uratowana sarna fot. KP PSP Wągrowiec

Strażacy z OSP Skoki i JRG Wągrowiec okazali się niezastąpieni przy ratowaniu sarny, która wpadła do nieczynnej studni w miejscowości Rościnno pod Skokami. Trzeba ją było wydostać z głębokości trzech metrów.

Strażacy otrzymali zgłoszenie 16 października około godziny 13.30 o tym, że do starej studni w Rościnnie wpadła sarna, która samodzielnie nie jest w stanie się wydostać.

„Po dojeździe zastępów jednostek ochrony przeciwpożarowej okazało się, że sarna znajduje się w studzience głębokiej na ok. 3 metry” – poinformował ogn. Piotr Kaczmarek, KP PSP Wągrowiec na profilu społecznościowym strażaków. – „Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz zejściu strażaka do studzienki w celu zastosowania lin, dzięki którym zwierzę podjęto na powierzchnię”.

Zadanie nie było łatwe, bo sarny są jednak sporymi zwierzętami, ta dodatkowo była wystraszona i mogła sobie zrobić krzywdę podczas wyciągania ze studni. Na szczęście wszystko poszło doskonale dzięki profesjonalizmowi strażaków i sarna, cała i zdrowa, została wypuszczona do lasu.

Podziel się: