wojna, Ukraina fot, sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy

Ukraina: Wojna trwa już od miesiąca

Równo miesiąc temu o 5.00 rano rozpoczęła się agresja Rosji na terytorium Ukrainy. Prezydent Zełeński przypomniał o tym w swoim nocnym przemówieniu i zaapelował o wsparcie dla swojego kraju. Ukraińska armia odepchnęła rosyjskie wojska na 50 km od Kijowa.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podsumował w nocnym przemówieniu miesiąc walk Ukraińców o wyzwolenie swojego kraju. „Wytrzymaliśmy już miesiąc” – powiedział. – To sześć razy dłużej, niż przewidywał wróg, niż dowódcy rosyjscy mówili prezydentowi Rosji. Byli przekonani, że nie jesteśmy narodem, ale okłamywali sami siebie”. Prezydent Zełenski poprosił też o dalszą pomoc i okazywanie wsparcia walczącym Ukraińcom na całym świecie.

Ukraińcy po miesiącu walk powoli przejmują inicjatywę na froncie. Pentagon potwierdził, że armia ukraińska odparła atak Rosjan po wschodniej stronie Kijowa, przesuwając linię walk 50 km od miasta, ocenił też, że sprawność Ukraińców w posługiwaniu się otrzymana bronią, zwłaszcza przenośnymi przeciwpancernymi pociskami kierowanymi Javelin oraz przeciwlotniczymi zestawami Stinger jest głównym powodem, dla którego Rosjanie nie mogą uzyskać dominacji w powietrzu.

Spokojniej jest też na północy Kijowa, gdzie Rosjanie zaprzestali intensywnych ataków, kopiąc za to okopy. Jak ocenia Pentagon, to ukraińskie kontrataki na rosyjskie oddziały wokół Kijowa uniemożliwiają okupantom zamknięcie pierścienia oblężenia, a także przegrupowania i dokonania ataku na stolicę Ukrainy. Według Pentagonu Rosja wystrzeliła już ponad 1200 rakiet na Ukrainę, czyli połowę posiadanych, narastają także problemy z zaopatrzeniem i morale żołnierzy.

Nie potwierdziły się wczorajsze informacje o okrążeniu przez Ukraińców rosyjskich oddziałów w Buczy i Irpieniu, ale wszystko wskazuje, że dojdzie do tego dzisiaj. Ukraińskie oddziały zintensyfikowały także ataki na północnym wschodzie od Kijowa, prawdopodobnie odbiły Makarów i Moszczun. Nadal walczy Mariupol, protestuje Chersoń znajdujący się pod rosyjską okupacją, trwa ostrzał Charkowa. Odnotowano wielki pożar w Berdiańsku, nie wiadomo jednak, czy to płona rosyjskie okręty, czy skład paliwa w porcie.

Ukraińcy dokumentują rosyjskie zbrodnie wojenne na Ukrainie, a jak zapewniła Kateryna Pawliczenko, wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy, każdy rosyjski żołnierz zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za gwałty na ukraińskich kobietach i dziewczynach. Jeśli przeżyje. Bo teraz okupanci czują się bezkarni, ale to jest krótkotrwałe.

Dziś rozpoczyna się w Brukseli szczyt NATO, jednak Dmytro Kuleba, minister spraw zagranicznych Ukrainy, przyznał, że nie spodziewa się przejścia przez NATO do radykalnych, twardych działań, jaki oczekiwałaby Ukraina – przede wszystkim zamknięcia nieba nad tym krajem. W szczycie NATO weźmie udział online prezydent Wołodymyr Zełenski.
„Szczyty NATO, UE i G7 pokażą, kto jest przyjacielem, a kto zdrajcą” – powiedział w swoim przemówieniu.

Jak poinformowała w nocy Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA), w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia w pobliżu elektrowni jądrowej, czyli w strefie zamkniętej elektrowni jądrowej, płoną lasy. MAEA nie przeprowadza tam obecnie pomiarów promieniowania, jednak stwierdziła „niewielki wzrost stężenia cezu” w powietrzu w Kijowie i dwóch elektrowniach jądrowych na zachód od Czarnobyla. Jednak nie jest to poziom, który może budzić obawy.

Grupa Anonymous poinformowała o przejęciu tajnych danych Banku Centralnego Rosji. Zamierza opublikować ponad 35 tysięcy plików w ciągu 48 godzin.

Rada Bezpieczeństwa ONZ odrzuciła projekt rosyjskiej rezolucji w sprawie „pomocy” i „ochrony” ludności cywilnej na Ukrainie, jak poinformowała agencja Reuters dodając, że w rezolucji Rosja pominęła fakt, iż to ona wywołała wojnę na Ukrainie.

Źródło: Onet