Sylwia Spurek apeluje: „Zróbmy w tych wyborach eksperyment”

Robert Biedroń i Sylwia Spurek
– W tych wyborach trzymam stronę kobiet – z takim hasłem Sylwia Spurek, europosłanka z Wielkopolski, zachęca do głosowania na kobiety w najbliższych wyborach.

Nasza najbardziej medialna europosłanka opublikowała w internecie kolejne nagranie, na którym zwraca uwagę na problemy kobiet i zachęca wszystkich do głosowania w wyborach właśnie na nie. Ich większa obecność w Sejmie i Senacie miałaby istotnie przełożyć się na wzrost jakości życia reszty kobiet.

Spurek w nagraniu tłumaczy, że w Sejmie tylko 27% osób to kobiety, a w Senacie zaledwie 13%. – Wyobraźcie sobie, że jest odwrotnie. Dziwnie, co? – pyta na nagraniu Spurek. – Niestety w Polsce kobiety, które stanowią większość mówią głosem mniejszości. Skutek jest taki, że nasze sprawy od lat są zamiatane pod dywan.

Tymi sprawami, którymi nikt nie chce się zająć według europosłanki są m.in. aborcja, ochrona przed przemocą domową, różnica w wynagrodzeniach między kobietami i mężczyznami.

– Czas najwyższy, aby kobiety miały większy wpływ na politykę, na prawo i na swoje prawa. Niestety w tych wyborach wszystkie partie, od lewa do prawa, dały ciała. Nie zagwarantowały kobietom, ani parytetów, ani suwaka, ani parytetów na jedynkach. Uważam, że czas wziąć sprawy w swoje ręce – uśmiecha się Spurek. – Mam taki pomysł. Zróbmy w tych wyborach eksperyment, nie patrzmy na jedynki, nie patrzmy na tzw. doświadczonych polityków, wyszukajmy na liście mądre i doświadczone kobiety. Dajmy im szansę! – apeluje europosłanka.

Podziel się: