zburzone domy na Ukrainie fot. Siły Zbrojne Ukrainy

Ukraina: Walki w Donbasie. Mariupol nadal się broni!

Rosjanom w Donbasie udało się zająć kilka miejscowości, posuwają się w kierunku Kramatorska. Ostrzelany został Mikołajów, Charków, w Chersoniu okupanci przygotowują referendum. Nadal walczy Mariupol – Putin rozkazał wstrzymać atak na Azowstal.

Ciężkie walki toczą się pod Iziumem, a także w obwodach ługańskim i donieckim. Miasta Popasna i Rubiżne są w dużym stopniu zniszczone. Mieszkańcy, choć niewielu ich zostało, obecnie chowają się schronach, jak poinformował Serhij Hajdaj, szef ługańskiej administracji obwodowej.

Rosjanie przemieszczają się obecnie w kierunku ostrzeliwanego Kramatorska. Wsparcie zapewniają im siły powietrzne, które usiłują zniszczyć ukraińską obronę przeciwlotniczą, jak poinformowało dziś brytyjskie ministerstwo obrony. Jak przypuszczają Brytyjczycy, działania wojenne stały się bardziej intensywne zapewne ze względu na zbliżający się Dnia Zwycięstwa przypadający 9 maja, podczas którego chcieliby uczcić jakieś zwycięstwo na Ukrainie.

Jak ocenia amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW), Rosjanie mimo zmasowanych ataków bombowych i artyleryjskich nie odnotowały spektakularnych postępów – zajęły tylko kilka mniejszych miejscowości w okolicach Siewierodoniecka, nadal bezskutecznie próbują zdobyć Rubiżne i Popasną. Jednak może to być spowodowane przygotowywaniem swojego zaplecza logistycznego do większej ofensywy, jak zauważa ISW. Także eksperci Ośrodka Studiów Wschodnich są zdania, że walki w Donbasie będą coraz intensywniejsze dlatego, że Rosja potrzebuje zwycięstwa przed 9 maja.

Alarmy lotnicze ogłoszone dziś praktycznie w całej Ukrainie. Krytyczna sytuacja jest w obwodzie chersońskim, gdzie, jak informują władze lokalne, ostrzał jest prowadzony we wszystkich rejonach. Dodatkowo, jak podał „The Kyiv Independent”, 27 kwietnia Rosjanie chcą tu przeprowadzić pseudoreferendum, którego wyniki na pewno zostaną sfałszowane, by utworzyć Chersońską Republikę Ludową.

Ostrzał odnotowano w Mikołajowie – jedna osoba zginęła, dwie zostały ranne, jak podał mer Ołeksandr Sienkiewycz. W mieście nadal słychać eksplozje i mer zaapelował do mieszkańców o pozostanie w schronach i z dala od okien. Dwie osoby zginęły w wyniku rosyjskiego ostrzału, jak podał portal Suspilne.

Trwają walki w Mariupolu. Rano Ramzan Kadyrow, lider Czeczenów walczących po stronie rosyjskiej, przechwalał się, że fabryka Azowstal w Mariupolu, gdzie jeszcze są obrońcy, przejdzie całkowicie pod kontrolę Rosji do południa lub po południu, jak podał portal NEXTA, a minister obrony Rosji Siergiej Szojgu nawet przekazał prezydentowi Putinowi informację o zdobyciu Mariupola, jak podaje agencja Interfax.

Jednak Mariupol, a konkretnie kombinat Azowstal, nadal się broni, a ku ogólnemu zdumieniu Władimir Putin nakazał wstrzymać atak na zakład, jak podała rządowa agencja TASS, ale tak ogrodzić, by nawet mucha się nie prześlizgnęła.

Jak uważa Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy, Rosjanie zdecydowali się na oblężenie zakładów, bo zrozumieli, że nie są w stanie zdobyć ich siłą. Nie pomogły nawet potężne trzytonowe bomby zrzucane na kombinat. Nadal kontrolują go obrońcy.

Wicepremier ukraińskiego rządu Iryna Wereszczuk zaapelowała ponownie do Rosjan o uruchomienie korytarza humanitarnego z kombinatu Azowstal, w którym ciągle są cywile. Według szacunków ukraińskich jest ich tam około tysiąca, a także około 500 rannych żołnierzy. „Trzeba ich dzisiaj wyciągnąć z Azowstalu” – napisała wicepremier na swoim Facebooku, apelując także do przywódców światowych o skoncentrowanie wysiłków i działań humanitarnych właśnie na Azowstalu.

Major Serhij Wołyna, dowódca oddziału ukraińskiej piechoty morskiej broniącej Azowstalu, powiedział Radiu Swoboda, że zakład jest ostrzeliwany przez rosyjskie wojska przez 7-10 godzin na dobę, a sytuacja jest już bardziej, niż krytyczna. Odnotowano walki także na terenie zajezdni tramwajowej, jak informuje portal LiveUAMap.

W Irpieniu zatrzymano członków rosyjskiej grupy dywersyjnej- to dwie osoby, trwają poszukiwania pozostałych siedmiu, jak podała agencja Interfax-Ukraina. Ukraiński wywiad z kolei przechwycił telefoniczną rozmowę między dwoma rosyjskimi żołnierzami. Wynika z niej, że wszyscy jeńcy wojenni wzięci do niewoli w rejonie Popasny mają zostać zabici. „To jawna zbrodnia wojenna i pogwałcenie prawa międzynarodowego” – komentują Ukraińcy.

W Borodziance odnaleziono dziewięć pochówków cywilów z czasu okupacji miasta przez Rosjan. Wśród nich jest 15-latka z przestrzelonymi płucami. Ciała były zakopane tak po prostu, między budynkami. „Takie groby znajdujemy w różnych miejscach wyzwolonych przez rosyjskiego okupanta. Nazwy takie, jak Bucza czy Borodzianka zapamiętamy na zawsze” – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w przemowie do portugalskiego parlamentu.

Wołyński oddział Służby Bezpieczeństwa Ukrainy opublikował poruszającą wypowiedź matki żołnierza, pochodzącego z obwodu wołyńskiego, który jednak walczy po stronie rosyjskiej, w obwodzie chersońskim. Jak powiedziała, jej syn ukończył szkołę wojskową w Omsku i rozpoczął służbę w rosyjskiej armii i teraz walczy na Ukrainie. Kobieta poprosiła syna, by złożył broń.

„Synu, wróć na Ukrainę” – mówi kobieta. – „Przecież wiesz, jacy spokojni i pracowici ludzie zamieszkują nasz kraj. Tutaj żyje cała twoja rodzina, tutaj jest pochowany twój tata i dziadkowie, tutaj jest twój dom. Błagam, złóż broń i wróć w rodzinne strony, gdzie wszyscy na ciebie czekają”.

Według ukraińskiego wywiadu wojskowego armia rosyjska zbiera poradziecki sprzęt z magazynów, ten, który się jeszcze nadaje do użytku, i zamierza go wysłać na Ukrainę, by zwiększyć intensywność ostrzałów. Od początku rosyjskiej inwazji, jak oceniają Ukraińcy, Rosjanie stracili około 21 tys. żołnierzy.

W Kijowie dziś gościli premier Hiszpanii Pedro Sanchez i premier Danii Mette Frederiksenem. Premier Danii zapowiedziała przekazanie kolejnej dostawy broni, premier Hiszpanii obiecał 200 ton sprzętu i amunicji. Także prezydent Joe Biden poinformował dziś o nowym pakiecie pomocy wojskowej dla Ukrainy wart 800 mln dolarów, w tym haubice, amunicja artyleryjska i drony taktyczne, a także dodatkowe 500 mln dolarów pomocy finansowej. Rosyjskie statki mają też zakaz wchodzenia do amerykańskich portów.

Dostawy ciężkiej broni przygotowuje rząd Niemiec zgodnie ze wcześniejszymi założeniami na zasadzie wymiany z innymi krajami NATO. Według ustaleń agencji dpa Słowenia przekaże Ukrainie znaczną liczbę radzieckich czołgów T-72, a w zamian otrzyma z Niemiec bojowe wozy piechoty i transportery opancerzone. Ministrowie finansów krajów G7 zadeklarowali dziś wsparcie o wartości przekraczającej 24 mld dolarów, jak poinformowali po spotkaniu w Waszyngtonie.

Portugalski poseł Rui Tavares zauważył, że każdego dnia Rosja otrzymuje od krajów UE za paliwa kopalne ponad 650 mln euro – tymczasem zaatakowana Ukraina dostanie tylko jednorazowo 500 mln euro. Zdaniem posła to niemoralne.