzekucja prowadzona wobec niej okazuje się bezskuteczna. Dopiero wtedy organ może badać, czy istnieją podstawy do przeniesienia odpowiedzialności na osoby pełniące funkcję w zarządzie.

Najczęściej analizowaną podstawą jest art. 116 Ordynacji podatkowej. Przepis ten pozwala organom podatkowym dochodzić zaległości od członków zarządu spółki kapitałowej, jeżeli nie udało się skutecznie wyegzekwować należności od samej spółki. Podobne mechanizmy mają znaczenie przy zaległościach składkowych wobec ZUS.

Ważne jest to, że sama zaległość podatkowa nie oznacza jeszcze automatycznej odpowiedzialności członka zarządu. Urząd skarbowy lub ZUS nie mogą od razu sięgnąć do prywatnego majątku osoby zarządzającej. Najpierw muszą zostać spełnione określone przesłanki, a członek zarządu powinien mieć możliwość przedstawienia argumentów i dowodów na swoją obronę.

Jakie zobowiązania mogą zostać przeniesione na członka zarządu?

Odpowiedzialność członka zarządu może obejmować różne rodzaje zaległości publicznoprawnych. Najczęściej chodzi o zaległy VAT, CIT, podatek od nieruchomości, odsetki za zwłokę oraz koszty postępowania egzekucyjnego. W przypadku ZUS ryzyko dotyczy składek społecznych, zdrowotnych, składek na Fundusz Pracy, odsetek i kosztów egzekucyjnych.

Zakres odpowiedzialności zależy od konkretnej sprawy. Znaczenie ma rodzaj zaległości, moment jej powstania, okres pełnienia funkcji w zarządzie oraz działania podejmowane przez osoby zarządzające spółką. Inaczej należy oceniać sytuację członka zarządu, który reagował na utratę płynności, dokumentował decyzje i podejmował działania restrukturyzacyjne, a inaczej osoby, która ignorowała narastające zobowiązania.

W sprawach podatkowych szczególne znaczenie mają zobowiązania z tytułu VAT i CIT. Podatek VAT jest jednym z obszarów, które organy skarbowe analizują bardzo dokładnie, ponieważ zaległości mogą szybko narastać i obejmować znaczne kwoty. W bardziej złożonych sytuacjach przydatna może być pomoc specjalisty zajmującego się doradztwem w zakresie VAT, zwłaszcza gdy problem dotyczy rozliczeń, kontroli lub sporów z organem.

Przy podatkach dochodowych znaczenie ma natomiast prawidłowe ustalenie dochodu, kosztów, zaliczek i rozliczeń spółki. Jeżeli zaległości dotyczą CIT albo rozliczeń wspólników i osób powiązanych, potrzebna bywa analiza obejmująca podatek dochodowy PIT/CIT oraz dokumentację finansową spółki.

Bezskuteczna egzekucja wobec spółki – kluczowa przesłanka odpowiedzialności

Jedną z podstawowych przesłanek odpowiedzialności członka zarządu jest bezskuteczność egzekucji wobec spółki. Oznacza to, że organ próbował odzyskać należności z majątku spółki, ale działania te nie doprowadziły do zaspokojenia zaległości. Może to wynikać z braku środków na rachunkach bankowych, braku majątku trwałego, niewystarczającej wartości składników majątkowych albo umorzenia postępowania egzekucyjnego.

Bezskuteczność egzekucji nie jest pojęciem czysto formalnym. W praktyce może być przedmiotem sporu. Członek zarządu może kwestionować, czy organ rzeczywiście wykorzystał dostępne możliwości egzekucyjne oraz czy prawidłowo ustalił stan majątku spółki. Znaczenie może mieć również to, czy spółka posiadała wierzytelności, zapasy, ruchomości albo inne składniki majątku, z których możliwe było prowadzenie egzekucji.

Z punktu widzenia członka zarządu ważne jest więc gromadzenie dokumentów potwierdzających sytuację finansową spółki, stan majątku, podejmowane decyzje oraz działania wobec wierzycieli. W wielu sprawach to właśnie dokumentacja przesądza o tym, czy można skutecznie bronić się przed odpowiedzialnością osobistą.

Czy każdy członek zarządu odpowiada za zaległości spółki?

Nie każdy członek zarządu odpowiada za wszystkie zaległości spółki. Kluczowe znaczenie ma to, kto pełnił funkcję w czasie, gdy zobowiązanie powinno zostać wykonane. Organ bada więc nie tylko aktualny skład zarządu, ale również okresy wcześniejsze. Odpowiedzialność może dotyczyć osoby, która już nie jest członkiem zarządu, jeżeli zaległość powstała w okresie sprawowania przez nią funkcji.

To szczególnie ważne przy rezygnacji z zarządu. Samo odejście z funkcji nie usuwa odpowiedzialności za wcześniejsze okresy. Jeżeli w czasie pełnienia funkcji spółka miała zaległości podatkowe lub składkowe, późniejsza rezygnacja nie zawsze będzie skuteczną ochroną. Dlatego przed złożeniem rezygnacji warto przeanalizować sytuację finansową spółki, stan zobowiązań publicznoprawnych i ewentualną konieczność podjęcia działań zabezpieczających.

W praktyce problematyczne bywają również sytuacje, w których jedna osoba formalnie widnieje w KRS, ale realne decyzje podejmuje ktoś inny. Organy mogą analizować zarówno wpisy rejestrowe, jak i faktyczne wykonywanie obowiązków. Dlatego członek zarządu nie powinien traktować swojej funkcji jako wyłącznie formalnej. Nawet bierna postawa może mieć poważne konsekwencje, jeśli spółka przestaje regulować zobowiązania.

Odpowiedzialność za składki ZUS spółki

Zaległości wobec ZUS są dla członków zarządu równie istotnym ryzykiem jak podatki. Jeżeli spółka nie opłaca składek, a egzekucja prowadzona przez ZUS okaże się nieskuteczna, organ może wydać decyzję przenoszącą odpowiedzialność na członka zarządu. W praktyce kwoty mogą być wysokie, szczególnie gdy spółka zatrudniała pracowników przez dłuższy czas i przez kolejne miesiące nie regulowała należności.

Odpowiedzialność może obejmować składki społeczne, składki zdrowotne, składki na Fundusz Pracy, odsetki za zwłokę oraz koszty egzekucyjne. Członek zarządu powinien więc regularnie kontrolować, czy spółka terminowo opłaca zobowiązania wobec ZUS. Nie wystarczy założenie, że sprawą zajmuje się księgowość albo biuro rachunkowe. Zarząd nadal ponosi odpowiedzialność za nadzór nad sytuacją finansową spółki.

W praktyce jednym z częstych błędów jest przekonanie, że zaległości składkowe są mniej ryzykowne niż podatkowe. Tymczasem ZUS może konsekwentnie dochodzić należności, a postępowania dotyczące przeniesienia odpowiedzialności na członków zarządu są realnym zagrożeniem dla prywatnego majątku osób zarządzających.

Jak członek zarządu może bronić się przed odpowiedzialnością?

Przepisy przewidują sytuacje, w których członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności. Najczęściej wskazuje się trzy główne kierunki obrony. Po pierwsze, członek zarządu może wykazywać, że we właściwym czasie złożono wniosek o ogłoszenie upadłości. Po drugie, może powoływać się na otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego. Po trzecie, może próbować udowodnić, że brak zgłoszenia upadłości nastąpił bez jego winy.

Znaczenie może mieć także wskazanie majątku spółki, z którego możliwa jest skuteczna egzekucja. Jeżeli członek zarządu potrafi wykazać, że spółka posiada składniki majątkowe pozwalające na zaspokojenie zaległości, może to mieć wpływ na ocenę sprawy.

Najtrudniejsze w praktyce jest ustalenie, czy działania zostały podjęte „we właściwym czasie”. To pojęcie nie zawsze jest oczywiste. Wymaga analizy dokumentów finansowych, dat powstania zobowiązań, utraty płynności, stanu niewypłacalności oraz decyzji podejmowanych przez zarząd. Właśnie dlatego w sprawach dotyczących odpowiedzialności członków zarządu istotne jest nie tylko samo powołanie się na przepisy, ale precyzyjne odtworzenie przebiegu wydarzeń.

Upadłość, restrukturyzacja i moment reakcji zarządu

Jednym z największych błędów członków zarządu jest zbyt długie oczekiwanie na poprawę sytuacji finansowej spółki. Przedsiębiorcy często liczą na nowego kontrahenta, większy przelew, sprzedaż majątku, kredyt albo poprawę koniunktury. Oczywiście działania naprawcze są potrzebne, ale nie mogą zastępować obowiązku rzetelnej oceny wypłacalności spółki.

Jeżeli spółka trwale nie reguluje zobowiązań, zarząd powinien rozważyć, czy nie zachodzą przesłanki do złożenia wniosku o upadłość albo podjęcia działań restrukturyzacyjnych. Zwlekanie może później zostać ocenione negatywnie przez organ. W takich sprawach znaczenie mają nie tylko same decyzje, ale również daty, dokumenty, uchwały, korespondencja i dowody pokazujące, że zarząd realnie analizował sytuację.

Restrukturyzacja może być narzędziem ochrony przedsiębiorstwa, ale powinna zostać wdrożona odpowiednio wcześnie. Jeśli spółka jest już całkowicie pozbawiona majątku, nie prowadzi działalności i nie ma realnych szans na spłatę wierzycieli, możliwości działania są znacznie ograniczone. Dlatego przy pierwszych poważnych sygnałach utraty płynności warto skorzystać z pomocy prawnika, którego praktyka obejmuje restrukturyzację firm.

Najczęstsze błędy członków zarządu

W sprawach dotyczących odpowiedzialności za podatki i ZUS powtarza się kilka błędów. Pierwszym jest ignorowanie pierwszych oznak utraty płynności finansowej. Opóźnienia w płatnościach, zaległości wobec urzędu skarbowego, narastające zobowiązania wobec ZUS, problemy z regulowaniem faktur i brak środków na wynagrodzenia powinny być traktowane jako sygnał ostrzegawczy, a nie chwilowa niedogodność.

Drugim błędem jest pozostawianie całej kontroli biuru rachunkowemu. Księgowość może prowadzić rozliczenia, ale nie zastępuje zarządu w podejmowaniu decyzji. Członek zarządu powinien znać podstawowe informacje o zobowiązaniach, terminach płatności, zaległościach i ryzykach podatkowych.

Trzeci błąd to brak dokumentowania decyzji. Jeżeli zarząd podejmuje działania naprawcze, negocjuje z wierzycielami, analizuje płynność albo rozważa restrukturyzację, powinno to znaleźć odzwierciedlenie w dokumentach. Notatki, uchwały, korespondencja z księgowością, analizy finansowe i opinie prawne mogą mieć później duże znaczenie dowodowe.

Czwartym błędem jest przekonanie, że rezygnacja z funkcji rozwiązuje problem. Jeżeli zaległości powstały wcześniej, organ nadal może badać odpowiedzialność osoby, która pełniła funkcję w okresie powstania zobowiązań. Rezygnacja bez uporządkowania dokumentacji i analizy sytuacji może więc dawać złudne poczucie bezpieczeństwa.

Dlaczego nie warto czekać na decyzję organu?

Wiele osób zaczyna działać dopiero wtedy, gdy otrzymuje decyzję o przeniesieniu odpowiedzialności albo zawiadomienie o wszczęciu postępowania. To zdecydowanie za późno, aby komfortowo przygotować strategię. Oczywiście nadal można się bronić, ale zakres działań bywa wtedy bardziej ograniczony.

Najlepszy moment na analizę ryzyka pojawia się wcześniej: gdy spółka zaczyna mieć problemy z płynnością, pojawiają się zaległości podatkowe, nieopłacone składki ZUS albo ryzyko postępowań egzekucyjnych. Wtedy można jeszcze uporządkować dokumentację, sprawdzić terminy, ocenić przesłanki upadłości lub restrukturyzacji i przygotować argumentację na wypadek przyszłego sporu.

Pomoc prawna może być istotna również wtedy, gdy organ już prowadzi kontrolę, postępowanie podatkowe albo egzekucję. Specjalista zajmujący się doradztwem podatkowym w Poznaniu może pomóc ocenić, czy działania urzędu są prawidłowe, jakie dokumenty należy przedstawić i jak ograniczyć ryzyko osobistej odpowiedzialności członka zarządu.

Odpowiedzialność zarządu a spółka z o.o.

Spółka z o.o. jest popularną formą prowadzenia działalności, między innymi ze względu na rozdzielenie majątku spółki i majątku wspólników. Nie należy jednak mylić odpowiedzialności wspólnika z odpowiedzialnością członka zarządu. Wspólnik zasadniczo nie odpowiada za zobowiązania spółki tylko dlatego, że posiada udziały. Członek zarządu ma jednak odrębną pozycję, ponieważ prowadzi sprawy spółki i reprezentuje ją na zewnątrz.

To właśnie zarząd odpowiada za bieżące decyzje, kontrolę zobowiązań, reakcję na utratę płynności i podejmowanie działań w sytuacji zagrożenia niewypłacalnością. Dlatego osoba, która obejmuje funkcję w zarządzie, powinna znać podstawowe ryzyka związane z podatkami, ZUS, odpowiedzialnością za długi i obowiązkami wobec wierzycieli.

Przy zakładaniu lub reorganizacji działalności warto zadbać o prawidłową strukturę prawną, umowę, zasady reprezentacji, podział obowiązków i dokumentowanie decyzji. Pomocne może być wsparcie prawnika zajmującego się spółkami z o.o. w Poznaniu oraz bieżącą obsługą przedsiębiorców.

Kiedy warto skonsultować sprawę z prawnikiem?

Sprawę warto skonsultować nie dopiero po otrzymaniu decyzji, ale już wtedy, gdy pojawiają się pierwsze sygnały problemów. Do takich sygnałów należą zaległości wobec urzędu skarbowego, nieopłacone składki ZUS, narastające odsetki, zajęcia rachunków bankowych, utrata płynności, konflikty między wspólnikami, brak możliwości regulowania faktur albo planowana rezygnacja z funkcji członka zarządu.

Konsultacja może pomóc ustalić, czy istnieje realne ryzyko odpowiedzialności osobistej, jakie dokumenty należy zabezpieczyć, czy spółka powinna rozważyć restrukturyzację lub upadłość oraz jakie działania można podjąć wobec organów. W sprawach bardziej złożonych znaczenie ma również analiza księgowa, podatkowa i korporacyjna.

Warto pamiętać, że odpowiedzialność członka zarządu za podatki i ZUS nie jest oceniana wyłącznie na podstawie tego, czy spółka miała długi. Istotne jest również to, co zarząd zrobił w odpowiednim czasie, czy reagował na pogarszającą się sytuację, czy dokumentował decyzje i czy podjął działania wymagane przepisami.

Podsumowanie

Odpowiedzialność członka zarządu za podatki i składki ZUS spółki jest jednym z najpoważniejszych ryzyk związanych z pełnieniem funkcji w zarządzie spółki z o.o. Co do zasady za zobowiązania odpowiada sama spółka, ale w określonych sytuacjach urząd skarbowy lub ZUS mogą dochodzić należności z prywatnego majątku członka zarządu. Kluczowe znaczenie mają bezskuteczna egzekucja wobec spółki, okres pełnienia funkcji, moment powstania zaległości oraz działania podjęte przez zarząd.

Największym błędem jest bierne czekanie na rozwój wydarzeń. Jeżeli spółka traci płynność, ma zaległości podatkowe lub nie reguluje składek ZUS, zarząd powinien szybko przeanalizować sytuację, zabezpieczyć dokumenty i rozważyć możliwe działania naprawcze. W wielu przypadkach to właśnie terminowa reakcja, a nie późniejsza obrona przed decyzją organu, decyduje o realnym poziomie bezpieczeństwa członka zarządu.

Artykuł sponsorowany

Uwaga kierowcy! Roboty drogowe w wielu punktach Poznania

0

W wielu punktach Poznania 22 czerwca 2026 roku prowadzone będą roboty drogowe. Służby miejskie usuną uszkodzenia nawierzchni, co może wpłynąć na płynność ruchu w kilku lokalizacjach.

Lokalizacje prac naprawczych

Ekipy remontowe zajmą się łataniem dziur oraz punktowymi naprawami jezdni w różnych częściach miasta. Działania mają na celu poprawę bezpieczeństwa kierowców poprzez wyeliminowanie ubytków w asfalcie.

Prace zaplanowano na Al. Wielkopolskiej oraz przy ulicy Czereśniowej i Wiatracznej. Roboty obejmą również fragment ulicy Mysłowickiej, a konkretnie odcinek w obrębie ulicy Starołęckiej.

Specjalistyczny sprzęt i ograniczenia prędkości

Na ulicy Stróżyńskiego zostanie użyty patcher. Maszyna ta wypełnia pęknięcia i dziury w nawierzchni przy użyciu grysu oraz emulsji. W miejscach pracy urządzenia kierowcy muszą zmniejszyć prędkość do 30 km/h.

Kolejne działania zaplanowano w rejonie Szczepankowa, gdzie zostanie wykorzystana równiarka. Kierowcy poruszający się w strefach robót powinni zachować zwiększoną uważność.

Poznańska Arena zostanie zmodernizowana. Trwa wybór projektanta

W Poznaniu ruszyły formalności związane z odnowieniem hali Arena. Obecnie miasto rozpatruje oferty dwóch biur projektowych, które opracują wizję zmian w tym obiekcie.

Wybór wykonawcy i kolejne kroki

W postępowaniu o przygotowanie programu funkcjonalno-użytkowego oraz koncepcji przebudowy wpłynęły dwie oferty. Obie firmy zaproponowały kwoty mieszczące się w budżecie. Jak wyjaśnia Tomasz Płóciniczak, wiceprezes Poznańskich Inwestycji Miejskich, aktualnie sprawdzane są nadesłane dokumenty.

Wybrana firma przygotuje dokumentację oraz uzyska konieczne uzgodnienia i opinie. Prace ruszą niezwłocznie po podpisaniu umowy. Opracowany program wraz z wyceną pozwoli ubiegać się o zewnętrzne fundusze i będzie podstawą do przetargu na projekt oraz budowę.

Nowoczesne standardy i funkcje obiektu

Budynek wzniesiono w latach 70. XX wieku. Przez lata gościł krajowe i lokalne zawody sportowe oraz koncerty. Renowacja całkowicie odmieni wygląd wnętrz, ich użyteczność oraz zastosowane technologie.

Po remoncie hala pomieści od 3,5 do 4,5 tysiąca osób. Inwestycja zakłada dostosowanie obiektu do współczesnych wymogów bezpieczeństwa oraz potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Duży nacisk położono na poprawę efektywności energetycznej budynku.

Nowa Arena ma spełniać kryteria federacji sportowych. Umożliwi to organizację profesjonalnych rozgrywek w siatkówce, koszykówce, piłce ręcznej oraz futsalu.

Nowe drogi i oświetlenie na Strzeszynie. Uwaga na zamknięte ulice

0

Na poznańskim Strzeszynie rusza przebudowa trzech lokalnych dróg. Inwestycja zakłada wymianę nawierzchni, montaż nowego oświetlenia oraz budowę sieci podziemnych.

Zakres planowanych robót

Prace obejmą ulice Stanisława Grochowiaka oraz Stefana Kisielewskiego. Zostaną tam ułożone jezdnie z kostki brukowej, wybudowane nowe zjazdy do posesji oraz chodniki. Na ulicy Kisielewskiego zmiana będzie szczególnie odczuwalna, ponieważ obecnie droga ta jest utwardzona jedynie destruktem.

W obu lokalizacjach zamontowano kanały technologiczne oraz nowoczesne lampy LED. Projekt przewiduje także budowę systemów kanalizacji deszczowej. Z kolei na ulicy Jacka Kaczmarskiego zaplanowano wykonanie odpływu deszczowego i naprawę nawierzchni jezdni.

Zmiany w organizacji ruchu

Od 22 czerwca 2026 roku wystąpią utrudnienia w ruchu. Całkowicie zamknięte zostaną ulice Grochowiaka oraz Kisielewskiego. Właściciele domów będą mogli dojechać do swoich posesji. W rejonie ulicy Grochowiaka wygrodzono część ścieżki rowerowej biegnącej wzdłuż Al. Edwarda Stachury.

Objazd poprowadzono przez ulice Kaczmarskiego, Herlinga-Grudzińskiego oraz Miłosza. Wykonawca robót prosi o nieparkowanie samochodów w pasie drogowym na ulicach Kisielewskiego, Grochowiaka i Kaczmarskiego, aby usprawnić realizację zadań.

Harmonogram i bezpieczeństwo

Pierwszym etapem prac będzie montaż kanałów deszczowych przy ulicach Kisielewskiego i Grochowiaka. Wykonawca prosi użytkowników dróg o zachowanie szczególnej ostrożności i bezwzględne przestrzeganie poleceń zawartych w oznakowaniu ruchu.

Ostrzeżenie IMGW dla Wielkopolski przed burzami!

0

Wielkopolska znajduje się pod wpływem drugiego stopnia ostrzeżenia przed gwałtownymi zjawiskami pogodowymi. Alert wydany przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej obejmuje okres od 14:00 21 czerwca do godziny 4:00 22 czerwca.

Prognozowane zjawiska i opady

Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, sięgające 80 procent, że w regionie wystąpią burze. Specjaliści z IMGW przewidują, że zjawiskom tym będą towarzyszyć obfite deszcze. Ilość wody, która spadnie na ziemię, może wynieść od 25 do 40 milimetrów.

Dodatkowo w niektórych obszarach możliwe jest wystąpienie gradu. Sytuacja pogodowa jest zmienna, dlatego instytucja monitorująca warunki atmosferyczne zaznacza, że treść alertu może zostać zmodyfikowana w zależności od aktualnych odczytów.

Zagrożenie silnym wiatrem

Kolejnym niebezpieczeństwem są gwałtowne podmuchy wiatru. Prędkość porywów ma w większości miejsc osiągać 85 kilometrów na godzinę. W wybranych punktach regionu wiatr może przyspieszyć nawet do około 100 kilometrów na godzinę.

Upały i burze w Wielkopolsce. Obowiązują ostrzeżenia pogodowe

Województwo wielkopolskie objęte jest alertami drugiego stopnia wydanymi przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Prognozy wskazują na wystąpienie wysokich temperatur oraz gwałtownych zjawisk atmosferycznych, o czym poinformowało również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w wiadomościach do obywateli w całym państwie.

Prognozy temperatur

Wysokie temperatury będą odczuwalne od 19 czerwca do 21 czerwca. W piątek oraz niedzielę słupki rtęci mogą wskazać wartości między 30 a 33 stopniami Celsjusza. Najgorzej będzie w sobotę, gdy termometry mogą pokazać od 32 do 35 stopni.

Upały mają potrwać do godziny 20:00 w niedzielę 21 czerwca, a szansa na ich wystąpienie wynosi 90 procent. W nocy temperatura nie spadnie poniżej 18 stopni, osiągając maksymalnie 21 stopni Celsjusza.

Zagrożenie gwałtownymi burzami

Kolejnym niebezpieczeństwem są burze, które mogą pojawić się od godziny 17:00 w sobotę 20 czerwca i potrwać do godziny 4:00 nad ranem w niedzielę 21 czerwca. Zjawiska te mogą przynieść opady gradu oraz bardzo silne podmuchy wiatru.

Prędkość wiatru ma wynosić zazwyczaj od 80 do 90 kilometrów na godzinę, choć w niektórych miejscach może wzrosnąć do 100 kilometrów na godzinę. Przewiduje się również intensywne deszcze, których suma opadów wyniesie od 35 do 45 milimetrów, a w pojedynczych lokalizacjach nawet do 55 milimetrów.

Nowa infrastruktura tramwajowa w Poznaniu. Co dzieje się na Ratajczaka?

0

W centrum Poznania postępują prace nad budową nowej linii tramwajowej wzdłuż ulicy Ratajczaka. Obecnie kluczowe działania koncentrują się na montażu ciężkich prefabrykatów na węźle Wierzbięcice. Inwestycja skróci czas podróży mieszkańców Dębca i Wildy do centrum miasta.

Prefabrykaty

Na skrzyżowaniu ulic Królowej Jadwigi, Matyi, Niezłomnych oraz Wierzbięcice instalowane są specjalne płyty rozjazdowe. Każdy z tych elementów waży kilkanaście ton. Tomasz Płóciniczak, wiceprezes Poznańskich Inwestycji Miejskich, wyjaśnia, że tworzona konstrukcja to tzw. pełna gwiazda. Jest to najbardziej skomplikowany dwutorowy układ. Elementy zamawiano indywidualnie, aby dopasować je do konkretnej geometrii i wymogów technicznych. Rozwiązanie to eliminuje konieczność wylewania betonu bezpośrednio na placu budowy.

Marcin Gołek, zastępca prezydenta Poznania, zaznacza, że technologia ta sprawdziła się już na fragmencie trasy między ulicami Wierzbięcice a Matyi. Obecnie stosuje się ją od strony ulicy Niezłomnych, aby zapewnić trwałość infrastruktury.

Od niespełna miesiąca robotnicy pracują w północnej części węzła. Było to możliwe po zmianie organizacji ruchu. W tym czasie przygotowano nową nawierzchnię ulicy Królowej Jadwigi, wykonano podbudowę oraz większość instalacji podziemnych.

Ułatwienia dla pieszych i nowe perony

W rejonie ulic Wierzbięcice i Matyi trwają prace wykończeniowe przy peronach, w tym układanie kostki brukowej. Powstały fundamenty pod słupy sieci trakcyjnej. Ważną zmianą będzie wprowadzenie przejścia naziemnego obok trzech dotychczasowych wejść do tunelu. Umożliwi to osobom z niepełnosprawnościami swobodny dostęp do przystanków.

Przejście podziemne pozostanie dostępne dla osób przemieszczających się z placu przy pomniku Powstańców Wielkopolskich w stronę ulic Niezłomnych i Wierzbięcice. Projekt obejmuje nowe oświetlenie, modernizację chodników, budowę ścieżek rowerowych, montaż elementów małej architektury oraz nasadzenia roślin.

Postępy w stronę ulicy św. Marcina

Nowa trasa poprowadzi z węzła Wierzbięcice w kierunku ulicy św. Marcina. Na odcinku od ulicy Ogrodowej do Al. Niepodległości usunięto starą nawierzchnię jezdni i zamontowano niemal wszystkie studnie dla kabli trakcyjnych. Utrzymano dojazd do centrum handlowego, hoteli oraz Teatru Muzycznego. Piesi mogą poruszać się wzdłuż ulicy Ratajczaka i korzystać z lokalnych sklepów oraz restauracji.

Od kwietnia pasażerowie korzystają z odcinka między ulicami Matyi a Wierzbięcice, którego budowa trwała pięć miesięcy. Inwestycja jest realizowana ze środków z Programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021-2027. Aby ograniczyć utrudnienia dla kierowców, montaż najcięższych elementów odbywał się głównie w nocy.

Zabytkowe tramwaje i autobusy na ulicach Poznania

Mieszkańcy Poznania będą mogli podróżować zabytkowymi pojazdami komunikacji miejskiej. W ruchu pojawią się historyczne autobusy oraz tramwaje, które obsłużą pięć specjalnych linii turystycznych.

Harmonogram przejazdów tramwajowych

Pierwsze historyczne składy wyjadą na tory 20 czerwca 2026 roku. Tego dnia trasą linii 20 będzie kursował wagon o numerze 102Na.

Kolejne przejazdy zaplanowano na 21 czerwca 2026 roku. Linię 0 obsłuży zestaw wagonów typu N+ND. Uruchomiona zostanie również linia H. W jej skład wejdzie wagon silnikowy Typu I z fabryki Bergische Stahlindustrie oraz wagon doczepny WD firmy Carl Weyer.

Historyczne autobusy na trasach 100 i 102

20 czerwca na linii 100 pojawią się modele Jelcz M11, Ikarus 260 i 280 oraz Jelcz nazywany potocznie „ogórkiem”. Na trasie linii 102 tego samego dnia kursować będą „ogórki” oraz Jelcze M11.

21 czerwca 2026 roku linię 100 obsłużą pojazdy Ikarus 260, Ikarus 280, Jelcz M11 oraz Jelcz PR110. Z kolei na linii 102 pojawią się Ikarus 260 i Jelcz PR110.

Informacje dla pasażerów

Szczegóły dotyczące cen biletów, przebiegu tras oraz godzin odjazdów dostępne są w zakładce poświęconej liniom turystycznym na stronie MPK. Organizator zastrzega, że w wyjątkowych okolicznościach składy pojazdów mogą ulec zmianie.

W trakcie weekendu odbędą się również Dni Pary na Kolejce Parkowej Maltanka, która będzie otwarta dla odwiedzających.

Uwaga pasażerowie! Zmiany w komunikacji tramwajowej w Poznaniu

0

W Poznaniu od 27 czerwca 2026 roku zmieni się organizacja ruchu tramwajowego. Część pojazdów wróci na stałe trasy w rejonie Ogrodów, jednak modernizacje ulicy Zamenhofa oraz kluczowych rond wymuszą wprowadzenie licznych objazdów.

Nowe inwestycje i zakończenie prac

Do 26 czerwca zostaną sfinalizowane roboty w okolicach ulic Żeromskiego i Dąbrowskiego. W tym obszarze odnowiono krawężniki na przystanku Żeromskiego, zmodernizowano węzeł rozjazdowy oraz nawierzchnię torów. Usprawniono także sterowanie zwrotnicami na pętli Ogrody.

Od 27 czerwca ruszą nowe działania, które potrwają do końca lipca. Na rondzie Jana Nowaka Jeziorańskiego, w jego zachodniej części, wymienione zostaną rozjazdy, zwrotnice oraz napędy. Prace obejmą również ulicę Zamenhofa na odcinku od ronda Starołęka do przystanków Os. Rzeczypospolitej oraz przejazd przy ulicy Kruczej. Na rondzie Starołęka, w jego północnej części, położona zostanie nowa nawierzchnia drogi oraz zamontowane zostaną nowoczesne napędy i rozjazdy.

Z powodu tych inwestycji całkowicie zablokowany zostanie ruch tramwajowy na dwóch trasach: z ronda Jana Nowaka Jeziorańskiego w stronę Junikowa oraz między rondem Starołęka a rondem Rataje.

Zmiany w przebiegach linii tramwajowych

Od 27 czerwca na pętlę Ogrody powrócą linie 2, 7, 8 i 18. Linia 2 ponownie pojedzie do Dębca PKM. Tramwaje linii 8 i 18 będą kursować objazdami przez Wierzbięcice i Górną Wildę oraz Most św. Rocha. Linia 7 z Miłostowa, po dotarciu do ronda Rataje, zostanie skierowana przez Reymonta, Hetmańską i Wildę w stronę Ogrodów.

Wprowadzono modyfikacje w innych kursach. Linia 1 z Franowa pojedzie od ronda Jana Nowaka Jeziorańskiego przez PST na Osiedle Sobieskiego. W związku z tym zawieszono linię 15. Tramwaj nr 6 z Miłostowa ominie centrum i pojedzie przez Hetmańską oraz Reymonta do Górczyna PKM. Linia 12 z Sobieskiego zostanie poprowadzona z Wierzbięcic przez Hetmańską i Wildę do Starołęki. Linia 13 ze Starołęki pojedzie przez Górny Taras Rataj, a następnie od ronda Jana Nowaka Jeziorańskiego do węzła Hetmańska/Głogowska.

Bez zmian pozostaną trasy linii 3, 4, 5, 9, 10, 11, 14, 16 i 17. W okresie letnim nadal nie będzie kursować linia 19.

Zastępcza komunikacja autobusowa

W miejscach wyłączenia ruchu tramwajowego pojawią się autobusy. Linia T6 obsłuży odcinek ulicy Grunwaldzkiej między Junikowem a rondem Jana Nowaka Jeziorańskiego. Ulicą Zamenhofa pojadą autobusy linii 190. Między Osiedlem Rzeczypospolitej a rondem Rataje kursować będą linie 184 i 174.

Prace przy przejeździe Zamenhofa-Krucza wpłyną na przebieg linii 184 i 174. Zmieni się również trasa linii 217, która ominie przystanek Rondo Starołęka, oraz linii 218, która będzie zawracać za skrzyżowaniem z ulicą Obrzyca. Na ulicy Zamenhofa autobusy zatrzymywały się będą tylko w kierunku ronda Starołęka na przystankach Os. Rzeczypospolitej oraz Os. Piastowskie.

Szczegółowy wykaz tras od 27 czerwca

Linia nr 1 – zmiana trasy, skierowanie linii od ronda Jana Nowaka Jeziorańskiego przez Grunwaldzką i PST na Os. Sobieskiego

FRANOWO – Piaśnicka – Chartowo – Żegrze – Hetmańska – Reymonta – Grunwaldzka – Rondo Kaponiera – Roosevelta – trasa PST – OS. SOBIESKIEGO

Linia nr 2 – przywrócenie na stałej trasie: OGRODY – DĘBIEC PKM

Linia nr 3 – bez zmian: BŁAŻEJA – UNII LUBELSKIEJ

Linia nr 4 – bez zmian: POŁABSKA – MAŁE GARBARY

Linia nr 5 – bez zmian: GÓRCZYN PKM – ZAWADY

Linia nr 6 – zmiana trasy, skierowanie linii od ronda Jana Nowaka Jeziorańskiego przez Reymonta, Hetmańską i Głogowską na Górczyn

MIŁOSTOWO – Warszawska – Jana Pawła II – Krzywoustego – Królowej Jadwigi – Górna Wilda – Wierzbięcice – Matyi – Roosevelta – Bukowska – Grunwaldzka – Reymonta – Hetmańska – Głogowska – GÓRCZYN PKM

Linia nr 7 – powrót na wcześniej obowiązującą trasę, skierowanie linii od ronda Rataje przez most Królowej Jadwigi i Wildę oraz Hetmańską i Reymonta na Ogrody

MIŁOSTOWO – Warszawska – Jana Pawła II – Rondo Rataje – Królowej Jadwigi – Górna Wilda – 28 Czerwca 1956 r. – Hetmańska – Reymonta – Przybyszewskiego – Dąbrowskiego – OGRODY

Linia nr 8 – przywrócenie kursowania linii na trasie objazdowej przez Most Św. Rocha:

OGRODY – Dąbrowskiego – Fredry – Gwarna – Święty Marcin – Aleje Marcinkowskiego – Podgórna – Lewandowskiej – pl. Bernardyński – Mostowa – Kórnicka – Jana Pawła II – Warszawska – MIŁOSTOWO

Linia nr 9 – bez zmian: PIĄTKOWSKA – DĘBIEC PKM

Linia nr 10 – bez zmian: DĘBIEC PKM – BŁAŻEJA

Linia nr 11 – bez zmian: UNII LUBELSKIEJ – PIĄTKOWSKA

Linia nr 12 – zmiana trasy, skierowanie linii z Wierzbięcic przez Wildę i Hetmańską do Starołęki

SOBIESKIEGO – Trasa PST – Głogowska – Matyi – Wierzbięcice – 28 Czerwca 1956 r. – Hetmańska – Starołęcka – STAROŁĘKA PKM

Linia nr 13 – zmiana trasy, skierowanie linii przez Górny Taras Rataj oraz od ronda Jana Nowaka Jeziorańskiego do węzła Głogowska/Hetmańska

STAROŁĘKA PKM – Starołęcka – Hetmańska – Żegrze – Chartowo – trasa kórnicka – Kórnicka – Mostowa – Pl. Bernardyński – Podgórna – Aleje Marcinkowskiego – 27 Grudnia – Gwarna – Św. Marcin – Bukowska – Grunwaldzka – Reymonta – Hetmańska – Głogowska – GŁOGOWSKA/HETMAŃSKA

Linia nr 14 – bez zmian: OS. SOBIESKIEGO – GÓRCZYN PKM

Linia nr 15 – zawieszona, zastąpiona linią nr 1 skierowaną na PST

Linia nr 16 – bez zmian: OS. SOBIESKIEGO – FRANOWO

Linia nr 17 – bez zmian: GÓRCZYN PKM – MAŁE GARBARY

Linia nr 18 – przywrócenie kursowania na trasie objazdowej przez Wierzbięcice i Górną Wildę

FRANOWO – Os. Lecha – trasa kórnicka – Jana Pawła II – Rondo Rataje – Królowej Jadwigi – Górna Wilda – Wierzbięcice – Most Dworcowy – Roosevelta – Dąbrowskiego – OGRODY

Linia nr 19 – zawieszona na okres letni

Linia nr 97 – bez zmian: STAROŁĘKA PKM – ZAWADY

Linia nr 174 – zmiana trasy spowodowana pracami w rejonie przejazdu Zamenhofa – Krucza

SOBIESKIEGO – Stróżyńskiego – Szymanowskiego – Opieńskiego – Umultowska – Połabska – Aleje Solidarności – Murawa – Słowiańska – Szelągowska – Garbary – Królowej Jadwigi – Krzywoustego – Zamenhofa – Rondo Starołęka – Zamenhofa – Orla – Pawia – Inflancka – Kurlandzka – Obodrzycka – Unii Lubelskiej – UNII LUBELSKIEJ

Powrót bez zmian

Linia nr 184 – zmiana trasy spowodowana pracami w rejonie przejazdu Zamenhofa – Krucza

RONDO RATAJE – Jana Pawła II – Zamenhofa – Rondo Starołęka – Zamenhofa – Orla – Pawia – Inflancka – Kurlandzka – Szwajcarska – Kurlandzka – Chartowo – Abpa Baraniaka – Jana Pawła II – Warszawska – Termalna – Krańcowa – NOWE ZOO

Powrót bez zmian

Linia nr 190 – zmiana trasy w celu zapewnienia obsługi ulicy Zamenhofa

SOBIESKIEGO – Jaroczyńskiego – Wojciechowskiego – Piątkowska – Aleje Solidarności – Księcia Mieszka I – Słowiańska – Szelągowska – Garbary – Królowej Jadwigi – Krzywoustego – Zamenhofa – RONDO STAROŁĘKA

Linia T6 – zastępcza linia autobusowa „za tramwaj” w celu zapewnienia obsługi komunikacyjnej na ulicy Grunwaldzkiej od ronda Jana Nowaka Jeziorańskiego do Junikowa

JUNIKOWO – Grunwaldzka – RONDO NOWAKA-JEZIORAŃSKIEGO

Linia nr 217 – zmiana trasy spowodowana pracami w rejonie przejazdu Zamenhofa – Krucza

STAROŁĘKA PKM – Krucza – Zamenhofa (bez wjazdu na przystanek Rondo Starołęka) – … – GŁÓWNA

Powrót bez zmian

Linia nr 218 – zmiana trasy spowodowana pracami w rejonie przejazdu Zamenhofa – Krucza

FRANOWO – … – Krucza – Zamenhofa (zawracanie na zawrotce za skrzyżowaniem z ul. Obrzyca) – Hetmańska – … – OS. SOBIESKIEGO

Autobusy zatrzymywać się będą na przystankach w ciągu ul. Zamenhofa tylko w kierunku Ronda Starołęka (przystanki Os. Piastowskie, Os. Rzeczypospolitej)

Powrót bez zmian.

Nowy chodnik na Junikowie. Inwestycja przy ulicy Nowosolskiej gotowa

0

Mieszkańcy poznańskiego Junikowa zyskali nowy trakt dla pieszych przy ulicy Nowosolskiej. Prace nad infrastrukturą, które sfinalizowano 18 czerwca 2026 roku, znacząco podniosły standard poruszania się w tej okolicy.

Szczegóły nowej infrastruktury

Nowy pas dla pieszych powstał po zachodniej stronie ulicy Nowosolskiej, na odcinku łączącym ulicę Świdnicką z ulicą Miśnieńską. Chodnik, który ma 1,8 metra szerokości, został wyłożony betonową kostką. Został on usytuowany w pasie gruntu oddzielającym jezdnię od posesji, który wcześniej nie był w żaden sposób zagospodarowany.

W rejonie skrzyżowania z ulicą Miśnieńską odnowiono istniejącą nawierzchnię. Aby ułatwić poruszanie się osobom niewidomym i słabowidzącym, w tym miejscu zainstalowano specjalne oznaczenia fakturowe, pomagające w orientacji przestrzennej.

Dodatkowe prace i koszty

Zakres robót nie ograniczył się jedynie do chodnika. Na zakręcie drogi położono nową warstwę nawierzchni jezdni. Dodatkowo wykonano zjazdy, które umożliwiają wygodny wjazd do prywatnych domów i posesji.

Całkowity koszt realizacji tego zadania wyniósł niemal 300 tys. złotych. Środki na sfinansowanie inwestycji pochodziły z budżetu zarządzanego przez Radę Osiedla Junikowo.

Masowe kontrole trzeźwości w Poznaniu. Sześciu kierowców straciło prawo jazdy

0

W ramach europejskiej inicjatywy Roadpol, 18 czerwca 2026 roku w Poznaniu i okolicznych miejscowościach przeprowadzono szeroko zakrojone sprawdzenia kierowców. W ciągu kilku godzin funkcjonariusze zweryfikowali stan trzeźwości ponad 3000 osób, co pozwoliło na usunięcie z dróg sześciu kierowców.

Szczegóły lokalnej operacji

Działania o nazwie „Trzeźwy poranek” przeprowadzono dzięki współpracy policjantów z poznańskiej drogówki oraz funkcjonariuszy z jednostek stacjonujących w Czerwonaku, Swarzędzu, Puszczykowie i Komornikach. Mundurowi przez kilka godzin sprawdzali osoby, które zasiadły za kierownicą po spożyciu napojów alkoholowych.

W wyniku tych kontroli sześć osób nie otrzymało zgody na dalszą jazdę. Trzech kierowców było w stanie nietrzeźwości, natomiast u pozostałej trójki stwierdzono stan po użyciu alkoholu. Wszystkie te osoby zostały ukarane odebraniem uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Europejska walka z nietrzeźwością

Poznańskie kontrole były elementem większego przedsięwzięcia pod nazwą „Operation Alcohol&Drugs”. Inicjatywa koordynowana przez Roadpol w dniach od 15 do 21 czerwca objęła 27 państw zrzeszonych w Europejskiej Organizacji Policji Ruchu Drogowego.

Jak wyjaśnia funkcjonariusz Wiśniowski, głównym zamierzeniem tych działań jest eliminowanie z ruchu osób nieodpowiedzialnych, które stwarzają zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Przypomniał on, że za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Służby zapowiedziały, że podobne, masowe akcje sprawdzające będą realizowane w całej Europie regularnie do końca 2026 roku.

Upały i burze w Wielkopolsce. Obowiązują ostrzeżenia pogodowe

0

Mieszkańcy Wielkopolski muszą przygotować się na trudne warunki atmosferyczne. Region objęły dwa alerty meteorologiczne – jeden dotyczy wysokich temperatur, a drugi gwałtownych burz.

Wysokie temperatury w regionie

Od 11:00 19 czerwca do 20:00 21 czerwca trwa ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałami. Eksperci szacują, że szansa na wystąpienie takich zjawisk wynosi 90%. W piątek oraz niedzielę słupki rtęci mogą wskazać od 30°C do 33°C, natomiast w sobotę będzie jeszcze cieplej – od 32°C do 35°C. W nocy temperatura nie spadnie poniżej 18°C, osiągając maksymalnie 21°C.

Zgodnie z komunikatem w wielu miejscach termometry przekroczyły już poziom 30°C.

Prognozowane burze i silny wiatr

Kolejnym zagrożeniem są burze pierwszego stopnia, na które szansa wynosi 70%. Alert w tej kwestii został ogłoszony 19 czerwca o 8:28 i obowiązuje od godziny 14:00 tego samego dnia do północy 20 czerwca. Przewiduje się, że opady deszczu wyniosą od 20 do 35 mm.

Wraz z ulewami mogą wystąpić porywy wiatru o prędkości do 80 km/h oraz lokalne opady gradu. Istnieje prawdopodobieństwo, że ostrzeżenie zostanie przedłużone lub jego stopień zostanie podniesiony. Zaznaczono również, że w poszczególnych lokalizacjach przebieg zjawisk może różnić się od ogólnych prognoz.

Utrudnienia w ruchu w Poznaniu 19 czerwca. Sprawdź, gdzie trwają remonty

0

W wielu punktach Poznania 19 czerwca 2026 roku kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Zaplanowano zarówno gruntowne przebudowy nawierzchni, jak i szybkie naprawy uszkodzeń jezdni.

Wymiana asfaltu i łatanie dziur

Zakład Robót Drogowych zaplanował na 19 czerwca całkowite odnowienie warstwy asfaltu na ulicy Czereśniowej. To jedna z najważniejszych inwestycji zaplanowanych na ten dzień.

Jednocześnie w innych częściach miasta będą usuwane pojedyncze ubytki w drogach. Prace naprawcze wykonają ekipy na ulicy Owczej, w Al. Wielkopolskiej oraz na ulicy 28 czerwca 1956 r., w sąsiedztwie szpitala HCP.

Specjalistyczny sprzęt i ograniczenia prędkości

Na ulicach Połabskiej, Rubież oraz Radojewo wykorzystana zostanie maszyna typu patcher. Urządzenie to wypełnia szczeliny i dziury za pomocą grysu oraz emulsji. W miejscach pracy maszyny obowiązuje limit prędkości 30 km/h.

Dodatkowo równiarki będą pracować w rejonie Szczepankowa i Pokrzywna. Na węźle Antoninek, na fragmencie drogi w kierunku Swarzędza, pas ruchu zostanie zwężony z powodu robót.

Kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność w rejonach prowadzonych prac.

Zmiany w organizacji ruchu na Strzeszynie. Budowa kanalizacji deszczowej

0

Na poznańskim Strzeszynie trwają prace nad unowocześnieniem systemu odprowadzania deszczówki. Inwestycja obejmuje powiększenie zbiornika retencyjnego oraz budowę nowej kanalizacji, co wiąże się z wprowadzeniem objazdów i czasowym zamknięciem wybranych ulic.

Większa pojemność i nowoczesna infrastruktura

W rejonie ulicy Krajeneckiej zakończono roboty ziemne związane z powiększeniem zbiornika retencyjnego. Po pełnym ukończeniu inwestycji obiekt pomieści ponad 7 tys. m³ wody. Projekt obejmuje również montaż rurociągu tłocznego, budowę pompowni wód opadowych oraz instalację urządzeń do oczyszczania wody.

Tomasz Płóciniaczak, wiceprezes Poznańskich Inwestycji Miejskich, wyjaśnia, że zwiększenie parametrów zbiornika pozwoli skuteczniej przechwytywać wody opadowe i roztopowe. System obsłuży obecne jezdnie oraz drogi, które powstaną w przyszłości w związku z rozwojem tej części miasta.

Obecnie ekipy montują grawitacyjną sieć kanalizacji deszczowej i pracują przy wylocie rurociągu tłocznego. Z ulicy Krajeneckiej usunięto asfalt. W najbliższym czasie robotnicy odnowią nawierzchnię na skrzyżowaniu przy zbiorniku.

Nowe objazdy i utrudnienia od 24 czerwca

Od 24 czerwca 2026 roku ruch zostanie wstrzymany na fragmencie ulicy Biskupińskiej łączącym ulicę Krajenecką z Liryczną. Zamknięcie odcinka jest konieczne do wykonania prac ziemnych. Powstanie tam nowy kanał, który odprowadzi wodę z ulic Lirycznej, Waśniowskiej oraz Literackiej bezpośrednio do zbiornika przy ulicy Krajeneckiej.

Kierowcy samochodów osobowych mogą korzystać z objazdu przez ulice Wańkowicza, Puszkina i Literacką, gdzie wprowadzono ruch dwukierunkowy. Pojazdy ciężkie o masie powyżej 3,5 tony muszą wybrać inne trasy. W stronę Suchego Lasu zostaną skierowane ulicami Strzeszyńską, Koszalińską, Golęcińską, Podolańską i Druskienicką. W przeciwnym kierunku pojadą przez ulicę Strzeszyńską, Lutycką oraz Koszalińską.

Nadal nie można przejechać fragmentem ulicy Krajeneckiej między ulicą Biskupińską a Grajewską. Mieszkańcy domów przy zamkniętej części ulicy Biskupińskiej mają zapewniony dojazd do posesji. Informacje o zmianach w kursowaniu autobusów zostaną udostępnione na stronie ZTM.

Planowane inwestycje drogowe w okolicy

Po zakończeniu robót przy zbiorniku oraz na ulicach Krajeneckiej i Biskupińskiej, wykonawca rozpocznie prace w innych częściach osiedla. Planowana jest budowa odcinka ulicy Literackiej od ronda Czapskiego do ulicy Biskupińskiej.

Projekt zakłada również budowę nowych dróg. Powstanie ulica Liryczna na odcinku od ulicy Biskupińskiej do Waśniowskiej oraz fragment ulicy Emilii Waśniowskiej, który połączy ulicę Liryczną z Literacką.

Remont ulicy Mogileńskiej w Poznaniu. Sprawdź zmiany w ruchu od 22 czerwca

0

Od 22 czerwca 2026 roku rozpoczną się prace przy modernizacji fragmentu ulicy Mogileńskiej. Inwestycja potrwa do końca września 2026 roku i spowoduje całkowite zablokowanie przejazdu od strony ulicy Warszawskiej.

Zakres planowanych robót

Prace remontowe zostaną przeprowadzone na odcinku łączącym ulicę Konińską z Warszawską. W tym miejscu wymieniona zostanie nawierzchnia jezdni oraz chodników. Przy przejściach dla pieszych zamontowano będzie specjalne oznaczenia fakturowe, które poprawią komfort osób niewidomych i słabowidzących.

Zaplanowano również doświetlenie przejścia dla pieszych zlokalizowanego przy ulicy Konińskiej i drodze wewnętrznej, co ma zwiększyć bezpieczeństwo. Po wschodniej stronie Mogileńskiej powstanie zatoka parkingowa z miejscami dla osób z niepełnosprawnościami. Zmiany w organizacji ruchu wymuszą także dostosowanie działania sygnalizacji świetlnej.

Inwestycja obejmie infrastrukturę dla rowerzystów. W sąsiedztwie skrzyżowania z ulicą Warszawską zostanie wybudowany odcinek ścieżki rowerowej wraz z odpowiednimi przejazdami przez obie ulice.

Zmiany na ulicy Warszawskiej i drogach dojazdowych

Modernizacja obejmie także część ulicy Warszawskiej. Na jej południowej jezdni wydłużony zostanie pas do skrętu w lewo w kierunku ulicy Mogileńskiej. Przed skrzyżowaniem odnowiono pozostałe pasy ruchu.

W ramach zaplanowanych działań wyremontowana zostanie również droga prowadząca do nowo powstałego osiedla mieszkaniowego.

Nowa organizacja ruchu i wykonawstwo

Z powodu całkowitego zamknięcia wjazdu i wyjazdu z ulicy Mogileńskiej od strony Warszawskiej wyznaczono objazdy. Kierowcy zmierzający w stronę tej ulicy powinni przejechać ulicą Warszawską, a następnie Krańcową. Dalej mogą wybrać trasę przez ulice Witkowską, Swarzędzką i Kolską lub alternatywnie przez Czerniejewską, Toruńską, Płocką, Słupecką i Łęczycką.

Kierowcy jadący w przeciwnym kierunku powinni korzystać z ulic Inowrocławskiej, Trzemeszeńską oraz Krańcową.

Prace zrealizuje zewnętrzny inwestor na podstawie umowy partycypacyjnej zawartej z Zarządem Dróg Miejskich. W strefie remontu należy zachować szczególną ostrożność.

Pilates na reformerach w Poznaniu – dlaczego ten trening zdobywa coraz więcej fanów?

Pilates przeżywa renesans – ale nie w tej samej formie, którą znamy z mat i sal fitness sprzed lat. Reformer pilates, czyli trening na specjalistycznej maszynie z systemem sprężyn i ruchomą platformą, to zupełnie inny poziom ćwiczeń – bardziej precyzyjny, bardziej wymagający i znacznie skuteczniejszy niż klasyczny pilates matowy. W Poznaniu zainteresowanie tą formą treningu rośnie dynamicznie, a osoby, które raz spróbują reformera, rzadko wracają do innych form aktywności.

Czym jest reformer i jak działa?

Reformer to urządzenie treningowe składające się z ruchomej platformy – tzw. karetki – poruszającej się po prowadnicach z oporem regulowanym systemem sprężyn. Ćwiczący wykonuje ruchy leżąc, siedząc, klęcząc lub stojąc na karetce, pracując zarówno z oporem sprężyn, jak i przeciwko niemu. Ten dwukierunkowy opór sprawia, że mięśnie pracują przez cały zakres ruchu – nie tylko w fazie koncentrycznej, ale też ekscentrycznej, co jest jednym z kluczowych czynników budowania siły funkcjonalnej i elastyczności jednocześnie.

System sprężyn pozwala precyzyjnie regulować poziom trudności – ten sam ćwiczenie może być łatwe dla początkującego i intensywnie wymagające dla zaawansowanego sportowca. To sprawia, że pilates na reformerach w Poznaniu https://pilatesboys.pl/  jest dostępny dla bardzo szerokiego grona ćwiczących – od osób w rehabilitacji po aktywnych sportowców szukających treningu uzupełniającego.

Dlaczego reformer pilates różni się od innych form treningu?

Większość popularnych form fitness skupia się na dużych grupach mięśniowych i ruchach globalnych. Reformer pilates działa inaczej – kładzie nacisk na pracę mięśni głębokich, stabilizację core i precyzję ruchu. To podejście, które w długiej perspektywie przynosi efekty widoczne nie tylko w wyglądzie, ale przede wszystkim w sposobie poruszania się, postawie i braku przeciążeń.

Trening na reformerze angażuje całe ciało w sposób zrównoważony. Każde ćwiczenie wymaga jednoczesnej pracy nad siłą, elastycznością, koordynacją i równowagą – co sprawia, że godzina na reformerze daje kompleksowe efekty, których nie osiągnie się w tym samym czasie na siłowni czy bieżni.

Kto skorzysta z treningu na reformerze?

Reformer pilates sprawdza się dla bardzo różnych grup ćwiczących. Nie jest to trening zarezerwowany wyłącznie dla kobiet ani dla osób o określonym poziomie sprawności. Korzystają z niego między innymi:

  • osoby z bólami pleców i problemami posturalnymi, szukające treningu, który wzmacnia zamiast przeciążać
  • sportowcy – piłkarze, biegacze, pływacy, tenisiści – używający reformera jako treningu uzupełniającego poprawiającego stabilizację i zapobiegającego kontuzjom
  • osoby w trakcie rehabilitacji po urazach, którym klasyczne formy treningu są tymczasowo niedostępne
  • osoby chcące poprawić postawę ciała i świadomość ruchową bez intensywnych, uderzeniowych form ćwiczeń
  • aktywni trzydziesto- i czterdziestolatkowie szukający treningu, który nie eksploatuje stawów

To też trening, który świetnie sprawdza się u mężczyzn – wbrew stereotypom pilates jest wymagający siłowo, a praca z oporem sprężyn może być zaskakująco trudna nawet dla osób regularnie trenujących na siłowni.

Jak wygląda pierwsza sesja na reformerze?

Dla osób, które nigdy nie ćwiczyły na reformerze, pierwsza sesja jest zwykle prowadzona indywidualnie lub w małej grupie pod okiem instruktora. To czas na zapoznanie się z urządzeniem, zrozumienie zasad pracy z oporem sprężyn i naukę podstawowych ćwiczeń w prawidłowej technice.

Nie warto odkładać pierwszej wizyty z obawy przed brakiem doświadczenia – reformer jest tak skonstruowany, że każde ćwiczenie można dostosować do aktualnego poziomu ćwiczącego. Instruktor dobiera obciążenie i zakres ruchu indywidualnie, więc pierwsza sesja jest bezpieczna niezależnie od punktu startowego.

Studio Pilates Boys https://pilatesboys.pl/ w Poznaniu prowadzi zajęcia pilates na reformerach dla osób na każdym poziomie zaawansowania, oferując treningi indywidualne i w małych grupach pod okiem doświadczonych instruktorów.

Artykuł sponsorowany

Poznański tramwaj w Krakowie. Zabytkowy holender na muzealnej trasie

W ramach inicjatywy „Tramwaj łączy Miasta” do Krakowa trafiły zabytkowe pojazdy z różnych regionów Polski. Jednym z nich jest poznański wagon typu 3G, który wzbogacił kolekcję Krakowskiej Linii Muzealnej.

Współpraca międzyoperatorska

Oficjalne rozpoczęcie aktualnej edycji projektu odbyło się 18 czerwca 2026 roku w zajezdni Nowa Huta. Zaprezentowano cztery składy, które będą obsługiwać krakowskie linie turystyczne. Przedstawiciele MPK SA w Krakowie informują, że obecna formuła akcji opiera się na wzajemnym wypożyczaniu taboru między Warszawą, Poznaniem, Wrocławiem a Katowicami. Ma to sprzyjać budowaniu relacji między spółkami.

Wymiana wozów między stolicą Małopolski a Poznaniem w okresie letnim jest praktyką stosowaną od wielu lat. W bieżącym sezonie w Poznaniu kursują dwa składy: zestaw 13N z Warszawy oraz jednostka N+ND z krakowskiego MPK SA.

Historia żółtego wagonu

Pojazd typu 3G, nazywany „holendrem”, dotarł do Krakowa na początku czerwca. Maszyny tego rodzaju trafiły do Poznania w 2003 roku. Sprowadzono wtedy 11 używanych jednostek z lat 1959-1960. Wcześniej, w latach 1991-1995, poznański przewoźnik nabył z Holandii 20 starszych wagonów przegubowych typów 1G i 2G z lat 1956-1959.

Wagony te miały specyficzny wygląd i ruchome stopnie. Pasażerowie otwierali drzwi za pomocą przycisków, a mechanizm zamykał je automatycznie po około 4 sekundach. W Poznaniu pojazdy te eksploatowano przez dwie dekady. Ich służba zakończyła się w latach 2009-2011. Do zbiorów zabytkowych w Poznaniu trafił wagon numer 805. Po renowacji otrzymał szaro-żółte barwy i swój pierwotny, amsterdamski numer 610.

Kursy dla pasażerów

Mieszkańcy i turyści będą mogli przejechać się poznańskim wagonem 3G od 21 czerwca 2026 roku. Pojazd zostanie włączony do ruchu w ramach linii 0. Kursuje ona między przystankami Dajwór a Cichy Kącik w ramach oferty Krakowskiej Linii Muzealnej.

Gdzie odpocząć w Poznaniu? Rusza sezon kąpielowy

0

Od 20 czerwca mieszkańcy stolicy Wielkopolski będą mogli korzystać z miejskich stref kąpieliskowych. Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji udostępnią cztery wyznaczone miejsca nad wodą.

Lokalizacje nad Jeziorem Kierskim

Najwięcej punktów przygotowano nad Jeziorem Kierskim, gdzie dostępne będą dwa obiekty. Pierwszy z nich znajduje się przy Plaży Parkowej, a drugi przy Plaży Smoczej.

Wyznaczone strefy obsługują osoby wypoczywające w rejonie Krzyżownik oraz Kiekrza.

Pozostałe miejskie kąpieliska

Oprócz wspomnianego zbiornika, dostęp do wody zapewnią dwa kolejne punkty. Jeden z nich zlokalizowano nad Jeziorem Rusałka.

Czwartą dostępną opcją dla osób szukających ochłody jest kąpielisko nad Jeziorem Strzeszyńskim.

Wszystkie wymienione wyżej kąpielisko będą czynne (a więc i strzeżone przez ratowników) od godz. 10 do 18.

Nadchodzi fala upałów w Wielkopolsce. IMGW ostrzega

0

Większość terenu województwa wielkopolskiego obejmie alert drugiego stopnia przed wysokimi temperaturami. Ostrzeżenie wydane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej będzie obowiązywać od 19 do 21 czerwca 2026 roku.

Szczegóły i czas trwania alertu

Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej prawdopodobieństwo wystąpienia fali upałów wynosi 90 procent. Zjawisku temu przypisano drugi stopień w trzystopniowej skali zagrożenia.

Ostrzeżenia wejdą w życie 19 czerwca o godzinie 11:00. Alert wygaśnie 21 czerwca o godzinie 20:00.

Prognozowane temperatury powietrza

Najwyższe temperatury wystąpią 20 czerwca. Termometry mogą wskazać od 32 do 35 stopni Celsjusza. W pozostałe dni obowiązywania alertu – 19 oraz 21 czerwca – maksymalne temperatury mają oscylować w granicach 30-33 stopni.

W nocy nie nastąpi pełne ochłodzenie. Temperatura minimalna utrzyma się w przedziale od 18 do 21 stopni Celsjusza.