Idzie wiosna fot. Małgorzata Kubska

Kwitną ranniki, przebiśniegi, śnieżyce i ciemierniki, kwitną i pachną oczary – do Arboretum Kórnickiego zawitała wiosna. I mimo wojny na Ukrainie to budzenie się do życia, coroczny rytm, daje nadzieję, jak napisała dr inż. Kinga Nowak, kierownik arboretum.

„To, co dzieje się już od dwóch tygodni, porusza nas wszystkich, inne są nasze myśli, nasze współczucie, nasze czyny, a nawet łzy ocierane przed telewizorem… to zupełnie inna wiosna (choć dwie poprzednie też nie należały do typowych), trudno więc publikować nam radosne wpisy o kwitnących śnieżycach… Przyroda jednak budzi się do życia, jak co roku dostrzegamy jej zmiany, rozpoczynamy wiosenne prace. Ten coroczny rytm, zakwitające kwiaty, rozwijające się powoli pąki, śpiew ptaków dają nadzieję i uspokojenie. Spacerując alejkami naszego Arboretum czuję harmonię przyrody, jej porządek i poczucie, że chociaż tu nie stoi wszystko na głowie, pomaga mi to w rozważaniach, próbie poukładania sobie w głowie tego, co się dzieje (choć to chyba nie jest możliwe). Zawsze w trudnych sytuacjach mi to pomagało… Wybaczcie Państwo ten emocjonalny post, nie mogłam jednak inaczej… ” – napisała dr inż. Kinga Nowak, kierownik arboretum.

Warto wybrać się więc do Arboretum, by popracować nad przywróceniem równowagi i odzyskaniem nadziei: można podziwiać kwitnące przebiśniegi i śnieżyce, a przy okazji nauczyć odróżniać jedne od drugich, całe łany złocistych ranników i pięknie pachnący w słoneczne dni oczar. Kwitnie też już najwcześniejsza kalina, więc mimo wczesnej pory roku Arboretum Kórnickie jest pełne kwiatów. I to warto zobaczyć – w marcu można je odwiedzać od godziny 10.00 do 16.00.

Źródło: Arboretum Kórnickie