Wielkopolska: 17-latek zauważył, jak obcy mężczyzna jeździ po rynku jego rowerem

skradziony rower fot. policja Szamotuły

17-letniemu pniewianinowi ktoś ukradł rower sprzed szkoły. Jakież było jego zdziwienie, gdy kilka godzin później zobaczył, jak jakiś mężczyzna jeździ po rynku w Pniewach… jego rowerem!

Wszystko wydarzyło się 1 czerwca. Około godziny 11.00 17-letni uczeń zostawił swój rower wart 1500 zł przy szkole. I wtedy rower został skradziony – gdy 17-latek wyszedł z budynku, na miejscu zastał tylko pusty stojak. Jednak po kilku godzinach, podczas wizyty na pniewskim rynku, ku swojemu zdumieniu zobaczył… swój rower! Jeździł nim nieznany mu mężczyzna.

17-latek powiadomił o sprawie policję, a ta zatrzymała podejrzanego o kradzież roweru, którym okazał się 29-letni mieszkaniec Pniew. 29-latek twierdził, że nie ukradł roweru, a dostał go od kolegi.
„W związku z podejrzeniem, iż to jednak on mógł ukraść rower, mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych” – poinformowała Komenda Powiatowa policji w Szamotułach. – „Gdy policjanci przejrzeli zapisy z monitoringu, potwierdziły się ich podejrzenia, że to właśnie 29-latek ukradł pojazd. Dodatkowo policjanci zauważyli, że gdy mężczyzna jechał ulicą Wolności, zatrzymał się przy jednym z kierujących samochodem, który wyjeżdżał z parkingu i wszczął awanturę, zakłócając ład i porządek publiczny”.

29-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł za awanturę na ulicy, a w sprawie roweru usłyszał zarzut kradzieży i w czasie przesłuchania przyznał się do zarzucanego mu czynu. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Podziel się: