ukraiński żołnierz fot. Sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy

Ukraina: Wybuchy w obwodzie winnickim i we Lwowie. Ofensywa w kierunku Zaporoża

„Rosja nie dokonała żadnego znaczącego przełomu” – oceniło sytuację na Donbasie brytyjskie ministerstwo obrony. Brytyjczycy krytycznie także oceniają rosyjską strategię oblężenia Mariupola. Walki na wschodzie Ukrainy nadal trwają.

Ukraiński opór jest skuteczny i Rosjanie nie są w stanie przedrzeć się przez oddziały ukraińskiej armii. Brytyjczycy krytycznie ocenili też decyzję oblegania Mariupola z punktu widzenia taktyki. Oblężenie angażuje wiele jednostek, które w tym czasie nie mogą walczyć gdzie indziej, jest też wyczerpujące i obniża skuteczność bojową.

Rosjanie atakują też z nieba: alarmy przeciwlotnicze usłyszeli mieszkańcy obwodu winnickiego, a jak podał portal Suspilne News, zostały ostrzelane miasta Żmerynka i Koziatyn. Zginęło pięć osób, a 18 zostało rannych. Syreny zawyły także we Lwowie. Maksym Kozycki, szef obwodowej administracji, zaapelował do mieszkańców, by ukryli się w schronach na czas działania obrony przeciwlotniczej. Agencja Reutera poinformowała, że Rosjanie ostrzelali także pięć stacji kolejowych i że są ofiary śmiertelne.

W obwodzie połtawskim zostało ostrzelane miasto Krzemieńczuk – 9 rakiet trafiło w najwiekszą elektrownię obwodu i rafinerię, jedna osoba zginęła, a siedem odniosło obrażenia. Dmytro Łunin, szef władz obwodowych, napisał na Telegramie, że niedziela była w obwodzie dniem najintensywniejszych ostrzałów od początku rosyjskiej inwazji.

Rosjanie próbują przełamać ukraińską obronę na kilku odcinkach: w Rubiżnem, Siewierodoniecku, Marjince, Popasnej i Awdijiwce w obwodach ługańskim i donieckim, ale na żadnym z tych odcinków nie osiągają sukcesów. Jednak sytuacja w obu obwodach jest ciężka: w obwodzie ługańskim nie ma prądu po uszkodzeniu podstacji elektrycznej w Kreminnej, są też kłopoty z wodą. Zniszczona została także elektrownia w mieście Szczastia w obwodzie ługańskim. W Kreminnej spory oddział okupantów wyleciał w powietrze, gdy w budynku rady miejskiej doszło do wybuchu gazu. Około 95 proc. obwodu ługańskiego znajduje się pod kontrolą Rosjan. W obwodzie donieckim zginęły cztery osoby cywilne, a dziewięć odniosło obrażenia.

Rosyjskie oddziały próbują przemieszczać się w kierunku Zaporoża – jak poinformowała agencja Ukrinform. Na jednym z odcinków frontu w kierunku tego miasta, a rejonie Wełyka Nowosiłka-Nowodariwka-Małyniwka widać duże nagromadzenie sprzętu i oddziałów. Obwód zaporoski szykuje się do obrony, ale na razie tempo przemieszczania się nie jest zbyt duże.

Charków jest nadal ostrzeliwany i walczy z pożarami, a obrona przeciwlotnicza zestrzeliła w obwodzie charkowskim rosyjski samolot – według wstępnych danych to Su-34, którego piloci zdołali się katapultować i teraz są poszukiwani.

Z powodu ostrzału we wsi Bezruky zginęły trzy osoby. Dwie rakiety zostały wystrzelone w stronę Odessy, ale jedna wpadła do morza, a druga została zestrzelona przez obronę przeciwlotniczą. Jak poinformował profil War in Ukraine 2022 na Twitterze, dwa pociski manewrujące przeleciały dziś nad Chmielnicką Elektrownią Jądrową. Według Enerhoatomu używanie takiej broni w pobliżu elektrowni jądrowych zagraża bezpieczeństwu jądrowemu nie tylko Ukrainy, ale i świata.

Rosyjska agencja RIA Nowosti poinformowała, że Rosjanie wstrzymają ogień w pobliżu zakładów Azowstal w Mariupolu, by umożliwić z niego wyjście cywilom. Według ukraińskich szacunków jest ich tam około tysiąca. Według ukraińskiego wywiadu Rosjanie mogą spróbować „wykurzyć” obrońców Mariupola z kombinatu, przeprowadzając atak bombowo-rakietowy, a później stosując rozpylacze z bronią chemiczną i biologiczną.

Analityk z portalu śledczego Bellingcat Christo Grozev poinformował dziś w ukraińskim Kanale 24, że według jego obliczeń Rosja wykorzystała już około 70 proc. swojego arsenału precyzyjnych rakiet. Problemem jest też coraz mniejsza liczba osób, które posiadają wystarczającą wiedzę, by te pociski programować i kontrolować.

Z kolei według danych brytyjskich Rosjanie stracili dotąd na Ukrainie około 15 tys. żołnierzy – Ukraińcy podają niespełna 22 tysiące, ale liczą także rannych i zaginionych – a także ponad 2000 pojazdów wojskowych, w tym co najmniej 530 czołgów, 530 transporterów opancerzonych i 560 bojowych wozów piechoty, jak podał Ben Wallace, brytyjski minister obrony. Do tego jeszcze trzeba doliczyć straty w sprzęcie latającym, które wynoszą ponad 60 helikopterów i myśliwców.

 

Anthony Blinken, sekretarz stanu USA, który wspólnie z Lloydem Austinem, sekretarzem obrony, gościł w Kijowie, stwierdził, że Rosja ponosi porażkę na tej wojnie. Jej celem było podporządkowanie sobie Ukrainy, co się nie powiodło, a dodatkowo uwidoczniło fatalną jakość rosyjskiego sprzętu i równie fatalne wyszkolenie oraz morale rosyjskich żołnierzy. Dodatkowo spowodowało dramatyczny upadek gospodarki.

Według Lloyda Austina Rosja straciła znaczną część swojej zdolności bojowej i zbyt wielu żołnierzy, co, jak ma nadzieję, nie pozwoli jej szybko odbudować swojej sprawności bojowej. Jak uważa, pierwszym krokiem do zwycięstwa jest wiara w nie i z tym Ukraina nie ma najmniejszego problemu. Uda jej się zwyciężyć, jeśli dostanie odpowiedni sprzęt. „My będziemy to zapewniać” – zapewnił Austin. – „Chcemy, by Ukraina pozostała suwerennym, demokratycznym krajem zdolnym do obrony swojego suwerennego terytorium. Chcemy zobaczyć Rosję osłabioną do tego stopnia, by nie mogła robić tego rodzaju rzeczy, które robi, napadając Ukrainę”.

W odpowiedzi na te zdecydowanie wystąpienia Anatolij Antonow, ambasador Rosji w USA, ostrzegł Stany Zjednoczone przed wysyłaniem większej ilości broni na Ukrainę i zażądał zaprzestania wysyłki. W tej sprawie została wysłana oficjalna nota dyplomatyczna wyrażająca zaniepokojenie Rosji ta sytuacją.

Niemiecki rząd nadal ociąga się w sprawie decyzji co do wysłania na Ukrainę 100 bojowych wozów piechoty Marder. przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu wystąpiła o to firma Rheinmetall. Ale nie otrzymała dotąd odpowiedzi – rzecznik rządu Steffen Hebestreit powiedział jedynie telewizji ARD, że decyzja nastąpi „wkrótce”.

Finlandia i Szwecja w maju zamierzają oficjalnie wystąpić o członkostwo w NATO, jak podała „European Prawda”.

Paulo Saragoca da Matta, lizboński prawnik i sędzia ad hoc Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu zapewnił w rozmowie z CNN, że zbrodnie na ludności cywilnej popełnione przez Rosjan na Ukrainie nigdy nie ulegną przedawnieniu. Według niego odpowiedzialni za nie będą mogli być schwytani nawet za wiele lat, by stanąć przed sądem.