Świętować czy nie świętować Halloween? Kolejny ksiądz zabrał głos

Halloween fot. brenkee, pixabay

Przebieranie się za straszne postaci, stawianie wydrążonych dyń i inne elementy świętowania Halloween krytykuje wielu katolickich księży jako niezgodne z tradycją chrześcijańską. Są jednak i tacy, którzy widzą to inaczej.

Kontrowersje wokół Halloween biorą się z dwóch źródeł: pierwszym są pogańskie korzenie tego święta, ponieważ w tym czasie Celtowie i Germanie obchodzili Samhain, a Słowianie Dziady, święto zakończenia lata, ale także święto uczczenia przodków. Wszyscy oni wierzyli, że w dni na przełomie października i listopada granica oddzielająca świat żywych i umarłych staje się tak cienka, że dusze zmarłych mogą przejść do świata żywych. By godnie powitać dusze przodków, urządzali huczne zabawy przy ogniskach. Ich częścią były też maskarady, urządzane po to, by zmylić złe duchy.

Drugim źródłem jest fakt, że w kościele szatana noc z 31 października na 1 listopada ma ogromne znaczenie magiczne i jest obchodzona jako ważne święto. Dlatego w rozumieniu wielu katolickich księży kto tego dnia tego dnia się bawi – czci szatana.

Jak już informowaliśmy, ksiądz Radosław Rakowski z Poznania zapytany o opinię stwierdził, że nie zajmuje się Halloween, ponieważ nie jest to katolickie święto, tak samo jak nie zajmuje się świętami żydowskimi czy buddyjskimi. Kościół katolicki ma swoje święta i tradycje co do uczczenia zmarłych i ich należy się trzymać.

Tymczasem ksiądz Daniel Wachowiak, znany z bezkompromisowych komentarzy naszej rzeczywistości na Twitterze, jest zdania, że powodem popularności Halloween jest słabość katolicyzmu.
„To, że Halloween zdobył popularność, jest elementem słabości katolicyzmu. Oburzanie się na to, że ludzie wybierają ten styl zabawy, powinno być ukierunkowane na długotrwałą degrengoladę w głoszeniu Ewangelii. Nie było w tym głoszeniu ani pasji, ani życia, ani smaku, ani odwagi” – napisał na Twitterze. – „Wspieram bale Świętych, ale nie demonizuję ludzi obchodzących halloween. Nie widzę w nich szatana. Diabła widzę w tym, że jako katolicy (choćby przez brak szacunku do wiary) przestaliśmy już dawno być solą ziemi i światłem świata”.

Pod opinią duchownego rozgorzała dyskusja, w której nie brakuje głosów popierających opinię księdza Wachowiaka, ale też sprzeciwiających się jej. Wielu dyskutujących przypomina, że to Kościół Katolicki dopasował swoje święto terminem do pogańskich świąt, a w wielu katolickich krajach Halloween jest obchodzony jako święto katolickie. A nawet jeśli traktuje się go jako lokalną tradycję, to nikomu to nie przeszkadza.

Podziel się: