Wielkopolska: Konar runął na trzy osoby. Dwie trafiły do szpitala

Straż Pożarna Fot. Sławek Wąchała (zdjęcie ilustracyjne)

Trzy nastolatki ucierpiały wskutek wypadku, do którego doszło w parku Przyjaźni! Spadł na nie ogromny konar. Trzy osoby odniosły obrażenia, w tym dwie na tyle poważne, że trafiły do szpitala.

Do wypadku doszło 2 sierpnia po godzinie 19.00 tuż obok Szlaku Bursztynowego, jak podaje portal kalisz24.info.pl. Przy drzewie były akurat trzy nastolatki i to one ucierpiały wskutek uderzenia, a jedna z nich została przygnieciona przez konar.

Osoby będące w parku rzuciły się na pomoc poszkodowanym, wezwały też straż pożarną i pogotowie. Na pomoc przyjechały trzy zastępy straży pożarnej: dwa z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 KM PSP w Kaliszu oraz jeden z Ochotniczej Straży Pożarnej Dobrzec. Gdy strażacy dotarli na miejsce okazało się, że osoby zostały już wyciągnięte spod drzewa, więc udzielili im pierwszej pomocy.

Poza licznymi otarciami nastolatki prawdopodobnie doznały też urazów kręgosłupa, bo skarżyły się na ból. szczegóły będą znane po kompleksowych badaniach, jakim je poddano.

Sprawą wypadku zajmuje się też policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Kaliszu. Funkcjonariusze chcą wyjaśnić przyczyny i okoliczności zdarzenia. Jak powiedział portalowi kom. Witold Woźniak z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu, artykuł 160 KK § 1. mówi, że „Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. W przypadku gdy działanie jest nieumyślne, sprawcy grozi grzywna, ograniczenie wolności lub więzienie do roku.

Podziel się: