Solidarni z Ukrainą fot. S. Wąchała

Ukraina: Trwają walki w Charkowie, ofensywa na Kijów zatrzymała się. Ukraińcy nadal walczą

W Charkowie nadal trwa ostrzał, ciężkie walki toczą się wokół Czernihowa i Mariupola. Ukraińcy odbili Buczę, ale walki tam trwają, podobnie jak wokół Chersonia, zdobytego przez Rosjan. Walki toczą się także w Energodarze, gdzie znajduje się Zaporoska Elektrownia Atomowa.

Charków, Czernihów, Mariupol i Chersoń

Trwa ostrzał osiedli mieszkaniowych w Charkowie, dostaje się też okolicznym miejscowościom. W samym mieście zginął 21-letni student medycyny z Indii, we wsi Jakowliwka 7 osób zostało rannych, 10 udało się uratować z gruzów, a 3 zginęły. Ogółem na wschodzie pod ostrzałami Rosjan zginęły 34 osoby, a 285 zostało rannych, w tym 10 dzieci, jak poinformowały służby ds. sytuacji nadzwyczajnych tego obwodu. Nie wiadomo jednak, czy to straty z minionej doby czy też dłuższego czasu.

Na północno-zachodnim podejściu do stolicy w rejonie Iwankowa, Borodzianki i Kozarowycz trwają walki, a o Iwankowie nie można już powiedzieć, że jest okupowany, bo Ukraińcy wyparli Rosjan z miasta. Odzyskali też Buczę pod Kijowem, ale pod miastem nadal trwają walki. Ratownicy ewakuowali dziś ponad dwustu mieszkańców Borodzianki, którzy byli uwięzienia pod gruzami przed dwa dni.

Rosjanie ostrzeliwują centrum Czernihowa, głównie budynki mieszkalne. Kilka się zawaliło. Już zginęło co najmniej 22 osoby, bo tyle ciał wydobyto spod gruzów, a cztery są ranne. Trwa atak na Mariupol nad morzem Azowskim. Władze miasta apelują o pomoc twierdząc, że miasto jest na skraju katastrofy humanitarnej: nie ma wody, ogrzewania i prądu, a ostrzał portu sprawia, że nie można ani dostarczyć zaopatrzenia do miasta, ani ewakuować mieszkańców.

W równie tragicznej sytuacji jest Chersoń okupowany przez Rosjan. Jest mało żywności, a okupanci zaczęli zaminowywać miasto. Według Giennadija Łaguty, szefa Chersońskiej Obwodowej Administracji, ładunki są założone w pobliżu budynku centrum handlowego.

Wojsko ukraińskie – po raz pierwszy w czasie wojny – dotarło do granicy państwowej w obwodzie sumskim, jak podał na Facebooku Ołeksij Daniłow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła dwie rosyjskie rakiety nad Kijowem, a także rosyjski myśliwiec-bombowiec SU-34 w pobliżu miasta Wołnowacha.

Jak poinformował Petro Kotin, szef ukraińskiego operatora elektrowni jądrowych, Enerhoatomu, rosyjski plan zdobycia największej w Europie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej nie powiódł się, ale trwają walki w Energodarze w punkcie kontrolnym.

Rosyjski desant ma się zbliżać do Odessy, zauważono tam cztery duże statki desantowe. Ale miasto jest przygotowane, jak zapewniają miejscowe władze.

Zatrzymał się za to, z nieznanych przyczyn, marsz na Kijów, choć pierścień wokół miasta się zacieśnia. Wielki konwój widziany przez satelity utknął w głuszy i nie posuwa się naprzód. Nie wiadomo, dlaczego, ale wśród możliwych powodów są fatalne drogi, błotnista ziemia i brak paliwa.

Fakenewsy Rosjan

Rosjanie używają bomb kasetowych i odłamkowych do bombardowania osiedli mieszkaniowych, a także wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe Grad, Uragan i Smiercz. Z informacji sztabu wynika też, że Rosjanie biorą cywilów na zakładników, by wykorzystywać ich jako żywe tarcze. Co ciekawe, o to samo oskarżyli Ukraińców – Władimir Putin powiedział, że Ukraina wykorzystuje cywilów i obcokrajowców jako „żywe tarcze”. Jako przykład podał obywateli Indii, ale rząd Indii stanowczo temu zaprzeczył, tak samo jak służby ukraińskie.

Tymczasem Ukraińcy zatrzymali rosyjski transport – był oznaczony jako sanitarny, ale w środku była broń, co dużo mówi o metodach prowadzenia wojny przez Rosję. Rosyjscy jeńcy zgodnie opowiadają, że mieli uwolnić Ukraińców od faszystowskiego rządu, a wdzięczna ludność miała ich witać kwiatami. Takie informacje otrzymywali od dowództwa, podawała je też państwowa telewizja. Ministerstwo Obrony Ukrainy ostrzegło obywateli, że Rosjanie mogą stworzyć deepfake’a z twarzą Wołodymyra Zełenskiego, aby przekonać ukraińskie wojsko do złożenia broni. Już przecież próbowali siać panikę z pomocą fałszywego nagrania poddającego się Zełenskiego w Chersoniu. Filmik też będzie fałszywy. „Zaopatrzyliśmy się już w popcorn i czekamy na to arcydzieło” – podsumowało szyderczo ministerstwo.

Rozmowy Rosja – Ukraina

3 marca odbyła się druga tura rozmów na linii Rosja – Ukraina. „Rozpoczęły się rozmowy z przedstawicielami Rosji. Najważniejsze zagadnienia w programie: 1. Natychmiastowe zawieszenie broni 2. Rozejm 3. Korytarze humanitarne dla ewakuacji ludności cywilnej ze zniszczonych lub stale ostrzeliwanych wiosek/miast” – napisał w mediach społecznościowych doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak. Ale nie osiągnięto porozumienia, poza kwestią utworzenia korytarzy humanitarnych. Kolejna tura rozmów około 7 marca.

Prezydent Wołodymyr Zełenski zaapelował do Władimira Putina, żeby sam usiadł z nim przy stole negocjacyjnym. „Jestem sąsiadem! Nie gryzę. Jestem normalnym człowiekiem, usiądź ze mną, porozmawiaj, czego się boisz?” – powiedział. I ostrzegł, że jeśli teraz Europa nie zatrzyma Rosji, to jej przemarsz zakończy się przy murze berlińskim.

Pentagon poinformował, że jak dotąd Rosja użyła 90 proc. z ponad 150 tys. sił rozmieszczonych wokół Ukrainy. Nie widać, żeby sprowadzała posiłki ani by włączała do walki oddziały białoruskie. Wszystkie informacje o ruchach rosyjskich wojsk są przekazywane przez Pentagon Ukrainie w czasie rzeczywistym.

Sankcje trwają

Sankcje się nasilają: przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas wizyty w Bukareszcie obiecała co najmniej 500 mln euro z budżetu Unii Europejskiej na pomoc dla uchodźców z Ukrainy. Francuzom udało się zablokować transport soi dzięki wyłapywaniu rosyjskich statków. Toyota wstrzymała sprzedaż i produkcję w Rosji, tak samo koncerny odzieżowe H&M i Mango. IKEA zapowiedziała zamknięcie swoich sklepów w Rosji i Białorusi, co zaowocowało gigantycznymi kolejkami i wykupowaniem wszystkiego, co jest w magazynach. Z kolei parlament Ukrainy przyjął ustawę pozwalającą na przejmowanie mienia lub aktywów należących do państwa rosyjskiego lub jego obywateli, które znajdują się na terenie Ukrainy.

Elon Musk znów pomógł. Wicepremier Mychajło Fedorow napisał do niego: „W obliczu rosyjskich ataków na naszą infrastrukturę potrzebujemy generatorów, aby utrzymać Starlinki i usługi ratujące życie w sieci – jakieś pomysły?”. Musk odpowiedział: „Aktualizacja oprogramowania w celu zmniejszenia chwilowego zużycia energii, dzięki czemu Starlink może być zasilany z gniazdka zapalniczki samochodowej. Włączenie funkcji roamingu w telefonie komórkowym, dzięki czemu antena z matrycą fazowaną może utrzymywać sygnał podczas jazdy samochodem”.

45 z 57 państw członkowskich OBWE poparło wniosek o wysłanie na Ukrainę misji, która ma zweryfikować doniesienia o możliwych rosyjskich zbrodniach wojennych i zbrodniach przeciwko ludzkości, o czym poinformowała Wielka Brytania.

W Rosji i na Białorusi narasta sprzeciw przeciwko wojnie. Biznesmen Oleg Deripaska wzywa do pokoju ostrzegając przed skutkami kryzysu. To już kolejny oligarcha, który opowiada się przeciwko wojnie. Rosjanie protestują na ulicach, ale przy masowych aresztowaniach są zastraszeni i protesty nie są znaczące. Rosyjska prokuratura zamknęła kolejne niezależne medium – radio Echo Moskwy. Na Białorusi służby aresztowały matki żołnierzy modlące się o pokój w kościele.

Putin natomiast idzie w zaparte. Powiedział prezydentowi Macronowi, że zadania „specjalnej operacji wojskowej” Rosji w Ukrainie zostaną „w każdym przypadku wypełnione”, a operacja przebiega zgodnie z planem i ściśle według harmonogramu.

Źródło: Onet