Katarzyna Ueberhan, Wiesław Szczepański fot. L. Łada

Wielkopolska: Wiesław Szczepański z Nowej Lewicy zawieszony w prawach członka partii

Poseł z Leszna znalazł się wśród szóstki posłów Nowej Lewicy, których zawiesił w sobotę Włodzimierz Czarzasty. To reakcja na list, jaki wystosowali posłowie po zawieszeniu europosła Marka Balta.

Marek Balt jest wiceszefem ugrupowania i szefem śląskich struktur Nowej Lewicy. Został zawieszony za to, że nie podjął żadnych działań, gdy lewicowi radni śląskiego sejmiku zagłosowali tak jak PiS w sprawie absolutorium i wotum zaufania dla zarządu województwa śląskiego. Zarządem kieruje Jakub Chełstowski z PiS.

Po zawieszeniu europosła Balta parlamentarzyści Nowej Lewicy napisali do Włodzimierza Czarzastego apelując o pilne zwołanie zarządu partii w tej sprawie. Napisali też, że decyzja szefa Nowej Lewicy mocno ich zdziwiła. Zarzut, że Balt nie zareagował na głosowanie Nowej Lewicy wspólnie z PiS, ma w sobie, jak uznali autorzy listu, “potężny ładunek komiczny” zważywszy, że wystosował go zwolennik wsparcia PiS w sprawie Krajowego Planu Odbudowy…

List został przesłany także mediom i rozpowszechniony na portalach społecznościowych – i to było kolejnym powodem do zawieszenia posłów, ponieważ, jak uzasadniał Włodzimierz Czarzasty, dokument wywołał wrażenie, że w Nowej Lewicy panuje chaos i wewnętrzny kryzys, a to nie służy budowaniu dobrego imienia partii. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy Nowa Lewica tworzy klub parlamentarny, który ma być trzecim co do wielkości w Sejmie, i gdy partii bardzo uważnie przygląda się konkurencja oraz media.

W dodatku autorzy listu nie wycofali swoich podpisów, nie skrytykowali udostępnienia treści listu w mediach i nie skorzystali z wysłanych im zaproszeń do rozmów z sekretarzem generalnym i przewodniczącym.

W efekcie sześcioro posłów: Tomasz Trela, Karolina Pawliczak, Wiesław Buż, Bogusław Wontor, Jacek Czerniak i Wiesław Szczepański, którzy podpisali się pod listem, zostało zawieszonych w prawach członka partii. Wszyscy dostali od przewodniczącego identycznie brzmiące listy. Zgodnie ze statutem Nowej Lewicy oznacza to utratę pełnionych w partii funkcji, biernego i czynnego prawa wyborczego w partii, a takie zakaz ubiegania się z rekomendacji partii o mandat w organach władzy publicznej.

 

2 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze