Wielkopolska: Policyjna interwencja z powodu łabędzi. „Samiec nie chciał współpracować”

łabędzie, Racot fot. policja Kościan

Para łabędzi ze swoimi młodymi postanowiła wybrać się na spacer – ale na przechadzkę wybrali sobie… ruchliwą szosę w miejscowości Racot. Musiała interweniować policja, a nie było to łatwe, bo samiec nie chciał współpracować.

Wszystko wydarzyło się 28 maja około godziny 13.00. Funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego akurat patrolowali ulice Dworcową w Racocie, gdy na środku jezdni zauważyli dwa dorosłe łabędzie z młodymi.

„Funkcjonariusze postanowili podejść do rodziny łabędzi i nakierować ptaki tak, aby zeszły z jezdni i dotarły bezpiecznie na drugą stronę” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Kościanie. – „Nie było to jednak łatwe, początkowo samiec chronił potomstwo i nie współpracował z policjantami”.

Policjanci postanowili więc wstrzymać ruch i zastawili radiowozem pas, na którym znajdowały się łabędzie. Metoda okazała się skuteczna, bo wtedy łabędzie spokojnie zeszły z jezdni i udały się do pobliskiego stawu.

Kościańscy policjanci mają już niezłą wprawę, jeśli chodzi o postępowanie z łabędziami, bo tutejsze ptaki nie boją się ludzi i chętnie pojawiają się na drogach. W 2020 roku musieli sobie poradzić z łabędziem spacerującym po ulicy Gostyńskiej w Kościanie i po… rondzie w Kiełczewie. Tylko dzięki policjantom nie doszło wtedy do wypadku z udziałem… łabędzia.

Podziel się: