Wielkanoc w Europie

Jak się świętuje Wielkanoc w Europie?

Wizyta czarownicy, kilogramy zjadanej czekolady i desery przypominające wyglądem… tynk. Zwyczaje wielkanocne niektórych krajów europejskich naprawdę zadziwiają!
Reklama

Wielkanoc we Francji ma zdecydowanie świeci charakter, chociaż 80 procent ludności uznaje się za katolików. Jednak nie święci się tu pokarmów, nie ma śmigusa-dyngusa, a święta to po prostu bardziej uroczysty obiad w Niedzielę Wielkanocną z mnóstwem słodyczy. Bo we Francji w Wielkanoc najważniejsza jest… czekolada. W Niedzielę Wielkanocną urządza się nawet poszukiwanie czekoladowych słodyczy, zwane “une chasse aux oeufs”. Zgodnie z legendą to dzwony, które w Wielki Czwartek poleciały do Rzymu na pielgrzymkę i wróciły w niedzielę, zrzucają czekoladowe słodycze nad całą Francją. Na świąteczny obiad zazwyczaj podaje się udziec jagnięcy, często z fasolką szparagową, i potrawy z jajek. Na deser – oprócz czekolady – nid de Pâques, rodzaj babki z bakaliami.

Reklama

W Austrii na święta najważniejszym daniem jest szynka, którą serwuje się najczęściej ze specjalnym sosem z jajek i szczypiorku. Święta zazwyczaj spędza się w gronie rodzinnym i nie towarzyszą im jakieś szczególne zwyczaje, poza szukaniem w Niedzielę Wielkanocną czekoladowych jajek w ogrodach. Tym oczywiście zajmują się najmłodsi domownicy. Znana jest też gra „Eierpecken”, w której biesiadnicy stukają się ugotowanymi jajkami. Wygrywa ten, którego skorupka najdłużej wytrzyma bez pęknięcia.

W Anglii, podobnie jak w Austrii, dzieci w Niedzielę Wielkanocną muszą odnaleźć poukrywane czekoladowe jajka. Gdy dzieci nie ma w domu – prezenty zawierajace czekoladowe jajka pełne cukierków wysyła się pocztą. Gdzieniegdzie organizuje się wyścigi pisanek – jajka turla się po pochyłym terenie, a osoba, które jajko stoczyło się najszybciej – wygrywa.

Reklama

Poza czekoladą jada się tam w święta hot cross buns, słodkie bułeczki z rodzynkami i cynamonem, ozdobione krzyżem z lukru na pamiątkę śmierci Chrystusa. Popularnym ciastem jest też simnel cake, ciasto z masą migdałową i marcepanem. Kuleczek marcepanu musi być koniecznie 11, tylu, ilu apostołów, ale bez Judasza.

W Finlandii w Wielkanoc koniecznie trzeba mieć własnoręcznie wyhodowaną rzeżuchę, którą, gdy urośnie, ozdabia się pisankami i jajkami z czekolady. To tradycyjna ozdoba wielkanocnego stołu. A co się je? Tradycyjnym deserem wielkanocnym jest mammi, który z wyglądu przypomina… tynk. Robi się ten deser z wody, mąki żytniej i żytniego słodu z dodatkiem melasy i skórki pomarańczowej. Ciasto musi stać kilka dni, zanim trafi do piekarnika, a po upieczeniu jeszcze dwa-trzy dni. Potem serwuje się je z mlekiem, śmietaną albo sosem waniliowym. Nie wygląda zbyt apetycznie, ale jest przysmakiem Finów od XIII wieku! Wielkanoc oznacza też dla Finów wizyty czarownic – dzieci przebrane za wiedźmy wędrują od domu do domu z witkami wierzbowymi, a gospodarze oferują im słodycze lub drobne upominki. Małe czarownice w Niedzielę Wielkanocną można też spotkać w niektórych rejonach Szwecji i Norwegii.

Reklama

W Hiszpanii Wielkanoc świętuje się na ulicy podczas uroczystych parad. Są one bardzo kolorowe i bogate, a przygotowania do nich mogą trwać nawet cały Wielki Post. Typowym daniem świątecznym jest gęsta zupa z ciecierzycy, pożywna i bardzo praktyczna przy tak wyczerpujących obchodach. Popularny jest też deser z czerstwego chleba moczonego w mleku z cynamonem, skórką cytryny i cukrem, który później jest moczony w jajku i smażony na oliwie.

Włosi mają takie powiedzenie: “Boże Narodzenie spędzaj z rodziną, a Wielkanoc z kim chcesz”. Dlatego Wielkanoc najcześciej spędzają poza domem spotykając się z przyjaciółmi. Otwarte są sklepy, restauracje i muzea, bo Włosi świętują chodząc do restauracji, na plażę i zwiedzając. Popularne są pikniki urządzane w parkach i na plażach.

Reklama

Podstawowym daniem na Wielkanoc jest jagnięcina w różnej postaci, a na każdym stole musi się znaleźć colomba di pasqua, czyli ciasto w kształcie gołębicy. W dobrym tonie jest też idąc do kogoś z wizytą na Wielkanoc przynieść babkę panettone, która w smaku przypomina ciasto piaskowe z dużą ilością bakalii. Niezbedne są też oczywiście czekoladowej jajka i zajączki, którymi zajadają się głównie dzieci.

Na Bałkanach, mimo że to różne kraje i różne tradycje religijne, obowiązkowo w Wielki Piątek maluje się jajka. Najczęściej na czerwono, bo ten kolor symbolizuje krew Chrystusa. Jajko, które pierwsze wypłynie podczas farbowania na powierchnię, jest zostawianie do kolejnej Wielkanocy, by chroniło dom przed złem i chorobami. Pociera się nim też buzie dzieci, by nie chorowały i rosły zdrowo.

Reklama

Wielkanocnym przysmakiem jest ciasto drożdzowe w kształcie wieńca. Wyrośnięte dzieli się na 12 części, każdą rozwałkowuje na wałeczki, z których zaplata się wieniec. Na stół podaje się ozdobione włożoną w środek pisanką i dzieli się nim z przyjaciółmi. Uroczyste śniadanie rozpoczyna się po nabożeństwie, z którego wszyscy wracają z zapalonymi świecami. Dania różnią się nieco w zależności od kraju i regionu, ale zawsze jest jagnięcina, pieczone prosię i koszyk czerwonych jajek ustawiony na honorowym miejscu.

Poniedziałek Wielkanocny jest dniem, gdy wszyscy idą na cmentarze oddać hołd zmarłym przodkom. Zostawia się im na grobach czerwone pisanki, czasami oblewa się je też mlekiem i wódką. Młodzi ludzie natomiast oblewają się wodą, dokładnie tak jak w Polsce. poświęconym zmarłym. Idzie się na cmentarze i zostawia na grobach czerwone jajka. Jednak to nie jedyna tradycja. Znany jest również zwyczaj oblewania się wodą przez młodych – tak jak u nas…

Reklama

Bułgarzy natomiast świętują Wielkanoc tańcząc na ulicach swój narodowy taniec choro. W tańcu biorą udział wszyscy mieszkańcy w odświętnych strojach, a widok jest wyjątkowo malowniczy.

el

Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar