dziki fot. pan Piotr

Wielkopolska: Wojewoda wydał nakaz sanitarnego odstrzału dzików. Z powodu ASF

Na terenie uznanym za obszar ochronny afrykańskiego pomoru świń, czyli ASF, rozpocznie się sanitarny odstrzał dzików, które przeprowadzą miejscowe koła łowieckie.
Reklama

Decyzja wojewody dotyczy powiatu wolsztyńskiego oraz gmin: Włoszakowice, Wijewo, Zbąszyń, Wielichowo oraz Rakoniewice. Odstrzał mają prowadzić koła łowieckie pod kontrolą powiatowych lekarzy weterynarii, a zabite dziki mają być przechowywane w specjalnie przygotowanych miejscach.

Reklama

Decyzja ucieszyła rolników z tych terenów – przypomnijmy, że powiat leszczyński to region produkcji trzody chlewnej i to własnie tu ASF może wyrządzić największe szkody. Odstrzał dzików i stojący już płot liczący ponad 60 km długości mają utrudnić przedostanie się wirusa do Wielkopolski.

Ile dzików trzeba będzie zastrzelić – jeszcze nie wiadomo.

Reklama

el

Podziel się!

13
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Michał Kucharski
Gość
Michał Kucharski

I co to daje? Od miesięcy ASF idzie dalej na zachód. Żaden odstrzał nie pomaga.

Krzysztof Stobrawa
Gość
Krzysztof Stobrawa

bo nie może pomóc, dopóki nasi hodowcy nie zrozumieją, że jedynym realnym sposobem jest zapewnienie sterylności hodowli i łańcucha przerobu mięsa (ubojnie, rzeźnie, masarnie). Coś co dla naszych hodowców jest science-fiction – oglądałem kiedyś taką mapkę higieny w hodowlach trzody w Europie, Polska świeciła na niej na czerwono.. Odstrzał sanitarny dzików nie jest żadnym rozwiązaniem problemu, o czym lata temu pisali Rosjanie zmagający się z ASF jeszcze przed nami http://www.fao.org/3/aq240e/aq240e.pdf

Michał
Gość
Michał

Ale jest kozioł ofiarny to się liczy Nieważne że to nie pomaga

Kuba Gorączkowski
Gość
Kuba Gorączkowski

A na wiosnę nie zabijać dzików. To teraz jest ich 4 razy tyle i różnica choroby . Uwielbiam tych wszystkich mądrych ludzi którzy się wtedy odzywali

Krzysztof Stobrawa
Gość
Krzysztof Stobrawa

nie znam się, więc się wypowiem

Mateusz
Gość
Mateusz

To napewno jacyś modrzy ekolodzy tylko i umieja tylko problemy robić

Arleta Wo
Gość
Arleta Wo

A jakaś korzyść oprócz zabawy dla kilku neandertalczyków z bronią i siania paniki? Skoro zabijanie i tak nie pomaga może warto pomyśleć o skutecznym rozwiazaniu

Konrad
Gość
Konrad

Trudno, że pani rozum nie może pojąć co powoduje ograniczenie populacji dzików.

Rolnik z miasta
Gość
Rolnik z miasta

A jakie to skuteczne jest,prosze o pomysł.

Diana
Gość
Diana

Skuteczne rozwiazanie problemu wirusa powinno być zduszone w zarodku.Na wschodzie.Ale tam,jak slyszalam rolnicy potrafili chować swoje świnie w kukurydzy nie przyznajac sie do ich posiadania.kolejny problem to przewożenie wirusa przez przyjezdnych ze wschodu.tj.tzw.punktowe rozprzestrzenianie sie wirusa.A ze politykow interesuje rylko wynik wyborczy, to juz inna sprawa.Diana

Paulina Suszka
Gość
Paulina Suszka

super. Dzięki temu ASF rozprzestrzeni się błyskawiczniej… Bo ZAWSZE zostaje na ziemi krew zabitych dzików roznoszona dalej choćby przez wałesające się psy…

Rolnik
Gość
Rolnik

Właśnie byłem na zebraniu w sprawie asf i przytoczono faktyczną wielkość odstrzałów sanitarnych w innych wojewódzctwach gdzie asf się pojawił i o jakiej skuteczności możemy mówić jeśli z planowanych prawie dwóch tysięcy w danym województwie wybito lekko ponad dwieście? Oby tak też nie było w Wielkopolsce.

Mateusz
Gość
Mateusz

Moim zdaniem to powinno być tak że koła łowieckie powinni sobie zrobić ogrodzenie i kilka dzików do rozmnozenia populacji i trzymać tak długo aż choroba ustapi a resztę powybijac do zera i wtedy będzie można zapobiec asf i wszyscy rolnicy będą mogli odetchnąć