Wielkopolska: Seniorka tylko w kapciach i swetrze wyszła z domu. I nie umiała wrócić

fot. Sławek Wąchała (zdjęcie ilustracyjne)

Pewna mieszkanka Wolsztyna zwróciła uwagę na starszą panią, która ubrana tylko w sweter i kapcie mimo chłodu szła ulicą. Jej zachowanie wskazywało na to, że nie wie, gdzie jest, więc kobieta zawiadomiła policję.

Wszystko wydarzyło się po południu 10 października na ulicy Strzeleckiej. Uwagę przechodzącej kobiety zwrócił przede wszystkim ubiór starszej pani, nieadekwatny do pogody: była lekko ubrana, tylko w narzuconym swetrze. Nie miała na nogach butów, ale domowe kapcie. Zachowywała się też tak, jakby nie do końca zdawała sobie sprawę z tego, gdzie jest.

Kobieta podeszła do niej pytając, czy seniorka nie potrzebuje pomocy i czy nie chce, żeby ją odprowadzić do domu. Ale starsza pani powiedziała jej, że mieszka we Wrocławiu. To wydawało się mało prawdopodobne, dlatego kobieta zadzwoniła po pomoc, na numer alarmowy 112.

„Dyżurny, który otrzymał informację o zdarzeniu, skierował na miejsce pełniących tego dnia służbę patrolową policjantów wydziału prewencji” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Wolsztynie. – „Mundurowi podjęli próbę ustalenia dokładnych personaliów seniorki oraz jej miejsca zamieszkania. Ponieważ kobieta nie posiadała dokumentów, skorzystali z notatnika, jaki miała przy sobie, i zapisanych tam numerów telefonicznych. Niestety, większość z nich okazała się nieaktywna”.

W końcu policjantom udało się dodzwonić do męża seniorki, który wyjaśnił, że nie mieszkają we Wrocławiu, ale przy ulicy Garbarskiej, a na co dzień i nim, i żoną zajmuje się opiekunka. Podał nawet do niej numer telefonu, ale policjanci nie mogli się dodzwonić do opiekunki, ponieważ numer był błędny. W końcu udało im się ustalić ten właściwy numer i skontaktować z opiekunką. Dowiedzieli się, że ona już na własną rękę rozpoczęła poszukiwania starszej pani.

Historia zakończyła się szczęśliwie, a starsza pani wróciła do domu cała i zdrowa.
„Podjęcie przez policjantów działań, skutkujących udzieleniem pomocy 84-letniej seniorce, było możliwe dzięki kobiecie, która nie przeszła obojętnie obok niej, wykazując się empatią i wysokim stopniem odpowiedzialności” – podkreślają wolsztyńscy policjanci.

Podziel się: