Policja fot. ilustracyjne Sławek Wąchała

Starsza kobieta dała oszustom 270 tysięcy złotych. Policja apeluje o ostrożność!

Do seniorki mieszkającej na Grunwaldzie zadzwoniła kobieta podająca się za pracownicę sądu. Powiedziała, że jej córka miała groźny wypadek i trzeba natychmiast wpłacić kaucję. Starsza pani przekazała oszustce prawie 270 tysięcy złotych.

Cała historia wydarzyła się 18 marca. Rzekoma pracownica sądu poinformowała starszą panią, że córce grozi więzienie za spowodowanie poważnego wypadku, chyba że zostanie wpłacona za nią kaucja. Seniorka uwierzyła oszustce, spakowała posiadane pieniądze – prawie 270 tysięcy złotych – i przekazała je oszustce. Dopiero później zadzwoniła do córki i wtedy dowiedziała się, że córka nie spowodowała żadnego wypadku i w ogóle nie grozi jej żadne więzienie.

To kolejny przypadek oszustwa „na wypadek”, który trafił do policjantów z Grunwaldu. Funkcjonariusze przypominają jednak, że nadal jeszcze sporo osób daje się nabierać także na oszustów działających „na wnuczka”, „na policjanta” albo „Centralne Biuro Śledcze”, a oszukani trafiają potem na policję.
„Poznańscy policjanci po raz kolejny apelują o nieprzekazywanie pod żadnym pozorem pieniędzy osobom, które podają się za funkcjonariuszy Policji lub działają pod inną „legendą” – informuje poznańska policja na swojej stronie. Żaden policjant nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy. Jeśli ktoś zwraca się z taką prośbą – na pewno jest oszustem.