Wielkopolska: Pobili mężczyznę w biały dzień. Z powodu psa

policja fot. Sławek Wąchała

Mieszkaniec Chodzieży zwrócił uwagę trzem mężczyznom idącym po ulicy z psem, że zwierzę powinno być na smyczy. W odpowiedzi mężczyźni mieli go pobić tak, że trafił do szpitala. A wszystko to w biały dzień!

Jak informuje „Głos Wielkopolski”, do zdarzenia doszło 4 lipca po godzinie 15.00, w rejonie ulicy Małachowskiego. Według zeznań świadków 43-letni chodzieżanin zwrócił uwagę mężczyznom idącym z psem, że powinni prowadzić zwierzę na smyczy. W odpowiedzi jeden z mężczyzn rzucił się na 43-latka i przewrócił go na ziemię, a później wspólnie z kolegami brutalnie pobił.

Gdy świadkowie wyzwali policję, napastnicy uciekli. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, zastali tylko leżącego na chodniku zakrwawionego mężczyznę. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali karetkę, która odwiozła pobitego do szpitala. Tam okazało się, że obrażenia, jakich doznał są poważne – między innymi liczne złamania kości twarzoczaszki.

Po odwiezieniu ofiary pobicia policjanci przesłuchali świadków i na podstawie ich zeznań wytypowali podejrzanych o to pobicie. Ustalenie adresu nie było już trudne i policjanci udali się pod wskazany adres.

Mężczyzna, który otworzył im drzwi, widząc, że to policja, natychmiast chciał je z powrotem zamknąć, co mu się nie udało. Funkcjonariusze wezwali wsparcie i weszli do środka – gdzie znaleźli wszystkich trzech podejrzanych o pobicie. Byli pod wpływem alkoholu. Policjanci przewieźli ich na komendę i umieścili w osobnych celach, by nie mogli uzgodnić zeznań.

Wszyscy trzej podejrzani są mieszkańcami Chodzieży, mają po ok. 40 lat, a dwaj z nich byli już wcześniej karani za przestępstwa przeciwko mieniu. Teraz usłyszeli zarzut pobicia i narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu mężczyzny z błahego powodu. Grozi im za to do 5 lat więzienia.

Podziel się: