Wielkopolska: Pies wyrzucony z drugiego piętra. Przerażający film!

policja fot. Sławek Wąchała

Mieszkaniec Kostrzyna Wielkopolskiego jest podejrzany o to, że wyrzucił z balkonu na drugim piętrze swojego psa. Zwierzę przeżyło, a jego właściciela szuka policja. Grozi mu do 5 lat więzienia za znęcanie się nad zwierzęciem.

Całą historię opisała fundacja Mondo Cane, do której trafił wyrzucony pies, ona też powiadomiła policję o całej sprawie. Jak ustalili działacze fundacji, mieszkaniec Kostrzyna Wielkopolskiego 3 czerwca wyrzucił przez balkon swojego psa. Zwierzę spadło na kostkę brukową, ale jakimś cudem nic mu się nie stało. Zaopiekowali się nim sąsiedzi, później przekazali zwierzę fundacji – właściciel przez dwa dni nie zainteresował się, co się stało z jego psem.

Według Mondo Cane pies ma około 8 miesięcy, a z opowieści sąsiadów wynika, że wyrzucenie przez balkon to nie jedyna tortura, którą musiał znieść. Pies był też bity, kopany i topiony w misce w wodą.

„Niezrozumiałym dla nas szczęściem był fakt, iż pies poza poobijaniem nie odniósł większych obrażeń” – poinformowała fundacja. – „Jesteśmy po USG jamy brzusznej i RTG. Czekamy jeszcze czy nie pojawią się skutki neurologiczne – upadek z takiej wysokości mógł spowodować wiele obrażeń. Pies szczęściarz jest pod naszą opieką”.

Fundacja zgłosiła sprawę na policję, jednak gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce – nie zastali sprawcy, a mieszkanie było zamknięte na głucho. Według sąsiadów mężczyzna wyjechał do Niemiec, gdzie mieszka jego ojciec.

Jak informuje „Głos Wielkopolski”, policja zapewnia, że sprawca wyrzucenia psa przez balkon nie uniknie kary, bo znana jest jego tożsamość, a nie może ukrywać się w nieskończoność i ustalenie jego miejsca pobytu to tylko kwestia czasu. Jest też poszukiwany w innej sprawie przez policję z Wrześni.

Fundacja ma wątpliwości co do skuteczności policyjnych działań.
„Policja ograniczyła się do zapukania do drzwi i przez prawie tydzień nie zrobiła NIC” – napisała fundacja na swoim profilu. – „Nie wszczęto nawet postępowania w sprawie. Dziś jest czwartek – policjant z komisariatu nie ma nam nic do powiedzenia, nie robi się nic.

Mondo Cane zapowiada, że nie odpuści tej sprawy.
„Zwrócimy się bezpośrednio do prokuratury w Poznaniu, napiszemy skargę na policjantów” – napisała. – „Media już powiadomione, prawdopodobnie już jutro policja będzie miała okazję wytłumaczyć przed kamerami telewizyjnymi swoje przedziwne działania, a raczej ich brak. Są dowody, film z monitoringu, zeznania świadków, sprawca jest znany. Dlaczego pozwolono mu zniknąć?”.

Wyrzucenie psa z drugiego piętra to znęcanie się nad zwierzęciem ze szczegółnym okrucieństwem, za które grozi kara do 5 lat więzienia.

Podziel się: