zatrzymana winda fot. SMMP

Utknęli w windzie. I zadzwonili po straż miejską

„W bloku przy ul. Newtona zepsuła się winda! Jesteśmy uwięzieni pomiędzy piętrami!” – takie dramatyczne zgłoszenie odebrał dyżurny straży miejskiej. Strażnicy pomogli mieszkańcom wydostać się z pułapki.

Do zdarzenia doszło rano 18 stycznia, a winda była pełna ludzi, którzy właśnie jechali do pracy. Ale zatrzymała się między 8 i 9 piętrem, a pasażerowie nie mogli jej uruchomić. Co gorsza, nie mogli też z niej wyjść, a telefon Pogotowia dźwigowego nie odpowiadał. Czas upływał, więc w desperacji zadzwonili do straży miejskiej prosząc o pomoc i licząc, że strażnicy znajdą jakieś rozwiązanie.

Jak się okazało – mieli rację.
„Niezwłocznie na miejsce udali się strażnicy Referatu Grunwald” – informuje straż miejska. – „Okazało się, że winda osobowa utknęła pomiędzy 8 a 9 piętrem, a uwięzione tam osoby nie mogły dodzwonić się do obsługi technicznej. Na szczęście strażnicy takich problemów nie mieli – kilkanaście minut później na miejscu byli już technicy z serwisu. Otworzyli drzwi, wypuścili uwięzione tam osoby, a następnie uruchomili dźwig”.

Wszyscy mogli więc spokojnie udać się do pracy. Miejmy nadzieję, że pogotowie dźwigowe, skoro już dotarło na miejsce, sprawdzi dokładnie stan techniczny windy, by takie sytuacje się nie powtarzały.

Źródło: SMMP