Ukraina: Masowy ostrzał miast. Coraz więcej ofiar

ukraińscy żołnierze fot. sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy

Ostrzelany Charków, bomby zrzucane na Kijów, oblężony Mariupol, w którym ludzie umierają z głodu i starcia z demonstrującymi przeciwko okupacji w Chersoniu i Berdiańsku. Tak wyglądała niedziela 20 marca na Ukrainie.

Według doradcy prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Ołeksija Arestowycza, Rosja nie ma środków ani możliwości, żeby przełamać ukraińską obronę w miastach. Brytyjskie ministerstwo obrony juz kilka dni temu zapowiadało, że w takiej sytuacji Rosjanie, skoro nie udaje im się przejmować miast, zintensyfikują ataki powietrzne. I tak się właśnie dzieje.

Nad ranem ogłoszono alarmy przeciwlotnicze między innymi we Lwowie, Winnicy, Zaporożu, Krzywym Rogu, Sumach, Kijowie, Iwano-Frankowsku, Żytomierzu, Dnepropietrowsku i obwodzie odeskim. W wyniku nocnego ostrzału Charkowa zginęło pięciu cywilów, w tym 9-letni chłopiec. Wojska rosyjskie dzień w dzień atakują osiedla mieszkaniowe w tym mieście.

W Czernihowie Rosjanie ostrzelali szpital, a w mieście panuje stan katastrofy humanitarnej, ale jak zapewnia mer miasta Władysław Atroszenko, Czernihów wytrzyma. W Kreminnej w obwodzie ługańskim podczas ostrzału domu starców zginęło 56 osób. Kolejne dwie zginęły, gdy Rosjanie wrzucili granat między ludzi na ulicy w Trościańcu w obwodzie sumskim.

Z obwodu ługańskiego udało się ewakuować już 12,5 tys. osób, jak powiedział przewodniczący administracji wojskowo-cywilnej obwodu ługańskiego, Serhij Gajdaj, mimo walk trwających w miejscowościach Popasna i Rubiżne. Podczas ratowania mieszkańców został ranny Mykoła Chanatow, szef wojskowej i cywilnej administracji miasta Popasna. W Energodarze rosyjscy okupanci porwali Iwana Samoidiuka, pierwszego zastępcę mera. Nie wiadomo, gdzie jest i co się z nim dzieje.

W tragicznej sytuacji jest Mariupol. Rosjanie zrzucili bombę na tamtejszą szkołę artystyczną, w której ukrywało się około 400 mieszkańców. Budynek został zniszczony, trwa liczenie ofiar. Miasto zostało też ostrzelane przez cztery okręty rosyjskiej marynarki wojennej. Jak poinformowali miejscy radni Mariupola, część mieszkańców lewobrzeżnej dzielnicy jest przymusowo przewożona do Rosji, zabierane są im ukraińskie paszporty w zamian za zaświadczenia bez mocy prawnej. Mieszkańcy, którzy pozostają w mieście, umierają z głodu, bo Rosjanie nie dopuszczają pomocy humanitarnej, ewakuacja odbywa się z przeszkodami i przerwami z powodu ostrzałów.

Bombardowany jest też Kijów, rakiety trafiają w domy mieszkalne. Ośmiu ratowników zostało rannych, gdy wóz strażacki wyleciał w powietrze po najechaniu na minę pod Kijowem. Ukraińska artyleria zniszczyła oddział artylerii rosyjskiej pod Kijowem i tylko jeden oddział spadochronowy ocalał z 331. Kostromskiego Spadochronowego Pułku Szturmowego Gwardii.

Nadal trwają antyrosyjskie demonstracje w Chersoniu, podczas których protestujący krzyczą „chwała Ukrainie”. Rosyjscy okupanci używają siły, by rozpędzić demonstracje. Podobnie dzieje się w Berdiańsku, gdzie również trwają protesty przeciwko okupacji.

Rosyjska armia ma coraz większe braki personalne: żołnierze odmawiają walki, mimo że oficerowie, a także przedstawiciele FSB, grożą represjami wobec rodzin. W Rosji wojskowe biura rejestracji zamieściły ogłoszenia o szukaniu kandydatów do armii, kuszą dobrymi zarobkami. Ma być też przygotowywany projekt włączenia do armii 17-latków zrzeszonych w organizacji paramilitarnej „Junarmia”, jak twierdzi ukraiński wywiad. W Rosji jest ich 16 milionów.

Ukraina straciła połączenie kolejowe z Białorusią dzięki tamtejszym kolejarzom wspierającym opozycję, którzy uszkodzili tory. To na pewno utrudni ewentualny atak z tamtej strony, który szefowie ukraińskiej armii, jak podało biuro prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, uważają za bardzo prawdopodobny.

Trwają sankcje wobec Rosji: Włochy zatrzymały w Ligurii kolejny luksusowy jacht, który podobno jest własnością Putina. Bank Centralny Bahamów twierdzi, że aktywa związane z Rosją i Białorusią w jego zasobach są warte prawie 3 miliardów dolarów – Bahamy wspierają sankcje wobec Rosji i Białorusi. Francja zamroziła aktywa rosyjskiego banku centralnego o wartości 22 mld euro, a Bułgaria podała, że nie przedłuży umowy z Gazpromem – obecna obowiązuje do końca 2022 roku. „Istnieją alternatywy wobec dostaw z Rosji” – powiedział Asen Wasilew, wicepremier i minister finansów.

Australia zaoferowała tymczasowe wizy humanitarne dla Ukraińców ważne przez trzy lata i zapewniające pracę, naukę i dostęp do opieki zdrowotnej. Poinformowała też o nowym pakiecie pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 15,5 mln dolarów. Zespół Queen wydał nagranie z koncertu w Charkowie w 2008 roku i zorganizował zbiórkę na pomoc dla Ukrainy.

Prezydent Zełenski przemówił dziś online w Knesecie, parlamencie izraelskim. Izrael jak dotąd mocno dystansuje się od sankcji nakładanych na Rosję, nie udziela też zbytniego wsparcia Ukrainie. Zełenski porównał sytuację Ukrainy do sytuacji Żydów w czasie drugiej wojny światowej, przypomniał zbombardowanie przez Rosjan Babiego Jaru, miejsca pamięci, w którym w czasie wojny zginęło wielu Żydów.

„Ostateczne rozwiązanie problemu dotyczącego Ukrainy” – mówił Zełenski. – „Tak o nas teraz mówią w Moskwie, podobnie jak mówiło się o „ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej”. To dotyczy nas, naszego życia. Cały świat słyszy o tej tragedii. A ona wygląda tak, jak sytuacja w Europie 80 lat temu. Narodzie Izraela, w czasie tej wojny pociski rosyjskie znowu spadły na Babi Jar. Znacie te ziemie. Takich miejsc w Ukrainie ogarniętych straszną wojną jest strasznie dużo. Pamiętam słowa, które są w waszych sercach i moim. Ponieważ wiecie, co my teraz odczuwamy, możecie wyjaśnić dlaczego, gdy zwracamy się z prośbą o pomoc, słyszę tylko pytania i żadnych odpowiedzi?”.

Rosja dotąd straciła na Ukrainie prawie 15 tys. żołnierzy, a także 96 samolotów i 118 śmigłowców, jak podsumował sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy na Facebooku. 21 marca ma się rozpocząć kolejna, już piąta, tura rosyjsko-ukraińskich negocjacji.

Podziel się:

Źródło: Onet