Zniszczony Irpiń fot. Siły Zbrojne Ukrainy

Ukraina: Kolejne miasta w rękach Ukraińców. Ciężkie walki na wschodzie

Ponad 30 miejscowości odbiła dziś z rąk rosyjskich ukraińska armia. Rosjanie wycofują się z okolic Kijowa, ale wokół Charkowa, na południu i wschodzie nadal trwają wyniszczające walki.

Siły rosyjskie wycofują się z okolic Kijowa, opuściły też lotniska w Hostomlu, Ukraińcy odbili też ponad 30 miejscowości. Według Dmytra Żywyckiego, szefa władz obwodu sumskiego, Rosjanie utworzyli korytarz osłaniany przez żołnierzy, którym do Rosji wycofuje się sprzęt wojskowy spod Kijowa i Czernihowa. Są bardzo nerwowi i strzelają do wszystkich, którzy zbliżają się do eskortowanych kolumn.

Wokół Kijowa i Czernihowa jest spokojniej, a dzięki satelitom Starlink udało się przywrócić komunikację w Irpieniu i na jego przedmieściach. Jednak Rosjanie ostrzelali przychodnię onkologiczną w Czernihowie, a w mieście Horodnia przed jego opuszczeniem wysadzili most i odcięli drogę do Czernihowa. Jak podkreślił Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy, to nie koniec ciężkich walk, tyle że teraz będą się one przenosić się one na wschód i pod Mariupol.

Trwają walki w Charkowie – pocisk uderzył w Park Kultury i Wypoczynku raniąc ogrodnika, a w Bałaklii w obwodzie charkowskim zniszczył oddział intensywnej terapii miejscowego szpitala. Walki toczą się też w Iziumie, bo Rosjanie próbują przedrzeć się do Donbasu, jednak uniemożliwiają im to oddziały ukraińskie. Walki są bezpardonowe: Rosjanie zjedli ciastka, którymi poczęstowali ich miejscowi, a które były zatrute. Dwóch zmarło, 28 jest na intensywnej terapii. 500 żołnierzy zatruło się też alkoholem. Nie wiadomo, skąd go wzięli.

10 ataków rakietowych odnotowano w obwodzie dniepropietrowskim w rejonie Pawłohradu. Ataki zniszczyły linię kolejową, pociągi, wybuchł też pożar, jak poinformował Wałentyn Rezniczenko, szef władz obwodowych.

W Połtawie, Mirhorodzie i Krzemieńczuku w obwodzie połtawskim także odnotowano ataki rakietowe, wybuchy miały miejsce w Szepetówce w obwodzie chmielnickim.

Rosjanie zablokowali ewakuację mieszkańców Melitopola na terenie Wasyliwki w obwodzie zaporoskim. Zostało tam ponad 400 samochodów osobowych, a rosyjska armia wypuściła tylko autobusy. Pozostałych Rosjanie zatrzymali jako zakładników i „żywe tarcze”. Jak poinformowała wicepremier Iryna Wereszczuk, 4217 osób udało się ewakuować tej soboty przez korytarze humanitarne, w tym także z Mariupola.

Do poważnych zajść doszło w okupowanym przez wojska rosyjskie Enerhodarze. Jak podała agencja Ukrinform, mieszkańcy zebrali się na pokojowej demonstracji z ukraińskimi flagami i śpiewając hymn ukraiński, a Rosjanie strzelając w powietrze i używając gazu łzawiącego rozpędzili protestujących. Kilka osób trafiło do szpitala. Wiele osób zostało zatrzymanych. W Enerhodarze mieści się Zaporoska Elektrownia Atomowa, największa elektrownia jądrowa w Europie.

Już 36 ciał znaleziono pod ostrzelaną przez Rosjan siedzibą administracji obwodowej w Mikołajowie. 34 osoby zostały ranne. Ratownicy nadal przeszukują rumowisko i szukają ciał ofiar. W obwodzie donieckim od rosyjskiego ostrzału zginęło siedem osób, a sześć, w tym troje dzieci, odniosło obrażenia, jak powiedział szef władz obwodowych Pawło Kyryłenko. Ale ustalenie dokładnej liczby ofiar nie jest możliwa do ustalenia. Trwają walki w obwodzie ługańskim pod Rubiżnem, Lisiczańskiem, Siewierodonieckiem, jak poinformował szef władz obwodowych Serhij Hajdaj, udało się stamtąd ewakuować prawie 2700 osób i przekazać pomoc humanitarną. Nadal walczy oblężony Mariupol.

USA zapowiedziały pośrednictwo w przekazaniu Ukrainie czołgów z epoki radzieckiej, a Brytyjczycy zatrzymali kolejny prywatny odrzutowiec rosyjskiego oligarchy. Na Ukrainę trafi też 56 bojowych wozów piechoty BMP-1 z zasobów Narodowej Armii Ludowej NRD – minister obrony NIemiec Christine Lambrecht wyraziła na to zgodę.

Według szacunków ukraińskich od początku wojny wojsko rosyjskie straciło już około 17,8 tys. żołnierzy, zabitych, rannych i w niewoli, a także 631 czołgów, 317 systemów artyleryjskich, 143 samoloty i 134 śmigłowce, jak podał sztab generalny.

Prezydent Wołodymyr Zełenski po raz kolejny podkreślił, że Ukraina nie handluje swoim terytorium i nie zgodzi się na naruszenie integralności terytorialnej Ukrainy. Nie zaakceptuje też niczego poza zwycięstwem.

– Wytrzymaliśmy o wiele dłużej niż sądził wróg – powiedział prezydent. – Bo jeśli jesteś na swojej ziemi, to wszystko ci pomaga.