zdobyty czołg fot. Sztab generalny Sił Ukrainy

Ukraina: Dramat w Mariupolu, ataki na Charków. Jedenasty dzień wojny

Tysiące rannych, kończąca się woda pitna, brak prądu i łączności. Tak wygląda sytuacja w oblężonym Mariupolu. Trwają ataki na Charków i walki wokół Kijowa, Rosjanie idą w kierunku zapory elektrowni wodnej w Kaniowie.

Brak wody i prądu w Mariupolu

Wadym Bojczenko, burmistrz Mariupola mówi o tysiącach rannych w mieście z powodu nieustannego ostrzału. Nie jest w stanie podać liczby zabitych, ponieważ ostrzał trwa już szósty dzień. Nazwał sytuację miasta „katastrofą humanitarną”: nie ma prądu od pięciu dni, nie działają telefony komórkowe, kończy się woda pitna. Miasto jest w ruinie. „Mariupol, który znaliśmy, już nie istnieje” – powiedział.

W nocy miały miejsce kolejne naloty na Charków, jak podała Nexta. Kilka budynków płonie, nie ma informacji o zabitych i rannych. Z kolei „The Kyiv Independent” poinformował o alarmie przeciwlotniczym w Połtawie.

Rosjanie nadal trzymają elektrownię atomową na Zaporożu, a według agencji prasowej DPA chcą zdobyć zaporę elektrowni wodnej w Kaniowie, około 150 kilometrów na południe od Kijowa na Dnieprze. Jednak jak informują ukraińskie siły zbrojne, oddziały wojsk rosyjskich, które próbowały posuwać się w tamtym kierunku, zostały zniszczone. Siły wroga zostały rozbite też pod Czernihowem, jak informuje sztab generalny sił ukraińskich.

Walki wokół Kijowa

Rosjanie próbują dostać się do południowo-zachodnich obrzeży Kijowa oraz wschodnich, gdzie znajduje się międzynarodowy port lotniczy. W nocy w mieście kilkakrotnie ogłaszano alarmy przeciwlotnicze, mieszkańcy schodzili do schronów.

Ciężkie walki toczą się nadal w Biczy i Hostomlu, jak powiedział „Ukraińskiej Prawdzie” Ołeksij Kułeba, szef władz obwodu kijowskiego. Według relacji mieszkańców ma tam dochodzić też do rozstrzeliwania cywilów: Rosjanie mieli wtargnąć na prywatną posesję i rozstrzelać 69-letniego mężczyznę, a jego żonie siedzieć w domu i nie wychodzić.

Lwów przygotowuje się do wojny. Pomniki są albo zdjęte z cokołów, albo zabezpieczone przed ostrzałem. Cenne zabytki kultury i sztuki są przenoszone do schronów przeciwlotniczych.

Grupa Wagner prowadzi rekrutację

Sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podał też, że w Rostowie nad Donem powstała kwatera główna prywatnych kampanii wojskowych Wagner, która rekrutuje personel mający doświadczenie w służbie wojskowej albo w siłach specjalnych.

Z kolei Ukraina odnotowuje wzrost ochotników do walki, między innymi 3 tysiące Amerykanów, wśród których są weterani wojenni z misji w Iraku i z innych miejsc na całym świecie, jak podaje „The Voice of America”. Jak podaje Onet, Polska ma też rozmawiać z USA i Ukrainą na temat przekazania do Kijowa myśliwców MiG-29, za co miałaby otrzymać rekompensatę w postaci dodatkowych samolotów F-16 od Stanów Zjednoczonych. Sekretarz stanu Anthony Blinken powiedział podczas sobotniej wizyty w Warszawie, że administracja prezydenta Bidena zwróciła się do Kongresu, by wydał zgodę na przekazanie 2,75 mld dol. na wsparcie działań humanitarnych na Ukrainie i w Polsce. Podkreślił, że Polska jest kluczowym sojusznikiem NATO i ważnym partnerem i wspólnie z USA reaguje na agresję Rosji na Ukrainę oraz niesie pomoc narodowi ukraińskiemu.

Według szacunków sztabu generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy od 24 lutego do 5 marca zginęło ponad 10 tys. żołnierzy rosyjskich biorących udział w ataku na Ukrainę. Ukraińcy zestrzelili w tym czasie 44 rosyjskie samoloty i 44 śmigłowce i wzięli do niewoli tych pilotów, którzy się katapultowali i przeżyli. Wszyscy składają już zeznania o zbrodniach putinowskiego reżimu przeciw ludzkości. Jak podała polska Straż Graniczna, do naszego kraju trafiło już ponad 800 tys. uchodźców.

Kolejne sankcje

Rosja musi się mierzyć z kolejnymi sankcjami: Mastercard i Visa ogłosiły, że z powodu ataku na Ukrainę wstrzymują wszystkie transakcje na terenie Rosji. Z kolei prawdziwy boom przeżywa platforma Airbnb, na której tysiące osób rezerwuje noclegi na Ukrainie, by w ten sposób przekazać pomoc finansową mieszkańcom Ukrainy.

Rosjanie próbują nadal przekonywać, że na Ukrainie walczą z nazizmem – ambasada Rosji w RPA opublikowała tej treści wpis na Twitterze. Natychmiast zareagowała na niego ambasada Niemiec w RPA: „Rosja w Ukrainie morduje niewinne dzieci, kobiety i mężczyzn” – poinformowała. – „To z pewnością nie jest „walka z nazizmem”.

Źródło: Onet