porzucony sprzęt w obwodzie charkowskim fot. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy

Ukraina: Zaczęła się niebezpieczna faza wojny

Dziś w Kijowie ma gościć Ursula von der Leyen, przewodnicząca KE w towarzystwie szefa dyplomacji i premiera Słowacji. 44. dzień inwazji Rosji na Ukrainę to początek niebezpiecznej fazy tej wojny, jak uważają brytyjscy wojskowi. Rosjanie szykują się do zmasowanego ataku na Donbas, który może być jeszcze bardziej brutalny.

Tego zdania jest marszałek Mike Wigston, dowódca brytyjskiego lotnictwa, a ruchy rosyjskich wojsk odnotowane przez MON Wielkiej Brytanii potwierdzają jego przypuszczenia. Trwa rosyjski ostrzał na wschodzie i południu, a Rosjanie przemieszczają się na południe od Charkowa kontrolując Izium. Oddziały kierują się na Donbas, choć według oceny Brytyjczyków wiele z nich wymaga znacznego uzupełnienia sprzętu i ludzi, a to uzupełnienie może potrwać nawet tydzień.

Rosyjskie wojska przeprowadziły w nocy z czwartku na piątek atak rakietowy na obwód odeski, jak podała „Ukraińska Prawda”. Na razie wiadomo tylko, że atak przeprowadzono z morza, nie ma informacji i celu i skali zniszczeń.

O konieczności ochrony ukraińskich miast, jak Odessa i Mariupol, mówił w wywiadzie dla indyjskiej sieci Republic Media Network prezydent Wołodymyr Zełenski.
„Dziś Odessa jest całkowicie ukraińska, nie jest okupowana. Najgorsza jest sytuacja w Mariupolu. Ale będziemy walczyć o wszystkie nasze miasta, aż przywrócimy swoją integralność terytorialną” – powiedział.

Zełenski przypomniał, że na południu i wschodzie Ukrainy Rosjanie zabijają lokalnych mieszkańców, a zwłaszcza urzędników, ale miejscowa ludność nadal protestuje.

Kolejne ciała zakatowanych ukraińskich cywilów – trzech osób – znaleziono tym razem w obwodzie charkowskim.

Dmytro Żywycki, szef obwodu sumskiego poinformował, że region jest wolny od Rosjan, zaczęło się sprzątanie o odbudowa, a wybuchy, które można usłyszeć, to efekty pracy saperów, którzy rozminowują miejscowości i pozbywają się pozostawionej amunicji. Ukraińcy wykryli też specjalny rodzaj min, bardzo zaawansowanych technologicznie, które wybuchają dopiero wtedy, gdy w pobliżu jest człowiek. Dzięki specjalnym czujnikom nie reagują na zwierzęta.

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, Josep Borell, przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa oraz premier Słowacji Eduard Heger będą dziś gościć w Kijowie.

Kolejne kraje pomagają Ukrainie: minister spraw zagranicznych Wopke Hoekstra zapowiedział przesłanie większego wsparcia dla ukraińskiej armii, ale nie chciał podać szczegółów ze względu na bezpieczeństwo. Australia wysłała konwój 20 zmodernizowanych pojazdów Bushmaster – to część pomocy wartej 50 mln dolarów, którą obiecała Ukrainie.

Ewidentny problem z pomocą mają Niemcy: mimo wysiłków partnerów z koalicji rządzącej Zielonych i liberalnej FDP kanclerz Olaf Scholz wstrzymuje się ze zwiększeniem pomocy wojskowej dla Ukrainy. Chodzi o wysyłkę około 100 czołgów, co popierają wicekanclerz i minister gospodarki Robert Habeck oraz minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock. Ale zdaniem kanclerza należy najpierw wypracować wspólne stanowisko z zachodnimi sojusznikami w tej sprawie.

Amerykanie zamrozili majątki firm United Shipbuilding Corporation (USC) i firmę wydobywającą diamenty, Alros, uniemożliwili im także dostęp do amerykańskiego systemu finansowego. Dodali też ośmiu Rosjan oraz 29 organizacji do listy sankcji.

Prezydent Joe Biden skomentował też wykluczenie Rosji, stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ, z Rady Praw Człowieka. To pierwszy taki przypadek w historii.
„Rosyjska armia popełnia zbrodnie wojenne. Rosja nie ma czego szukać w Radzie Praw Człowieka ONZ” – powiedział. I podkreślił, że zdjęcia z Buczy i innych miejscowości na Ukrainie zrobione po wycofaniu się z nich wojsk rosyjskich, są przerażające i są obrazą dla ludzkości.

Za zawieszeniem Rosji głosowały 93 państwa, wstrzymało się 58, a przeciwko były 24, między innymi Białoruś, Iran, Chiny, Erytrea, Kazachstan, Wenezuela, Korea Północna, Syria i Kuba. Jak podało CNN, Rosja w odpowiedzi zagroziła „konsekwencjami” za jej usunięcie z Rady Praw Człowieka ONZ.

Wopke Hoekstra, holenderski minister spraw zagranicznych, zapytany podczas w Brukseli, dlaczego Rosjanie, mimo twardych dowodów swoich zbrodni na Ukrainie nadal im konsekwentnie zaprzeczają, stwierdził, że Rosjanie, jeśli chodzi o prawdę, żyją w równoległym wszechświecie.

„Ta wojna pokazuje, jak bardzo wszyscy nie chcieli zauważyć, jaki jest nasz kraj i nasi ludzie, jak bardzo świat wierzył w zagraniczną propagandę i rosyjskie mity na temat Ukrainy, a nie w rzeczywistość” – mówił w swoim nocnym przemówieniu prezydent Wołodymyr Zełenski. – „A my zawsze byliśmy tacy – odważni. Najodważniejsi na świecie”.