Szłapka: Sąd nakazał prokuraturze zająć się złamaniem prawa przez premiera

Adam Szłapka

7 kwietnia 2020 poseł Adam Szłapka złożył interpelacja do premiera w sprawie wprowadzenia stanu klęski żywiołowej, ale nie otrzymał odpowiedzi. Poseł powiadomił prokuraturę – która odmówiła wszczęcia śledztwa. Teraz nakazał jej to sąd.

Poseł w swojej interpelacji pytał premiera Mateusza Morawieckiego, dlaczego rząd nie wprowadził stanu klęski żywiołowej z powodu pandemii koronawirusa i jakie jeszcze przesłanki musiałyby zaistnieć, by taki stan został wprowadzony. Nie otrzymał na nią odpowiedzi w ustawowym terminie 21 dni, więc po prawie roku, bo 31 marca 2021 r., złożył zawiadomienie do prokuratury ws. możliwości popełnienie przestępstwa z art. 231 par 1k.k w. zw. 115 ust 1 i 2 Konstytucji RP polegającego na tym, że z bliżej nie ustalonych przyczyn PRM Mateusz Morawiecki nie udzielił odpowiedzi na interpelację.

Ale prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie, o czym poinformowała posła stosownym pismem 6 maja 2021 roku. Dlatego 25 maja Przewodniczący Nowoczesnej złożył zażalenie na to postanowienie. 2 grudnia 2021 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieście postanowił zażalenie uwzględnić i uchylić zaskarżone postanowienie.

– Od kwietnia 2020 roku Mateusz Morawiecki nie chciał udzielić odpowiedzi na postawione pytania – wyjaśnił poseł. – Zrobił to dopiero wtedy, gdy w marcu 2021 roku złożyłem zawiadomienie do prokuratury powołując się m.in. na art.115 Konstytucji, który wskazuje, że „Prezes Rady Ministrów i pozostali członkowie Rady Ministrów mają obowiązek udzielenia odpowiedzi na interpelacje i zapytania poselskie w ciągu 21 dni”. Prokuratura to umorzyła, w ogóle nie badając sprawy, na co złożyłem zażalenie, które uwzględnił sąd. Oznacza to, że prokuratura po raz kolejny musi wyjaśnić okoliczności łamania prawa przez premiera. Będę również żądał przesłuchania Mateusza Morawieckiego, który jest odpowiedzialny za to bezprawie.

W uzasadnieniu sąd napisał, że zażalenie posła zasługuje na uwzględnienie. „Analiza okoliczności wskazanych przez skarżącego prowadzi do wniosku, że decyzja o odmowie wszczęcia śledztwa była decyzją przedwczesną. Prokurator w toku postępowania sprawdzającego nie podjął bowiem żadnych, chociaż koniecznych w danych okolicznościach sprawy, czynności zmierzających do wyjaśnienia istoty sprawy”.

Sąd zwrócił uwagę, że „Prokurator winien uczynić ustalenia nie tylko w zakresie przyczyny tego opóźnienia, ale również w zakresie osób odpowiedzialnych za przygotowanie i udzielenie takiej odpowiedzi. W dalszej kolejności prokurator winien rozważyć przesłuchanie ich na wskazane wyżej okoliczności, w szczególności przyczyn zaniechania udzielenia odpowiedzi w prawem ustalonym terminie”.

– To, o czym mówię, nie dotyczy tylko interpelacji – podkreślił poseł. – Dotyczy to procedur i przestrzegania prawa w Polsce przez rządzących, dotyczy bezkarności ich władzy. Dokładnie z tym samym mieliśmy do czynienia w 2015 roku, gdy premier Beata Szydło nie opublikowała wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Źródło: Nowoczesna