Ukraina: Wyniszczające walki i wizyta trzech premierów w Kijowie

zdobyta broń fot. Ukraińskie Siły Zbrojne

Bombardowania Charkowa i Kijowa, ostrzały Iziumu i walki w obwodzie ługańskim. Do Kijowa dotarła delegacja trzech premierów: premiera Czech Petra Fiali, Słowenii Janeza Jansy oraz Polski Mateusza Morawieckiego z wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim.

Rosjanie nadal sukcesywnie niszczą zabudowę mieszkaniową Charkowa. Dziś ostrzelali kolejne domy, a służby uratowały spod gruzów 21 osób. Według „Ukrainskiej Prawdy” w mieście zostało całkowicie zniszczonych 600 domów, a ostrzał nie ustaje ani w dzień, ani w nocy, jak informuje charkowska policja. Rosjanie próbowali zdobyć Charków od strony dzielnicy Piatichatki, ale zostali odparci przez armię ukraińską.

Bardzo trudna sytuacja jest też w oblężonym od dwóch tygodni mieście Izium w obwodzie charkowskim. Nie ma tam wody, prądu, ogrzewania, żywności i lekarstw, a ci, którzy przeżyli ostrzał, teraz umierają z powodu chorób i braku leków. Nie ma komu grzebać zmarłych, jak podała agencja Ukrinform, a wojska rosyjskie uniemożliwiają ewakuację cywilów. Sytuacja nie jest lepsza niż w oblężonym Mariupolu.

Walki toczą się też w obwodzie ługańskim. W Rubiżnem zginęły cztery osoby, zniszczony został internat, trzy szkoły i szpital, a ostrzał spowodował szereg pożarów. Pożary z powodu ostrzałów wybuchły też w Popasnej i Siewierodoniecku.

Ukraińcy w obwodzie ługańskim zniszczyli rosyjski konwój: pięć wyrzutni Grad wraz z amunicją, trzy czołgi T-72, jeden wóz piechoty i zlikwidowały ponad 15 żołnierzy przeciwnika.

Z kolei w mieście Porohy w obwodzie zaporoskim z powodu rosyjskiego ostrzału zginęło około 20 cywilów, 11 członków obrony terytorialnej i jeden ukraiński żołnierz, jak podała agencja Ukrinform. Ostrzeliwany jest także cały czas Mikołajów, a władze Czernihowa przed kolejnymi rosyjskimi nalotami wezwały mieszkańców do udania się do schronów.

Trwają walki pod Kijowem. Mer Witalij Kliczko powiedział w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Tagesspiegel”, że Rosjanom od trzech tygodni nie udaje się okrążyć miasta i nadal im się to nie będzie udawać, bo to nie bomby i pociski wygrywają wojny, ale hart ducha. Ukraińcy wykazują wolę walki, a Rosjanie – zdecydowanie nie, bo czują, że nie są w swoim kraju. Mer opublikował na Twitterze nagranie pokazujące zbombardowany Kijów.
„Marzenie Putina o stworzeniu Wielkiej Rosji jest koszmarem mojego kraju” – napisał w komentarzu.

Rosjanie nie tylko bombardują miasta, ale też celowo niszczą sprzęt rolniczy i wykorzystują go do budowy umocnień. Do pracy przy nich zmuszaną też mieszkańców okupowanych terenów. Według Aydina Adnana Sezgina, byłego ambasadora Turcji w Moskwie, Putin stosuje taktykę z Aleppo w Syrii, czyli atakuje cele cywilne oraz utrudnia działania humanitarne i ewakuacje.

Dotąd co najmniej 35 dziennikarzy zostało rannych z rąk żołnierzy rosyjskich, jak podała Ludmyła Denysowa, ukraińska rzeczniczka praw człowieka, a pięcioro dziennikarzy nie żyje: ukraiński korespondent wojenny Wiktor Dudar, operator ukraińskiego kanału telewizyjnego Live Jewhen Sakun, amerykański dziennikarz Brent Renaud, Pierre Zakrzewski z Fox News i Ołeksandra Kurszynowa, ukraińska producentka. Denysowa podkreśliła, że zabijanie i ostrzeliwanie dziennikarzy jest naruszeniem konwencji haskich. Z powodu ostrzałów zginęło też 17 ratowników.

Ukraina z powodu wojny wprowadziła już zakaz eksportu jęczmienia, żyta, prosa i gryki, a także cukru, soli i mięsa. Dziś prezydent Wołodymyr Zełenski zadecydował o całkowitym wstrzymaniu handlu z Rosją.

Ołeksandr Kornijenko, wiceprzewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy, poinformował, że około dwudziestu deputowanych wyjechało za granicę i są to ci deputowani, którzy „wcześniej demonstrowali niepatriotyczną postawę” jak powiedział w telewizji 1+1. Nie podał ich nazwisk, ale zapewnił, że mają je służby bezpieczeństwa. Prezydent Zełenski podpisał ustawę o odpowiedzialności karnej za kolaborację z Rosją, która przyjął ukraiński parlament 3 marca. Za współpracę z agresorem kolaboranci nie będą mogli otrzymywać posad państwowych i samorządowych przez 15 lat.

Premier Mateusz Morawiecki, wiceprezes Jarosław Kaczyński wraz z premierem Czech Petrem Fialą oraz premierem Słowenii Janezem Jansą są dziś w Kijowie na spotkaniu z prezydentem i premierem Ukrainy jako oficjalna delegacja Rady Europejskiej, a o wizycie poinformowani są przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz ONZ.

Z kolei w Polsce 25 marca w Polsce ma się pojawić prezydent USA Joe Biden, który przyjął zaproszenie od prezydenta Andrzeja Dudy.

Prezydent Zełenski w dzisiejszym przemówieniu do przywódców 10 państw Europy Północnej, które tworzą wspólną grupę ekspedycyjną (JEF) przypomniał, że wszyscy, cała Europa jesteśmy celem Rosji. Dlatego trzeba Rosję powstrzymać. „Łatwiej będzie zrobić to razem, bo inaczej to oni przyjdą do was” – powiedział.

Źródło: Onet