Wielkopolska: Kierowca zakończył jazdę na środku ronda. Pod kamerą monitoringu

policja fot. Sławek Wąchała

Kierowca audi zamiast ominąć rondo LFP – wjechał na sam jego środek. Zatrzymał się tuż przy słupie, na którym jest zamontowana kamera miejskiego monitoringu, po czym zostawił auto i… uciekł. Sprawę prowadzi prokuratura.

Policję o zdarzeniu poinformował strażnik miejski, obsługujący miejski monitoring, jak podaje portal „Leszno Nasze Miasto”. Gdy jednak na miejsce dotarła policja, zastała pusty samochód, bo kierowca zostawił auto i uciekł.

Ponieważ jednak kierowca uciekał pieszo i nie szło mu to zbyt dobrze – policjanci zatrzymali go już kilkaset metrów dalej, na ulicy Wilkońskiego. Miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu.

Sprawą zajmuje się już leszczyńska prokuratura. 26-latkowi grozi kara do 2 lat więzienia oraz utrata prawa jazdy. Będzie musiał także zapłacić za naprawy uszkodzeń, które spowodował na rondzie.