To już oficjalna decyzja: pływalnia w Wielkopolsce zamknięta od stycznia

pływalnia, Szamotuły fot. UM Szamotuły

Od 2 stycznia pływalnia w Szamotułach przestanie działać i tak będzie do końca sierpnia. Powodem jest gigantyczny wzrost kosztów utrzymania obiektu – pływalnia jest ogrzewana gazem.

Pierwsze informacje o tym, że pływalnia może zostać zamknięta, pojawiły się jeszcze w ubiegłym miesiącu. Na początku grudnia poseł Jakub Rutnicki, przewodniczący sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, powiedział, że podwyżka ceny gazu za kilowatogodzinę ma wynieść aż 1400 proc.

Taka podwyżka byłaby nie do udźwignięcia dla samorządu Szamotuł. Jak informuje portal „Szamotuły Nasze Miasto”, radni jeszcze liczyli na wprowadzenie przez rząd ochrony energetycznej dla obiektów sportowych, w tym pływalni, bo poseł Rutnicki zapewniał, że parlamentarzyści będą o to walczyć. Niestety, jak dotąd rząd nie wprowadził takiego mechanizmu, więc radni 21 grudnia podczas sesji zdecydowali, że od 2 stycznia basen zostanie zamknięty.

Jednocześnie też zadecydowali o dofinansowaniu Zakładu Gospodarki Komunalnej, który zarządza obiektem, by w tym czasie przeprowadził inwestycje ograniczające zużycie energii przez pływalnię – przez ostatnie lata w pływalni były przeprowadzane tylko naprawy bieżące. ZGK dostanie na ten cel 5 mln zł. Te inwestycje mają pozwolić na otwarcie pływalni na początku września.

Dzięki remontowi źródłem energii dla pływalni będą pompy ciepła, a nie gaz. Pompy wraz instalacją wentylacyjno-rekuperacyjną pozwolą znacząco obniżyć koszty funkcjonowania obiektu. Przy tej okazji radna Dominika Buchwald zapytała, dlaczego spółka ZGK nie przeprowadziła tej modernizacji wcześniej i nie podjęła żadnych działań związanych z modernizacją obiektu. Odpowiedział jej burmistrz Włodzimierz Kaczmarek, tłumacząc, że spółka w tym czasie realizowała inne, równie ważne inwestycje, związane z gospodarką wodno-ściekową.

Poseł Jakub Rutnicki, który był obecny na sesji, zapowiedział dalszą walkę parlamentarzystów o dofinansowanie pływalni, bo problem dotyczy obiektów w całej Polsce, nie tylko pływalni w Szamotułach. Na początku stycznia ma się odbyć spotkanie parlamentarzystów z regionu ze wszystkich ugrupowań politycznych w tej sprawie.

Podziel się:

Ostatnio dodane: