Wielkopolska: Marsz Równości przeszedł przez miasto

Marsz Równości 2022 fot. K. Adamska (zdjęcie ilustracyjne)

Około 200 osób, mimo niesprzyjającej pogody, 18 września wzięło udział w drugim kaliskim Marszu Równości. Było kolorowo, radośnie i bez incydentów, choć po drodze była też jedna kontrmanifestacja z różańcami i krzyżem.

Marsz Równości przeszedł od dworca PKP do placu Bogusławskiego, a prowadził ją samochód z tęczowymi flagami i radosną muzyką. Z powodu pogody – dość mocno padało – marsz przeszedł krótszą trasą od dworca PKP na plac Bogusławskiego, gdzie kolorowy piknik trwał do godziny 17.00.

Kaliski marsz odbył się po trzyletniej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Szedł w tym roku pod hasłem „Dumnie przez życie”, nie brakowało też transparentów z napisami „Każdy inny – wszyscy równi”. Było radośnie i muzycznie, a w czasie marszu można było podziwiać drag queens z grupy House of Utopia.

W czasie marszu nie doszło do żadnego incydentu, chociaż na Złotym Rogu czekała na uczestników Marszu Równości kilkuosobowa grupa modlitewna nazywająca siebie kontrmanifestacją, jak poinformowało Radio Poznań. Jej uczestnicy stali z krzyżem i odmawiali różaniec, mieli też transparenty z napisem „Boże, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”, a także nawoływanie do odwołania prezydenta Kalisza, który pozwala na „odprawianie sabatu przez LGBT”.