Wielkopolska: Czy będą podwyżki cen biletów kolejowych?

przejazd kolejowy, pociąg fot. UMP

Wydają się nieuniknione ze względu na wzrost drastycznie rosnącej ceny energii trakcyjnej oraz kosztów pracowniczych i mogą wynieść około 15 proc. Tego zdania jest Wojciech Jankowiak, wicemarszałek Wielkopolski.

Podróże koleją nie mają ostatnio w Wielkopolsce, delikatnie mówiąc, dobrej opinii. Awarie systemu sterowania ruchem na dworcu w Poznaniu dają się regularnie we znaki wszystkim pasażerom. Remont trasy do Wrocławia, choć pasażerowie narzekali, przebiegł, jak się okazuje, i tak jeszcze bardzo łagodnie, sądząc po tym, co działo się z połączeniami podczas remontu na trasie do Warszawy – a teraz do Szczecina.

W takiej sytuacji podnoszenie cen biletów może być ryzykownym rozwiązaniem. Jednak jak powiedział portalowi rynek-kolejowy.pl wicemarszałek Wojciech Jankowiak, odnosząc się do kolei regionalnych, będących w gestii marszałka, podwyżki cen biletów kolejowych mogą okazać się konieczne ze względu rosnące koszty utrzymania kolei.

Kluczowe są tu rosnące ceny energii trakcyjnej – jak poszły w górę, wszyscy Polacy odczuli na swoich kieszeniach. Dodatkowo koszty utrzymania kolei podniosły rosnące wynagrodzenia pracowników. Szczególnie odczuli to regionalni przewoźnicy kolejowi, także w Wielkopolsce. Dlatego zdaniem marszałka ceny biletów musiałyby być podniesione o około 15 proc., żeby pomóc w częściowym przynajmniej zbilansowaniu kosztów utrzymania kolei.

Czy to da rzeczywiście taki skutek? Cóż, zazwyczaj gdy ceny rosną, zainteresowanie środkami transportu spada. Przetrenował to Poznań, podnosząc ceny biletów miejskiej komunikacji – i natychmiast notując drastyczny spadek użytkowników. W efekcie miejska komunikacja, która miała więcej zarobić – jeszcze dodatkowo straciła, bo poznaniacy przesiedli się na inne środki transportu: hulajnogi, rowery, a przede wszystkim własne samochody. Oby podobnie nie było z koleją.

Podziel się: