Wielkopolska: 15-latka znaleziona na plaży wypiła około 3 l alkoholu

fot. pixabay.com (zdjęcie ilustracyjne)

15-letnia dziewczyna, która trafiła do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim z 4,8 promilami alkoholu w organizmie, musiała wypić około trzech litrów wódki. Tego zdania jest toksykolog ze szpitala im. Raszei Eryk Matuszkiewicz.

Przypomnijmy, że 15-latkę znaleziono nieprzytomną w Piaskach Szczygliczce, dokąd wybrała się czwórką znajomych – i zapasem alkoholu. Dziewczyna trafiła na intensywną terapię i trzeba ją było podłączyć do respiratora, bo już nie oddychała samodzielnie.

Jak powiedział doktor Eryk Matuszkiewicz „Gazecie Wyborczej”, by mieć taki poziom alkoholu we krwi, dziewczyna musiała wypić około 3 litrów wódki, ponieważ w toksykologii przyjmuje się, że wypicie pół litra wódki oznacza od 1 do 1,5 promila alkoholu. To oczywiście dane szacunkowe, bo wiele zależy też od tego, jaki to był alkohol, ile ma lat i ile waży pijący oraz czy nie jest osobą uzależnioną. Jednak w przypadku 15-latki musiała wypić około trzech litrów alkoholu, uważa lekarz.

Dziewczyna wyszła już ze szpitala i wszystko wskazuje nie to, że nie poniesie żadnych uszczerbków na zdrowiu. Jednak toksykolog zwrócił uwagę, że ten przypadek jest częścią większego problemu, bo po alkohol sięgają coraz młodsze dzieci. Najmłodszy pacjent leczony na oddziale toksykologii miał 8 lat.

Podziel się: