Wielkopolska: Strażacy szukali zaginionego bydła

zaginione krowy fot. OSP Czajków

Kilkanaście krów uciekło z zagrody w jednym z gospodarstw w Ostrzeszowie. Gospodarze o pomoc poprosili strażaków, którzy, chociaż na co dzień nie zajmują się tropieniem i łapaniem krów, śpiewająco poradzili sobie z zadaniem.

Zadanie wcale nie było łatwe, ponieważ nikt nie wiedział, w którym kierunku udały się krowy, gdy uciekły. Strażacy z Czajkowa i Ostrzeszowa musieli się więc wykazać umiejętnościami godnymi tropicieli z Dzikiego Zachodu. Później z kolei musieli je wyłapać za pomocą lin – czyli prawie jak na lasso…

„Po około godzinie poszukiwań zostały odnalezione przy lesie w miejscowości Muchy” – poinformowali strażacy z OSP Czajków. – „Następnie za pomocą lin ratowniczych zostały schwytane i przekazane do transportu właścicielowi”.

W tropieniu krów brały udział trzy zastępy strażaków: dwa z OSP Czajków i JRG Ostrzeszów.