zdjęcie ilustracyjne fot. Sławek Wąchała

Policjanci szamotulskiej patrolówki zatrzymali 22-latka podejrzanego o włamanie. Zdołali go zatrzymać dzięki czujności mieszkańców, którzy szybko wezwali policję, uniemożliwiając ucieczkę włamywaczowi.

26 stycznia, około godziny 23.00, policjanci otrzymali zgłoszenie, że w Szamotułach doszło do włamania do lokalu gastronomicznego. Mało tego: zgłaszający widział włamywacza, miał go cały czas na oku i czekał na przyjazd funkcjonariuszy.

Policjanci po przyjeździe na miejsce wylegitymowali grupę osób, wśród których znajdował się też mężczyzna podejrzany o włamanie. Był to 22-letni mieszkaniec Poznania. W trakcie prewencyjnego sprawdzenia policjanci znaleźli przy nim telefon komórkowy, który pochodził z włamania do lokalu.

Patrolowcy zatrzymali 22-latka. Miał ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie. W trakcie doprowadzenia do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych, mężczyzna znieważył funkcjonariuszy oraz kierował wobec nich groźby karalne.

Na miejscu włamania, kryminalni zabezpieczyli niezbędne materiały dowodowe w sprawie. Gdy 22-latek wytrzeźwiał został przesłuchany i usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem, znieważenia funkcjonariuszy oraz gróźb karalnych.

Źródło: KPP Szamotuły