Wielkopolska: Policjanci uratowali 22-latkę. Zdążyli w ostatniej chwili!

fot. Sławek Wąchała

Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z 10 na 11 października w centrum Gniezna. Rodzina nie mogła skontaktować się z 22-latką i zawiadomiła policję. Funkcjonariusze weszli do jej mieszkania w ostatniej chwili.

Około godziny 3.00 nad ranem starszy sierżant Sławomir Świątek i sierżant Łukasz Nowicki, policjanci z referatu patrolowo-interwencyjnego, zostali wysłani do mieszkania 22-latki, by sprawdzić, czy nie dzieje jej się nic złego. Jej krewni przekazali, że nie mogą się z nią skontaktować, a ponieważ kobieta miała myśli samobójcze i istniało realne zagrożenie dla jej życia, to policjanci mieli sprawdzić, czy jej życiu nic nie zagraża.

„Na miejscu okazało się, że drzwi od wskazanego mieszkania były zamknięte na klucz, pomimo pukania nikt ich nie otworzył” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie. – „Czas naglił, a życie młodej kobiety mogło znajdować się w niebezpieczeństwie. Nie było innego sposobu, trzeba było wyważyć drzwi. Tu z pomocą przyszli obecni na miejscu strażacy. Po wejściu do mieszkania policjanci zobaczyli młodą kobietę z zaciśniętym paskiem wokół szyi, dodatkowo okazało się, że 22-latka miała okaleczone ciało. Pilnie wymagała specjalistycznej pomocy”.

Policjanci wezwali karetkę i udzielili młodej kobiecie pierwszej pomocy, a zespół ratownictwa medycznego zawiózł ją do szpitala.
„Szybka reakcja służb, ich właściwa ocena sytuacji oraz profesjonalnie udzielona pomoc, uratowały kobiecie życie” – podsumowują gnieźnieńscy policjanci. I przypominają, że pomocy i wsparcia osobom w trudnych sytuacjach udzielają nie tylko lekarze i psychiatrzy, ale też można ją znaleźć w internecie. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie „Linia wsparcia” lub „Stop depresji”.

Podziel się: