Wielkopolska: Bezdomni robią sobie toaletę z parku. Mieszkańcy są oburzeni

park Kościuszki, Gniezno fot. UM Gniezno

Park Kościuszki stał się noclegownią bezdomnych i miejscem załatwiania potrzeb fizjologicznych. Tak twierdzą mieszkańcy Gniezna. Ci mieszkający w pobliżu parku obserwują to ze swoich okien i narzekają na bezczynność służb.

O problemie napisał portal „Moje Gniezno”, publikując też zdjęcia dokumentujące tak bycie noclegownią, jak i załatwianie potrzeb fizjologicznych. Fotografie zostały wykonane z balkonów bloków wychodzących na park Kościuszki, a jak zapewniają mieszkańcy, zrobienie ich nie wymagało szczególnego wysiłku, bo takie rzeczy dzieją się stale – wystarczy wyjść na balkon lub wyjrzeć przez okno i chwilę poczekać. Na zdjęciu prezentowanym przez portal widać, jak mężczyzna pod oknami bloku w niskich krzakach załatwia swoją potrzebę fizjologiczną.

Zdaniem mieszkańców straż miejska zwyczajnie nie radzi sobie z problemem, mimo że park jest monitorowany. Bezdomni bezkarnie dewastują park, a przypomnijmy, że w 2017 roku został on gruntownie zrewitalizowany, co kosztowało prawie 3 000 000 zł, w tym 1 947 000 stanowiła pożyczka z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, której 40 proc. zostało umorzone. Wychodzi na to, że wszystkie te pieniądze zostały wyrzucone w błoto…

Mieszkańcy informują o problemie straż miejską i policję, ale obie służby pojawiają się sporadycznie. Poza tym straż miejsca może co najwyżej wypisać mandat, a w przypadku bezdomnych to żadna metoda, bo oni i tak ich nie płacą i w ogóle się nimi nie przejmują. Park wymaga zdecydowanych i bardziej radykalnych działań, bo inaczej za kilka miesięcy będzie wyglądał gorzej niż przed rewitalizacją, która kosztowała przecież duże pieniądze.