WOSP Światełko do nieba 4 fot. S. Wąchała

WOŚP: Wylicytowali samochód i tonę opału. Ale nie chcą za nie zapłacić

„W naszym sztabie WOŚP stajemy przed nie lada wyzwaniem” – napisali wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z Tarnowa Podgórnego. Bo pierwszy raz zwycięzcy licytacji odmówili zapłaty. I to za dwie aukcje!

„Pierwsza z nich dotyczy naszej ukochanej Białej Perły – Volkswagena z 1991 r., wylicytowanego za 10 000 zł. Auto przekazał Pan Marek, którego marzeniem jest to, by Perła „zrobiła coś dobrego dla innych” – napisali wolontariusze na swoim profilu facebookowym. – „Druga to tona opału, wylicytowana za 2 050 zł. Dla naszego sztabu to bardzo duże kwoty, ale najbardziej boli nas to, że nieuczciwość dwóch osób kładzie się cieniem na radość z grania dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy”.

Wolontariusze próbowali przekonać zwycięzców licytacji, że zwykła ludzka uczciwość nakazuje dotrzymanie zobowiązania – zwłaszcza że przecież pieniądze są przeznaczone na leczenie chorych dzieci. Próbował przekonać ich też serwis Allegro, na którego platformie toczyły się licytacje – niestety, bezskutecznie.

Sprawą oburzeni są internauci. Pojawiły się zarzuty, że licytującymi byli na pewno zwolennicy PiS, którzy walczą z WOŚP od kilku lat. Komentujący proponowali upublicznienie nazwisk licytujących, by „musieli się wstydzić, oni i ich rodziny za to, co zrobili”, padły także propozycja takiej zmiany prawa, by umożliwiła ściągnięcie deklarowanej kwoty przez komornika.

Sztab WOŚP z Tarnowa Podgórnego zadecydował inaczej.
„Podjęliśmy decyzję, że nie będziemy dłużej czekać, tylko rozpoczniemy aukcje na nowo” – napisali sztabowcy WOŚP z Tarnowa Podgórnego. – „Zdajemy sobie sprawę, że mamy mało czasu, zaledwie kilka dni. Ale wierzymy w moc czerwonego wielkoorkiestrowego serduszka. I w ideę wspólnego pomagania potrzebującym. Bo ludzi dobrej woli jest więcej!”.

Białą Perłę i tonę opału można licytować na Allegro jeszcze do 9 lutego.

Źródło: WOŚP Tarnowo Podgórne