Boże Narodzenie, dekoracje2 fot. L. Łada

Wigilia sporo droższa. Ceny najwyższe od lat!

Ceny produktów potrzebnych dla przygotowania kolacji wigilijnej dla czterech osób w tym roku były wyższe o 12,4 proc. wyższe niż rok temu, jak poinformowała „Rzeczpospolita”. To najwyższy skok cen od kilkunastu lat.

Oznacza to, że przygotowanie kolacji wigilijnej kosztowało kilkanaście złotych drożej niż w latach poprzednich – poprzedni tak duży wzrost cen odnotowano jedynie w 2008 roku. Powodem jest wzrost cen: jak informuje Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy Bronisze monitorowany koszyk owoców i warzyw zdrożał od ubiegłego roku o 17 proc. Tańsze są krajowe owoce o 15,6 proc., ale krajowe warzywa za to są droższe o prawie 14 proc. Natomiast za warzywa i owoce zza granicy trzeba było zapłacić średnio o 20 proc. więcej niż rok temu. W górę o kilka procent poszły ceny mąki, ryb, natomiast oleje roślinne zdrożały aż o ponad 20 proc. Ceny mogą się nieznacznie różnić w różnych sklepach, sytuację zmieniają też promocje, ale nie zmienia to ogólnego wzrostowego trendu cen.

Zauważyli to też konsumenci – aż 87,9 proc. osób ze względu na podwyżki cen musiało wprowadzić cięcia i zmiany w świątecznych budżetach, jak wynika z badania aplikacji Moja Gazetka, agregującej oferty promocyjne z sieci handlowych. 75,4 proc., nastawiło się na promocje, 51,1 proc. na tańsze zamienniki, a 44,1 zamierzało po prostu zrobić mniejsze zakupy, tak żywności, jak i prezentów. Wielu kupi mniej jedzenia i mniej prezentów. Wzrost cen spowodował też, że 64,1 proc. osób bardziej w tym roku stresuje się świątecznymi zakupami.

Z kolei z badania GfK Polonia z raportu „Corona Mood” wynika, że tylko 6 proc. planuje wydać więcej niż rok temu, a 41 proc. badanych twierdzi, iż będzie to tyle samo lub nawet mniej niż w 2019 r. Natomiast według badania IQS 25 proc. badanych zadeklarowało, że wyda na święte więcej. Około 20 proc. badanych stwierdziło, że chce wydać mniej.

Wyższe ceny uwzględniły markety – w sieci Biedronka na przykład to właśnie te najbardziej potrzebne i popularne świąteczne produkty były sprzedawane w promocji, dzięki czemu kupujący w tej sieci mogli wydać mniej na zakupy.

Jednak mimo deklaracji oszczędności i tak w okresie przedświątecznym Polacy wydali na zakupy, prezenty i wyjazdy świąteczne ponad 20 mld zł, a w wielu sektorach grudzień wygenerował takie wyniki finansowe jak standardowy kwartał. Jednak Jolanta Tkaczyk, ekspertka w obszarze zachowań konsumenckich z Akademii Leona Koźmińskiego, zwraca uwagę, że różnice są tak duże, ponieważ ogólnie ze względu na pandemię grudzień nie był najlepszy, jeśli chodzi o handel detaliczny. Na wzmożonym ruchu świątecznym zyskały głównie dyskonty spożywcze, bo to głównie tam są robione zakupy spożywcze, a to one dominują w tym roku w przedświątecznych zakupach.

0 0 votes
Oceń artykuł

Źródło: Rzeczpospolita fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze