Burza Poznań fot. Sławek Wąchała

Wielkopolska: Prawie 400 interwencji strażaków tej nocy

Zalane piwnice, połamane drzewa i zerwane dachy – ponad 360 interwencji naliczyli strażacy tej nocy, głównie w południowej Wielkopolsce. W powiecie obornickim na jadący samochód spadło drzewo. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Zgłoszenia zaczęły napływać do straży pożarnej około północy, gdy nad południową częścią regionu przeszły burze i ulewne deszcze. Najwięcej interwencji miało miejsce w okolicach Ostrowa, Ostrzeszowa, Kępna, Krotoszyna i Jarocina.

Na północy było znacznie spokojniej: strażacy odnotowali tylko drzewo, które spadło na jadący samochód, ewakuowali też obóz harcerski znad jeziora Powidzkiego jeszcze przed burzą, na wszelki wypadek.

Na szczęście nikt w regionie nie ucierpiał – jak dotąd, bo burze wciąż trwają, a jedna właśnie przechodzi nad Poznaniem. Burzowy ma być też cały ten dzień, jak ostrzegają synoptycy. IMiGW wydał kolejne ostrzeżenie meteorologiczne drugiego stopnia przed silnym deszczem z burzami. Prognozowane są opady deszczu o natężeniu umiarkowanym, okresami silnym. Wysokość opadu od 30 mm do 60 mm. Opadom towarzyszyć będą burze z porywami wiatru do 90 km/h, lokalnie do 100 km/h. Miejscami może wystąpić grad.

Burze i opady mają występować w regionie do godziny 11.00.

 

5 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze