Wojna na Ukrainie: Chersoń padł!

Około 3.00 nad ranem władze ukraińskie powiadomiły, że Rosjanie zdobyli miasto Chersoń na południu Ukrainy. Całą noc bombardowane były miasta Izium, Sumy i Kijów, ataki odnotowano też w 13 obwodach.

W Kijowie tylko w centrum w nocy odnotowano cztery eksplozje. Podczas ostrzału miasta Izium w obwodzie charkowskim zginęło co najmniej osiem osób, w tym dwoje dzieci. Wołodymyr Macokin, wiceszef rady miejskiej, poinformował na Facebooku, że centrum miasta jest bardzo uszkodzone, między innymi budynek policji. W Sumach zginęło co najmniej pięć osób.

Chersoń, prawie 300-tysięczne miasto, jest pod okupacja rosyjską. Mer Ihor Kołychajew rozmawiał już z przedstawicielami armii okupacyjnej i poprosił, by nie strzelali do cywilów. Jednak zaapelował też do mieszkańców, by nie wychodzili z domów, bo wszędzie są okupanci i nie jest bezpiecznie.

Prezydent Wołodymyr Zełenski w swoim przemówieniu zapewnił, że i tak Ukraińcy przegonią Rosjan ze swojej ziemi. Dodał, że według jego szacunków zginęło już około 9 tysięcy rosyjskich żołnierzy.
– Ukraina nie chce być pokryta zwłokami żołnierzy – mówił. – Zabierzcie ich do domu. Powiedzcie swoim dowódcom, że chcecie żyć, że nie chcecie umierać tutaj, w Ukrainie.

Rosjanie posuwają się na zachód – to oznacza, że za kilka dni na polskiej granicy możemy się spodziewać kolejnej fali uchodźców, tym razem z okolic Odessy i z Zaporoża. Caritas archidiecezji samborsko–drohobyckiej Kościoła grekokatolickiego rozstawia na granicy namioty w przygotowaniu na tę sytuację, by każdy z uchodźców miał gdzie odpocząć, ogrzać się i coś zjeść.

Ministerstwo transformacji cyfrowej Ukrainy przygotowało aplikację ostrzegającą przed atakami lotniczymi. Jest już dostępna na Google Play i AppStore, jak informuje portal Nexta. Działa już także strona Ukrainy w kilku językach, na której to państwo tłumaczy, dlaczego zostało zaatakowane.

Rosja ma kolejne kłopoty – agencje sukcesywnie obniżają jej ratingi. Teraz zagrożona już jest stabilność finansowa państwa. Do finansowych dochodzą prawne: Międzynarodowy Trybunał Karny oficjalnie już otworzył śledztwo w sprawie możliwych zbrodni wojennych. Sankcje stają się coraz dotkliwsze: Kanada nałożyła je na 10 osób z Gazpromu i Rosnieftu, a Japonia na kolejne cztery banki. Dotąd sankcje zablokowały około połowy aktywów banku centralnego Rosji i „ograniczyły” 80 proc. aktywów rosyjskich banków, a służby USA pracują nad likwidacją luk w restrykcjach.

Skutki odczuwają też rosyjscy oligarchowie: władze Hamburga zajęły największy na świecie jacht rosyjskiego miliardera Aliszera Usmanowa.

Tymczasem Rosja idzie w zaparte – rosyjskie ministerstwo edukacji podało, że 3 marca o godz. 12.00 czasu moskiewskiego odbędzie się „ogólnorosyjska lekcja otwarta” wyjaśniająca, dlaczego „Misja wyzwoleńcza” na Ukrainie jest konieczna. Z informacji zdobytych przez zachodni wywiad wynika, że Chiny mogły wiedzieć o planach inwazji, ale chińscy politycy naciskali, by nie odbyła się przed zakończeniem Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.

Według szacunków Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców od początku inwazji Rosji z Ukrainy od 24 lutego uciekło przed wojną prawie milion osób. Około 7.00 rano portal Nexta podał, że znów zaczynają się bombardowania – syreny alarmowe wyją w wielu miastach Ukrainy.

Źródło: Onet