Bieg Solidarni z Ukrainą fot. Ewa Malicka

Ukraina: Największa elektrownia atomowa zdobyta. Walki trwają

Rosjanie zdobyli Zaporoską Elektrownię Atomową, co wywołało ogromne zdenerwowanie w całej Europie. Nie zamierzają też zaprzestać ataków i – jak zapowiedział Putin – czekają na poddanie Ukrainy. Propaganda rosyjska zdwoiła produkcję fakenewsów.

Kijów, Charków i Mariupol

W Kijowie noc upłynęła w miarę spokojnie, udało się nawet wywieźć śmieci z miasta. Zaopatrzenie aptek nie jest dobre, ale sklepy spożywcze działają w miarę normalnie. Po południu zaczęły się eksplozje, a ciężkie walki toczą się w Czernihowie – tam zginęło 47 osób – i w Hostomlu wokół lotniska. Tu po nocnym ataku ulice są pełne martwych ciał rosyjskich żołnierzy, jak poinformował Illia Ponomarenko, dziennikarz The Kyiv Independent. Rosyjska kolumna transportowa utknęła na 25. kilometrze przed miastem, w zasadzie się nie posuwa do przodu. Nadal nie wiadomo, dlaczego.

Kijów przygotowuje się do oblężenia: na mostach przez Dniepr działają punkty kontrolne, są ustawiane bloki betonowe i jedynie dwa mosty są przejezdne. Metro łączące dwie części miasta nie kursuje, stacje naziemne są zamknięte, w podziemnych w większości są schrony.

Trwają ataki na Charków, na razie nie jest zagrożona Odessa. Rosjanie próbowali zdobyć Mikołajów, ale im się nie udało. Ukraińcy odbili lotnisko Kulbakino w Mikołajowie i wywiesili tam flagę państwową Ukrainy. W Borodniance w obwodzie kijowskim pod gruzami może się znajdować nawet 100 osób. Ratownicy nie mogą się do nich dostać – próbowali wjechać do miasta, ale zostali ostrzelani.

W obwodzie sumskim Rosjanie zajęli dworzec w Trościańcu, nie można więc dostarczać pomocy humanitarnej ani rozpocząć ewakuacji. Żołnierze rosyjscy okradają firmy spożywcze i zakwaterowali swój sztab w budynku policji, nakazując mieszkańcom sąsiedniego budynku, by nie wychodzili z domu. Juryj Boba, mer Trościańca, jest zdania, że po to, by w razie czego mieć „żywą tarczę”. Z kolei w Łysyczańsku w obwodzie ługańskim zniszczony zniszczony został oddział szpitala dziecięcego. Ranny został chirurg. Trwa masowa ewakuacja miasta Irpień w obwodzie kijowskim.

Mariupol, miasto nad morzem Azowskim, nadal jest okrążone przez Rosjan, ale nie zostało przez nich zajęte. Nie sposób ocenić liczby zabitych i rannych, bo trwa ostrzał z broni ciężkiej i mieszkańcy od 9 dni nie wychodzą z piwnic, miasto nie ma wody i prądu. Mer Wadym Bojczenko poprosił o otwarcie korytarza humanitarnego, ale Rosjanie się nie zgodzili, mimo że takie ustalenia zapadły 3 marca, podczas drugiej tury rozmów między Rosją a Ukrainą.

Fakenewsy zalewają sieć

Dezinformacja ze strony rosyjskiej narasta. Trwa akcja w Chersoniu zdobytym przez Rosjan – przywożą tam ludzi z zaanektowanego Krymu, by przekonać wszystkich, że Chersoń jest rosyjski i jego mieszkańcy cieszą się z „wyzwolenia”, jak informuje ukraińskie MSW. W Melitopolu Rosjanie przejęli wieżę TV i emitują propagandę, a mieszkańcy wyszli na ulice, by przeciwko temu zaprotestować.

W samej Rosji zablokowano dostęp do niezależnych mediów, takich jak BBC, Głosu Ameryki, Radia Wolna Europa/Radia Swoboda i Deutsche Welle za „rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji”. Gdy zdjęcia zakrwawionej, rannej w ataku rakietowym we wschodniej Ukrainie kobiety udostępniły wszystkie światowe media – rosyjska propaganda zaczęła przez fejkowe konta przekonywać, że zdjęcie zostało zrobione kilka lat temu i jest oszustwem.

Zdobycie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej

Ukraina zapewnia, mimo zajęcia przez Rosja Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, że sytuacja na froncie zmieniła się na ich korzyść, bo Rosjanie ponoszą coraz większe straty, a ukraińskie wojska przejęły inicjatywę taktyczną.

Ale i tak zdobycie przez Rosjan Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, największej elektrowni atomowej w Europie, wywołało niezwykłą nerwowość na świecie. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej, powołując się na informacje strony ukraińskiej, podała, że nie ma zagrożenia wyciekiem radioaktywnym, a żaden reaktor nie został uszkodzony. Pociski trafiły w blok energetyczny nr 1 i zbiornik zużytego paliwa jądrowego, ale żadnego zagrożenia nie ma. Jednak jak zwrócił uwagę dzień wcześniej prezydent Wołodymyr Zełenski, „wszyscy pamiętamy Czernobyl”.
– Przeżyliśmy noc, która mogła zatrzymać historię Ukrainy i Europy – podsumował trafnie w porannym przemówieniu z 4 lutego.

Zdaniem Mychajło Podolaka, doradcy prezydenta, Rosja świadomie szantażuje świat katastrofą nuklearną atakując tę elektrownię. Sekretarz stanu USA Antony Blinken nazwał ten atak lekkomyślnym – jego zdaniem to potwierdza tylko znaczenie jak najszybszego zakończenia tej wojny i wycofanie przez Rosję wszystkich wojsk. Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell stwierdził, że ataki w sąsiedztwie eletrowni atomowych powinny się natychmiast skończyć, a Dominic Raab, wicepremier Wielkiej Brytanii zauważył, że ostrzeliwanie elektrowni atomowej trudno uznać za przypadkowe. Jego zdaniem Władimir Putin zachowuje się irracjonalnie. Natomiast Rafael Mariano Grossi, szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, zadeklarował gotowość wyjazdu do elektrowni na konsultacje.

Jens Stoltenber, sekretarz generalny NATO, ponownie podkreślił w Brukseli, że NATO nie szuka konfliktu z Rosją, ale jest gotowe, by bronić wszystkich sojuszników i swojego terytorium przed rosyjskim atakiem.

Kolejne sankcje i ofiary

Na Rosję spływają kolejne sankcje: Sabre rozwiązało umowę dystrybucyjną z Aerofłotem, co oznacza, że rosyjskie linie nie będą mieć dostępu do globalnego systemu rezerwacji lotów. Accenture, firma dostarczająca usługi biznesowe i technologie cybernetyczne, kończy działalność w Rosji. O to samo zaapelował do litewskich firm minister gospodarki Litwy. Z Rosja handluje jeszcze Wielka Brytania ze względu na luki prawne – ale dziś dokerzy odmówili rozładunku tankowca z rosyjskim gazem i statek przekierowano. Szwajcarski rząd postanowił w piątek o rozszerzeniu sankcji wobec Rosji do wszystkich nałożonych przez Unię Europejską.

Według Darii Herasymczuk, przedstawicielki prezydenta do spraw praw dziecka, w ciągu ośmiu dni wojny zginęło 28 dzieci, a 64 zostało rannych. Jednak według Biura Praw Człowieka ONZ w tym czasie zginęło 19 dzieci, a ogółem potwierdzono śmierć 331 cywilów. Zginął pierwszy białoruski ochotnik Ilja Litwin. Został ranny w bitwie o Buczę, zmarł w szpitalu. O jego śmierci poinformował niezależny białoruski dziennikarz Tadeusz Giczan.

Tymczasem Władimir Putin stanowczo zaprzecza, by jakiekolwiek ataki na cywilów na Ukrainie miały miejsce. Wszystko to jego zdaniem ukraińska propaganda.
„Nie mamy złych intencji wobec naszych sąsiadów” – zapewnił. – „Wszystkie nasze działania, jeśli się pojawią, powstają zawsze wyłącznie w odpowiedzi na jakieś nieprzyjazne działania przeciwko Rosji”.

Z kolei prezydent Wołodymyr Zełenski zaapelował do wszystkich w najnowszym przemówieniu, by wspierali Ukrainę.
„Nie milczcie, wychodźcie na ulice, wspierajcie Ukrainę” – mówił – „bo jeżeli Ukraina padnie, zginie cała Europa”.

 

Źródło: Onet